Home > Sport

Trening- uwagi

!!!UWAGA!!!
Treści zawarte w tym artykule mogą na stałe wpłynąć na poprawę Twoich zdolności koncentracji, decydując się na przeczytanie zawartych w nim wskazówek, podejmujesz odpowiedzialność za swój rozwój.

Podążaj za następującymi instrukcjami:
Usiądź swobodnie, tak aby Twoje plecy przylegały komfortowo do oparcia, a ręce spoczęły wzdłuż ciała na kolanach. Oddychaj spokojnie i głęboko wczuwając się, w każdy ruch swojej klatki piersiowej. Zauważ subtelne różnice, spokojny i skoncentrowany na doznaniach płynących z twojego organizmu. Wybierz dowolny punkt przed sobą i staraj się dostrzec każdy fragment. Wpatruj się w niego intensywnie jakie zachodzą w twoim ciele. Jesteś oświetlając go niejako reflektorem swojej skoncentrowanej uwagi.

Pochłaniasz ten obraz swoimi zmysłami, powtarzając sobie w myślach:

jestem skoncentrowany i spokojny
jestem skoncentrowany i spokojny
jestem Tu i Teraz…

Powyższy fragment jest jedną z propozycji metod kształtowania zdolności koncentracji uwagi, a jej wartość zawiera się w prostocie i skuteczności. Po części, jest tak dlatego, że ukazane w niej elementy pochodzą, z obserwacji sportowców różnych dyscyplin przygotowujących się do startu w zawodach, a po części dlatego, że do jej wykonania nie potrzebne nam są dodatkowe oprzyrządowania, czy też jakieś szczególne miejsce. Zanim jednak zaczniemy dalsze rozważania dotyczące treningu uwagi, należałoby się zastanowić, czym w ogóle jest to zjawisko i co je charakteryzuje?

Selekcja, podzielność i przerzutność

Uwaga w świetle najczęściej spotykanych definicji jest to mechanizm redukcji nadmiaru informacji z czego wynika, że jest ona na trwałe związana z procesami postrzegania świata wewnętrznego, jak i zewnętrznego (Nęcka, 2004). Jeśli się przyjrzymy temu co się dookoła nas dzieje z pewnością dojdziemy do wniosku, że jednorazowo jesteśmy w stanie ogarnąć jedynie wąski fragment rzeczywistości. Fakt ten wynika z właściwości naszego układu nerwowego, który pomimo całej swojej wspaniałości posiada znaczące ograniczenia. Dlatego też chcąc się poświęcić pewnej określonej czynności, zmuszeni jesteśmy dokonać tego kosztem innej, na ogół mniej znaczącej aktywności. Jak to wygląda w praktyce? Przypomnij sobie Twoje pierwsze treningi. Czy pamiętasz ile uwagi poświęcałeś na to, by prawidłowo wykonać określoną technikę? Czy nie było tak, że gdy tylko starałeś się podpatrzeć, jak pracują inni adepci, automatycznie nie byłeś w stanie skutecznie kontrolować swoich mięśni?

I tu dotykamy istotnej kwestii, a mianowicie podzielności uwagi. Podzielność to taka charakterystyka uwagi, która decyduje o tym ile czynności jesteśmy w stanie wykonywać jednocześnie, bądź też ile rzeczy potrafimy świadomie opanować (Nęcka, 2004). Jak wskazuje powyższy przykład, najtrudniej jest nam kontrolować rzeczy dla nas nowe lub osadzone w nowej sytuacji oraz poznawczo skomplikowane. Dlatego też dużo łatwiej jest nam skoncentrować się na samej strategii walki, gdy już mamy opanowany w stopniu zautomatyzowanym arsenał technik, niż gdy musimy się zastanawiać nad każdym naszym ruchem. Argument ten przemawia za koniecznością zautomatyzowania wszelkich technik i sprowadzenia ich do nawyków ruchowych, będących zasadniczo odruchowymi reakcjami na zachodzące zmiany i decyzje podjęte w toku walki. Jak więc jesteśmy w stanie wykonywać jednocześnie nawet kilka dość skomplikowanych czynności? Za tę umiejętność odpowiada przerzutność uwagi, czyli zdolność do szybkiej zmiany obiektu naszej koncentracji. Prawdą jest, że nie jesteśmy w stanie jednocześnie wykonywać silnie angażujących poznawczo czynności, ale dzięki dużej przerzutności uwagi potrafimy szybko przechodzić z jednego obszaru zainteresowań na inny i utrzymywać naszą aktywność na satysfakcjonującym poziomie. Zawodnik charakteryzujący się dużą przerzutnością uwagi potrafi w chwili odprężenia wsłuchać się w słowa trenera, by za chwilę błyskawicznie skupić się na zastosowaniu wskazówek w walce.

