Uzależnienie od Internetu – przydatne techniki walki z nałogiem

Podejmując zobowiązanie zdecydowałeś się na zerwanie z nałogowym korzystaniem z internetu. Postawiłeś wielki krok do przodu. Żeby jednak dojść do celu, czeka Cię jeszcze długa droga złożona z wielu małych kroczków na co dzień.

Twój nawyk będzie się upominał o swoje. Będzie Cię kusił i nęcił na wszelkie sposoby, abyś z niego skorzystał. Bądź jednak twardy! Poniżej znajdziesz spis przydatnych technik walki z internetowym nałogiem (złym nawykiem):

1. Ustaliłeś już średnią liczbę godzin spędzanych miesięcznie w internecie. Teraz zdecyduj również do ilu zamierzasz zmniejszyć ich liczbę. Podziel to przez 4 a wyjdzie planowana tygodniowa liczba godzin spędzanych w sieci. Trzymaj się jej!

2. Zanim zalogujesz się do sieci, ustal najpierw co zamierzasz zrobić i jakie konkretnie witryny odwiedzić. Może tylko chcesz ściągnąć pocztę. Zapisz to na kartce i przez cały czas połączenia miej ją przed oczami.

3. Zerwanie z nałogiem wymaga wyrzeczeń. Ustal z jakich usług internetowych zrezygnujesz. Może nie będziesz już ściągać programów, filmików i mp3. A może koniec z czatami lub odwiedzinami witryn, na których spędzałeś większość czasu?

4. Zrezygnuj z subskrypcji tych newsletterów i e-zinów, którymi i tak się nie interesujesz. Jeżeli to konieczne, zrezygnuj ze wszystkich. Skróci to czas potrzebny na ściągnięcie poczty a newslettery przestaną nęcić Cię odwiedzinami on-line.

5. Odbieraj pocztę tylko raz lub dwa razy na dzień. Nic się nie stanie, jeśli nie odpowiesz na emaile w kilka minut po tym jak trafią do Twojej skrzynki.

6. Za każdym razem, gdy się łączysz, ustal górny limit czasu, jaki zamierzasz spędzić w sieci. Ustal go co do minuty i pod żadnym pozorem nie wydłużaj. Najlepiej skończ jak najwcześniej. Jeśli masz z tym problemy, nastaw budzik i postaw go przy monitorze.

7. Skorzystaj z programów zliczających czas i wydatki na połączenie z internetem. Gdy zobaczysz jak pieniądze przeciekają Ci przez palce, podziała to na Ciebie otrzeźwiająco jak kubeł zimnej wody!

8. Planuj swój czas i zawsze wypełnij każdy dzień działaniem. Ludzie dużo łatwiej popadają w nałogi mając zbyt wiele wolnego czasu niż wtedy, gdy są zajęci. Będąc zajętym nie będziesz miał czasu ani siły aby myśleć o zwodniczych przyjemnościach.

9. Unikaj rozmów, programów telewizyjnych i czytania pism związanych z internetem oraz wszystkim co przypomina Ci twój e-nałóg. Oczywiście jeśli to możliwe, bo taka lektura może to być częścią Twojej pracy.

10. Trzymaj się z daleka od kawiarenek internetowych i innych darmowych możliwości korzystania z sieci np. na uczelni czy w pracy.

11. Cały czas noś przy sobie kartkę z wypisanym Twoim celem w walce z nałogiem, korzyściami, stratami i zadaniami jakie zamierzasz podjąć. Za każdym razem, gdy zaczynasz tracić silną wolę, przeczytaj ją tyle razy, aż chwila słabości przejdzie.

12. Módl się o wytrwanie w walce z nałogiem. Pomódl się w myślach także wtedy, gdy najdzie Cię ochota na niepotrzebne skorzystanie z sieci. Nie wgłębiając się w kwestię wiary, modlitwa skieruje twoje myśli w inną stronę.

