Węglowy rachunek kosztów produkcji hodowlanejGlobalne zużycie i spożycie produktów zwierzęcych pochodzących z hodowli ogromnie wzrasta i przewiduje się, że wzrost ten będzie trwał aż do połowy bieżącego stulecia. W latach 1995–2005 liczba zwierząt na całym świecie wykorzystywana do produkcji mięsa i mleka wzrosła o 22%, osiągając 4,1 miliarda, a pogłowie drobiu hodowanego na mięso i jaja wzrosło o 40%, sięgając 57,4 miliarda. 87% wzrostu produkcji zwierzęcej netto (mierzonej w tonach) miało miejsce w krajach rozwijających się, gdzie spożycie mięsa na osobę wynosi wciąż zaledwie jedną dziesiątą spożycia w krajach o wysokim dochodzie.

Ten trwający nadal wzrost odbywa się w okresie zmian klimatycznych, kiedy stwierdzono już, że przeżywamy kryzys w wyniku oddziaływania człowieka na klimat naszej planety. Niniejszy raport przytacza dostarczone przez przedstawicieli nauk przyrodniczych i agronomów dane świadczące o tym, że produkcja hodowlana w poważnym stopniu przyczyniła się i nadal przyczynia do wywołanego przez człowieka (antropogenicznego) efektu globalnego ocieplenia. Choć jego oddziaływanie jest porównywalne z emisjami powodowanymi przez transport, źródło hodowlane nie jest jak dotąd brane pod uwagę w polityce ograniczania emisji gazów cieplarnianych (GHG), koncentrującej się na emisjach CO2 związanych ze źródłami energii. Niniejszy raport ma na celu przywrócenie równowagi w tej debacie i wskazuje, co należy zrobić, żeby powstrzymać wpływ produkcji zwierzęcej na nasz klimat, a równocześnie zabezpieczyć potrzeby żywieniowe ludności, środki utrzymania rolników, dobrostan hodowanych zwierząt, środowisko i bioróżnorodność.

Compassion in World Farming uważa, że kraje rozwinięte, o wysokim dochodzie znajdują się obecnie w sytuacji niemożliwej do utrzymania nadprodukcji i nadmiernej konsumpcji produktów zwierzęcych (mięsa, mleka i jaj). Fakt zmian klimatycznych uwidacznia to tym wyraźniej. Podczas gdy można się spodziewać, że kraje o niskim dochodzie i część krajów szybko rozwijających się będą nadal utrzymywać wysoki wzrost produkcji zwierzęcej, niezbędne jest powstrzymanie w krótkim horyzoncie czasowym wzrostu globalnych emisji gazów cieplarnianych związanych z żywym inwentarzem.

Twierdzimy, że planowe i dobrze zarządzane ograniczenie produkcji i konsumpcji mięsa i mleka w krajach rozwiniętych takich jak te należące do Unii Europejskiej jest niezbędnym krokiem w kierunku stabilizacji zmian klimatycznych. Wierzymy, że to ograniczenie będzie miało wiele korzystnych skutków ubocznych dla ludzi i zwierząt, i że stworzy ono nowe możliwości przeformułowania naszej polityki produkcji żywności.

Powyższy tekst pochodzi z publikacji „Globalne ostrzeżenie: zmiany klimatyczne a dobrostan zwierząt hodowlanych”
www.klubgaja.pl

Skomentuj