Dwa wymiary uwagi

Zastanówmy się teraz przez chwilę na czym może skupiać się uwaga zawodnika. Amerykański profesor Robert Nideffer (za: Nowicki, 2004) wyróżnił dwa podstawowe wymiary decydujące o przedmiocie naszej uwagi. Pierwszy wymiar to kierunek uwagi, decydujący o tym czy koncentruje się ona na świecie przeżyć wewnętrznych i sferze naszego organizmu czy też na środowisku jakie nas otacza. Drugi z wyróżnionych przez autora wymiarów określa zakres uwagi, czyli jej szerokość. Z połączenia tych dwóch wymiarów otrzymujemy 4 różne obszary ukierunkowań naszej uwagi, czyli: wąski wewnętrzny; szeroki wewnętrzny; wąski zewnętrzny oraz szeroki zewnętrzny. Każda osoba posiada trochę inne ukierunkowanie w kwestii wyżej wymienionych obszarów, co niewątpliwie jest również silnie uwarunkowane kontekstem w jakim się ona w danej chwili znajduje. Niemniej jednak dla każdego z tych obszarów możemy przyporządkować pewne specyficzne dyscypliny sportowe wymagające szczególnej koncentracji na określony wymiarze. Jak nie trudno się domyślić dla sportów walki jest to obszar uwagi wąskiej zewnętrznej, co wynika ze względu na konieczność ścisłego kontrolowania poczynań przeciwnika.

Nie wyklucza to jednak chwilowych zmian ukierunkowania uwagi na np. uwagę wąską wewnętrzną, cechującą się koncentracją na doznaniach płynących z własnego ciała, w tym zmysłu równowagi lub też uwagę wewnętrzną szeroka, którą cechuje koncentracja na myślach, planowaniu, czy też wyobrażeniach. W tym miejscu warto jest sobie przypomnieć wcześniej wymienione charakterystyki systemu uwagi, a w szczególności jej przerzutność.

Na czym warto się skupić?

Jak widzimy, optymalnie jest, gdy uwaga zawodnika sportów walki skierowana jest na przeciwnika i tylko w konieczności przenosi się ona na inne możliwe obszary. Jakie więc ukierunkowania wydają się być szczególnie szkodliwe dla osiągnięcia zamierzonego celu, czyli wygrania walki? Jak mniemam, są to nadmierne ukierunkowanie uwagi na obszarze wewnętrznym szerokim, czemu towarzyszy silna koncentracja na przeżywanych emocjach, powodująca ich narastanie oraz zbyt intensywna koncentracja na zewnętrznym szerokim wymiarze uwagi, czyli presji tłumu. Przypomnij sobie teraz ćwiczenie, które zaproponowałem Ci na początku tego artykułu. Gdy jeszcze raz skupisz się na nim uważnie, z pewnością bez trudu zauważysz jak duży nacisk kładzie ono na utrzymanie silnego zatrzymania wzroku na dowolnie wybranym zewnętrznym przedmiocie uwagi oraz na treściach mających na celu odrzucenie natrętnie pojawiających się myśli oraz emocji. Wyraźne nastawienie na to, co dzieje się Tu i Teraz, skłania nas do przeżywania obecnej sytuacji w oderwaniu od przeszłości i związanych z nią ewentualnych porażek oraz przyszłości, z którą może wiązać się niepewność.

