Fot. sxc.huWięcej ruchu: spacery, marsze, jazda na rowerze, pływanie, taniec, codzienna gimnastyka. Wszystkie te sposoby nie powinny być zbyt wyczerpujące. Każdy rodzaj ruchu jest dobry. Wybierz to, co lubisz najbardziej.

Trenuj co najmniej przez pół godziny dziennie – ruch przyspiesza spalanie tkanki tłuszczowej to prawda oczywista. Ważne jest jednak to, jak długo ćwiczysz. Tkanka tłuszczowa zaczyna spalać się dopiero po ok. 20 minutach treningu.

Zrezygnuj z windy – zadziwiająco dużo kalorii możesz stracić, wchodząc po schodach. Dwa razy więcej niż podczas szybkiego marszu, czy aerobiku. Jeśli mieszkasz w wieżowcu lub pracujesz na wyższym piętrze często „zapominaj o istnieniu windy”.

Zaprzyjaźnij się z rowerem – wskakuj na rower, kiedy tylko możesz – wiosną, latem, jesienią. To najlepszy sprzymierzeniec szczupłej sylwetki. Podczas jazdy intensywnie pracują mięśnie ud, bioder i pośladków, na których najchętniej odkłada się tłuszcz. By osiągnąć jak najlepszy efekt, przemierzaj dłuższe dystanse – 15-20 kilometrów i staraj się utrzymywać równomierne tempo.

Naucz się spacerować – chodzić na spacery można bez względu na wiek, kondycję, czy pogodę. By utrzymać się w formie, nie wystarczy jednak 10-minutowa przechadzka dookoła osiedla. Wybierz się na spacer minimum trzy razy w tygodniu, co najmniej na 20 minut i chodź energicznie, nie wlokąc się noga za nogą.

Taniec rzeźbi ciało – w ciągu godziny tańca możesz spalić od 200 do 300 kcl. To dobry sposób, by szybko wysmuklić sylwetkę. Jeśli nie przepadasz za dyskotekami możesz uprawiać dance aerobik.

Jakie ćwiczenia – jeśli nie znasz zestawów ćwiczeń możesz ich poszukać w czasopismach o zdrowiu i odchudzaniu oraz w kolorowych pismach dla kobiet. Każde wydanie zawiera przynajmniej jeden zestaw ćwiczeń. Nie musisz kupować jakiegoś specjalnego poradnika.

Nie rezygnuj z seksu – jeśli tylko możesz korzystaj z jego dobrodziejstw dla dobra swojego ciała i wyśmienitego samopoczucia.

Daj ciału więcej luzu – nie noś za ciasnych ubrań, wąskich dżinsów, rajstop lub skarpet z obciskającym ściągaczem. Ubrania takie nie tylko ograniczają swobodę ruchów, ale równocześnie hamują przepływ krwi w skórze i tkance podskórnej. Skutkiem tego jest zatrzymanie wody, a także utrudnione dostarczanie tlenu i składników odżywczych do tkanek.

Problematyczne pigułki – nieprawidłowo dobrana pigułka antykoncepcyjna może znacznie nasilić cellulit. Nawet 75% cellulitu może się pojawić w okresach, jak dojrzewanie, ciąża i karmienie piersią, przekwitanie.

Im więcej żeńskich hormonów płciowych w organizmie tym więcej wody, tłuszczu i toksyn w okolicach tali, ud i pośladków.

Powyższy tekst jest jedynie fragmentem poradnika „Jak skutecznie w ciągu 28 dni pozbędziesz się cellulitu?” autorstwa Bernadety Stokłosy. Pełną wersję poradnika można pobrać ze strony:
www.vip-antycellulit.com

Skomentuj