Fot. sxc.huZłamania obojczyka

Do złamań obojczyka dochodzi najczęściej pod wpływem urazów pośrednich – upadek na wyprostowaną kończynę, uderzenie w bark.

Objawy złamania: zniekształcenie obrysów obojczyka oraz ból przy próbach poruszania kończynami. Najczęściej stosujemy leczenie zachowawcze, które zwykle daje dobre wyniki. Metodą z wyboru jest dobrze założony opatrunek ósemkowy. Ponieważ doprowadza on do zastoju żylnego w obrębie kończyny górnej, chory musi być obserwowany przez około 30 minut, a następnie skontrolowany po upływie 8 godzin.

Z powikłań należy wymienić przede wszystkim zaburzenia ukrwienia. Złamanie z przemieszczeniem odłamów wymaga nastawienia. Po nastawieniu odłamów i skontrolowaniu badaniem radiologicznym nastawienia opatrunek można wzmocnić kilkoma obwojami opasek gipsowych. W wyjątkowych wypadkach zabezpieczamy górną część tułowia watą i bandażem oraz nakładamy gorset gipsowy. Unieruchomienie utrzymuje się 4 – 6 tygodni.

Podwichnięcia i zwichnięcia w stawie barkowo – obojczykowym

Podwichnięcie – (łac.subluxatio) to niezupełne zwichnięcie polegające tylko na przesunięciu powierzchni stawowych względem siebie, bez całkowitej utraty kontaktu ze sobą. Natomiast zwichnięcie – (łac. Luxatio) – jest to uszkodzenie stawu, w którym dochodzi do chwilowej bądź trwałej utraty kontaktu powierzchni stawowych. Zwichnięciu może towarzyszyć uszkodzenie struktur wewnątrzstawowych (więzadeł, chrząstki, łąkotek) oraz naciągnięcie bądź rozerwanie torebki stawowej.

Wszelkie ruchy o nadmiernej amplitudzie lub też o sile przekraczającej naturalną wydolność układu więzadłowego pociągają za sobą skręcenia oraz nadwichnięcia i zwichnięcia w stawie barkowo – obojczykowym.

Najczęstszym mechanizmem uszkadzającym jest uderzenie z góry na wyrostek barkowy łopatki lub nagłe pociągnięcie kończyny ku dołowi.

Skręcenia lekkiego stopnia ograniczają się do uszkodzenia części włókien więzadła barkowo – obojczykowego i kruczo – obojczykowego, manifestujące się bólem powodującym ograniczenia funkcji kończyny.

W skręceniach średniego stopnia dochodzi do poważniejszego uszkodzenia układu więzadłowego i związanego z tym większego ubytku funkcji kończyny.

Do poważniejszego uszkodzenia zwartości stawu dochodzi na skutek rozerwania więzadeł barkowo – obojczykowych i kruczo – obojczykowych.

Leczenie jest odmienne w przypadku niepełnego rozdarcia więzadeł obwodowego końca obojczyka. Wskazane jest leczenie zachowawcze, z tym, że jego skuteczność uzależniona jest od prawidłowego unieruchomienia. Po pierwsze – nadwichnięcie musi być nastawione, a następnie kończyna unieruchomiona z zastosowaniem ucisku na staw.

W przypadku nadwichnięcia stawu wystarcza nałożenie opatrunku przylepcowego oraz zawieszenie kończyny na chuście lub na temblaku.

Częstość urazów barku z jednej strony oraz lekceważenie obrażeń powoduje przedwczesne zużycie stawu barkowo – obojczykowego.

Powtarzające się i tym samym sumujące urazy wywołują przewlekły stan zapalny stawu barkowo – obojczykowego wyrażający się bólami i obrzękami oraz zmianami zwyrodniającymi w stawie.

Pourazowe zapalenie stawu barkowo – obojczykowego o charakterze przewlekłym zazwyczaj nie poddaje się leczeniu zachowawczemu na tyle, by umożliwić kontynuowanie treningu wyczynowego i prędzej czy później musi być leczenie operacyjne.

Zwichnięcia stawu barkowego

U sportowców najczęściej dochodzi do zwichnięć przednio – dolnych, kiedy działa mechanizm odwodzenia i zewnętrznej rotacji kończyny.

Zwichnięciu uprzednio zdrowego stawu barkowego towarzyszą zawsze rozległe uszkodzenia układu torebkowo – wiązadłowego, nierzadko zwichnięcie powikłane jest ze złamaniem głowy kości ramiennej i może też dojść do uszkodzenia splotu barkowego oraz pęczka naczyniowego.

Najbardziej niebezpiecznym jest zwichnięcie wyprostne. Uraz powoduje nie tylko oderwanie torebki stawowej i przerwanie pierścienia rotatorów, lecz także ucisk na splot pachowy. Objawami zwichnięcia jest spłaszczenie obrysów barku i napinanie skóry nad wyrostkiem barkowym, przypadkowe ustawienie barku oraz zniesienie ruchów z powodu bólu.

Zdecydowana większość zwichnięć daje się bardzo łatwo i bezboleśnie nastawić zwykłym rękoczynem Kochera lub Hipokratesa. W przypadku zwichnięcia przedniego wystarcza wyciąg w osi kończyny i zepchnięcie przemieszczonej głowy kości ramiennej na swoje miejsce. Po nastawieniu zwichnięcia kończynę unieruchamia się w opatrunku Dessanta wzmocnionym opaskami gipsowymi. Ze względu na ciężkość uszkodzeń układu torebkowo wiązadłowego powinno trwać, co najmniej 3 – 4 tygodnie, natomiast przerwa w treningach wynosi od 8 do 10 tygodni.

Piśmiennictwo:

1. Marecki Bogusław – „Anatomia funkcjonalna w zakresie studiów wychowania fizycznego – tom I”, PWN Warszawa – Poznań 1991r.

2. Mędraś Marek – „Medycyna sportowa” – Agencja Wydawnicza Medsportpress, Warszawa 2004r.

3. Piątkowski Stanisław – „Ortopedia, traumatologia i rehabilitacja narządów ruchu” – PZWL Warszawa 1990r.

4. Radzioch Witold, Grzybowski Andrzej, Łęgosz Paweł, Łatacz Waldemar – „Analiza obrażeń w sportach walki w materiale poradni medycyny sportowej w Częstochowie” – Medycyna Sportowa 9/2000, nr 110 rok 16, str. 24 – 27.

5. Sylwanowicz Witold, Michajlik Aleksander, Ramotowski Witold – „Anatomia i fizjologia człowieka”, PZWL Warszawa 1990r.

6. Tylman Donat, Dziak Artur – „Traumatologia narządu ruchu – tom I”, PZWL Warszawa 1985r.
Zajączkowski Zdzisław – „Medycyna sportowa w praktyce”, PZWL Warszawa 1984r.

Rakowski Paweł
www.lider.szs.pl

Skomentuj