Uwag ciąg dalszy

Na drodze badań eksperymentalnych naukowcy udowodnili, że istnieją pewne obiektywne cechy przedmiotów zewnętrznych, które w sposób szczególny przyciągają naszą uwagę. Są nimi m.in. ruch obiektu w polu uwagi, przypisywane znaczenie dla konkretnego bodźca z punktu widzenia wykonywanej czynności, wyrazisty kształt, kolor lub inna cecha sensoryczna (Nęcka, 2009). Spróbujmy się teraz przez chwilę zastanowić, jakie przełożenie mogą mieć wymienione cechy obiektów znajdujących się w polu naszej uwagi, na sytuację walki.

Na początek należy zaznaczyć, że wszystko co przyciąga naszą uwagę, może jednocześnie posłużyć do jej odciągnięcia. Dlatego też zawodnik, który dużo się porusza w polu maty, zarówno skupia na sobie uwagę przeciwnika, jak i poprzez umiejętne wplatanie w swój styl walki różnych „zmyłek”, potrafi ją uśpić. Badania dowiodły, że w procesie podejmowania decyzji o reakcji ruchowej na zaobserwowany cios, najważniejsze jest nasze nastawienie. Jeżeli oceniamy wystąpienie ciosu za bardzo prawdopodobne, będziemy skłonni częściej podejmować „fałszywy alarm”. Natomiast w sytuacji, w której oceniamy wystąpienie ciosu za mało prawdopodobne możemy być skłonni do zaniechania prawidłowej reakcji (Nęcka, 2009). Wynika z tego, że możemy w prosty sposób zmącić uwagę przeciwnika, wykonując serię markowanych ciosów, które wywołają reakcje alarmową, po czym wyprowadzone będzie właściwe uderzenie, na które przeciwnik nie będzie w stanie odpowiedzieć.


Naseem „Prince” Hamed – mistrz zwodów i odwracania uwagi przeciwnika

Inną jeszcze kwestię stanowi pobudzenie naszego przeciwnika. Jeżeli jest on silnie zestresowany, z pewnością jego ocena prawdopodobieństwa wyprowadzenia ciosu z Twojej strony będzie większa. W związku z czym łatwiej będzie wywołać u niego „fałszywy alarm”

Kolejną z wymienionych prawidłowości, jest przywiązywanie większej uwagi do bodźców posiadających dla nas znaczenie. Fakt ten jest szczególnie widoczny w procesie tworzenia strategii pod konkretnego przeciwnika. Wiedząc czego możemy się spodziewać jesteśmy bardziej wyczuleni na te techniki czy kombosy naszego przeciwnika. Nie należy zapominać, że zawsze możemy wykorzystać tą prawidłowość w drugą stronę i zaskoczyć oponenta jakąś nową kombinacją czy nawet odwrotną pozycją walki. Zasadę tę można również sprowadzić do twierdzenia, że im mniej stereotypowo walczymy, tym łatwiej jest nam zaskoczyć rywala, co zdaje się być tak oczywiste, że aż banalne. Tylko dlaczego wciąż zdajemy się o tym zapominać?

Odwołując się do ostatnich z wymienionych w tym artykule cech bodźców, które przyciągają naszą uwagę nie sposób jest odmówić znaczenia takim charakterystykom wyglądu i zachowania zawodników oraz otoczenia jak: wyrazisty kształt, kolor, czy też dźwięk. Z moich obserwacji wynika, że w kontekście wymienionych cech, najczęściej zawodnicy próbują uśpić uwagę przeciwnika poprzez: preferowanie ciemnych kolorów ubrania i ochraniaczy, możliwie jak najkrótsza linię ciosów oraz jak największa ich szybkość, troskę o niesygnalizowanie ruchu poprzedzającym go głośnym wydechem powietrza lub innym dźwiękiem.

Jak dbać o koncentracje

W świetle najnowszych poglądów uwaga stanowi zasób (Kahneman, 1973; za: Nęcka, 2004), co oznacza, że można ją dowolnie wydatkować, jak również zwiększać jej efektywny poziom. Każda ludzka czynność, nawet najbardziej błaha, pochłania pewną ilość mentalnej energii, z której czerpią procesy uwagi. Jak już zostało powiedziane, im bardziej złożone i wymagające jest zadanie, tym większą część energii pochłania. Po pewnym czasie wydatkowania tych zasobów energii odczuwane jest zmęczenie, objawiające się nie tylko spadkiem koncentracji, ale również sennością czy też poczuciem wyczerpania. Poziom koncentracji uwagi zależy w znacznej mierze od posiadanego przez osobnika układu nerwowego i jego dyspozycyjności. Dlatego też w interesie zawodnika leży dołożenie wszelkich starań, o jak najlepsze warunki dla funkcjonowania układu nerwowego. Sprzyja temu wypoczynek i wartościowa dieta, bogata w magnez, potas i sód.

Mając zapewnioną bazę fizjologiczną możemy skoncentrować się na rozwoju posiadanych przez nas zasobów. Jeden z wariantów ćwiczenia koncentracji uwagi został już przeze mnie ukazany na wstępie tego artykułu. Inne metody są zasadniczo pewnymi wariacjami bazującymi na elementach zawartych w tym ćwiczeniu. Może to być na przykład ćwiczenie, polegające na wpatrywaniu się w ruch sekundnika zegarka i towarzyszące temu wystukiwanie ręką co pięć lub dziesięć sekund. Rewelacyjne efekty przynoszą również metody komputerowe, czyli wszystkie gry wymagające trafnej i błyskawicznej reakcji. Nie można też zapominać o wartości sparingów, gdyż de facto nic nie zastąpi ich znaczenia.

Na koniec

Jeśil uwżanie przecztyałeś ten artyukł z pewnocśią bez prbolemu dostrzrezesz błędy zawatre w tym zdainu. Jeśli jednak przeczytałeś go powierzchownie i szybko, możesz mieć kłopoty z jego poprawnym odczytaniem. Twój sukces zależy nie tylko od tego, na ile poprawnie potrafisz rozpoznać cios przeciwnika, ale również od tego czy dostrzegasz jego błędy.

Wszystkich zainteresowanych zapraszamy na blog Karola Suszczewicza, który znajduje się pod adresem:
psychologsportu.blogspot.com

O autorze:
Karol Suszczewicz – Absolwent Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego na kierunku psychologia, obecnie specjalizuje się w dziedzinie psychologii sportu pod kierunkiem zespołu naukowego Uniwersytetu Gdańskiego. Na co dzień współpracuje z zawodnikami ARRACHION MMA FIGHTERS TEAM OLSZTYN pełniąc funkcję trenera mentalnego. Jego główne zainteresowania to: agresja w sporcie, techniki radzenia sobie ze stresem, trening mentalny, sposoby wzbudzania motywacji oraz psychomotoryka.
Posiada doświadczenia w pracy z zawodnikami takich sztuk walki jak Taekwondo, Boks i MMA.

Bibliografia
– Nęcka, E. (2004). Procesy uwagi. W: J. Strelau (red.), Psychologia. Podręcznik akademicki. Psychologia ogólna (t. 2, s. 78-96). Gdańsk: GWP.
– Nęcka, E. (2009). Uwaga w sporcie. W: J. Blecharz, M. Siekańska (red.), Praktyczna psychologia sportu. Wykorzystanie koncepcji psychologicznych w sporcie (s. 11-23). Kraków: Akademia Wychowania Fizycznego.
– Nowicki, D. (2004). Poprzez psychologiczny trening sportowy do mistrzostwa. W: M. Krawczyński, D. Nowicki (red.), Psychologia sportu dzieci i młodzieży (s. 117-144). Warszawa: Centralny Ośrodek Sportu.

Autor: Karol Suszczewicz
Powyższy artykuł pochodzi z darmowego magazynu Ring

www.sportywalki.pl/magazyn_ring.html

Skomentuj