13. Poproś znajomych i współdomowników, aby wspierali Cię w twojej batalii o osobistą wolność. Jak będziesz łączyć się z siecią, za każdym razem niech przypomną Ci o twoim zobowiązaniu.

14. Zaplanuj co kupisz za zaoszczędzone pieniądze. Na koniec miesiąca porównaj rachunek telefoniczny ze średnią jego wysokością z poprzednich miesięcy. Różnicę odłóż na zaplanowane zakupy.

15. Użyj wyobraźni do walki z nałogiem. Jeżeli np. jesteś fanatykiem chatów, wyobraź sobie siebie czatującego. Popatrz na siebie z boku i wymaż kolory z tego obrazu. Niech obraz stanie się czarno-biały. Następnie oddal go od siebie. Niech staje się coraz mniejszy aż w końcu zniknie. Przez to ćwiczenie osłabiasz swoje psychiczne powiązanie z czatowaniem.

Potem z kolei wyobraź sobie jak idziesz na spotkanie z przyjaciółmi i jak świetnie się bawicie. Ten obraz z kolei powinien być jak najbardziej kolorowy, poczuj zapachy, dźwięki, poczuj jak coś dotykasz… Możesz również wizualizować siebie wykonującego dobry nawyk, który chcesz wykształcić. To ćwiczenie jest odwrotne do poprzedniego. Jego celem jest wzmocnienie pozytywnych zachowań.

16. Spędzaj więcej czasu w rzeczywistym świecie. Umawiaj się ze znajomymi, zapisz się na jakiś kurs, urządzaj sobie przejażdżki rowerem, spacery, kup sobie model samolotu do sklejania… zrób cokolwiek innego nie związanego z internetem i komputerami.

17. Noś przy sobie karteczki z Afirmacjami (pozytywnymi stwierdzeniami) np.: „Jestem opanowanym człowiekiem. Zawsze kontroluję swój czas przebywania w sieci i z rozsądkiem korzystam z zasobów internetu.” Czytaj je jak najczęściej, zwłaszcza, gdy dopadnie Cię chwila słabości.

18. Ustal, w jakich sytuacjach jesteś narażony na „uaktywnienie” się złych nawyków. Może uciekasz w nałóg, gdy jesteś zmartwiony, smutny, zestresowany itp. Zastanów się nad sposobami unikania takich sytuacji. Jak napisałem w poprzednim rozdziale, kłopoty życiowe sprzyjają powstawaniu a potem podsycaniu niepożądanych wzorców zachowań. Rozwiązując swoje problemy gasisz płomień nałogu.

19. Podczas wojny z nałogiem prawdopodobnie zdarzą Ci się porażki. Ani Ty, ani nikt inny nie jest doskonały. Uświadom to sobie i nie rozczulaj się nad sobą ani nie obwiniaj, jeśli stary nawyk da o sobie znać. Zamiast tego przeanalizuj sytuację. Może za długo zwlekałeś w podjęciu jakiejś techniki obronnej. Pomyśl, jak w przyszłości do tego nie dopuścić.

Nie poprzestaj na tych technikach. Wymyśl swoje własne. Kto wie, może będą bardziej skuteczne? Każdy z nas jest inny. Mój i twój cel, spojrzenie na problem mogą się od siebie różnić. Te same działania będą więc mieć inną skuteczność w przypadku kilku osób. Wybierz te, które są najlepsze dla Ciebie i stosuj je.

Zbliżamy się już do końca ebooka. Pozostała jeszcze jedna sprawa, która zapewne Cię nurtuje Kiedy będziesz wyleczony?

Niestety nie ma na to jednoznacznej odpowiedzi. Jeśli tylko lekko nadużywasz internetu już jedno lub dwa z powyższych działań mogą Ci skutecznie pomóc. Jeżeli natomiast jesteś zatwardziałym nałogowcem, z pewnością potrwa to znacznie dłużej i będzie znacznie trudniejsze. W każdym bądź razie, jeśli zerwiesz z nałogiem i tak będziesz musiał się kontrolować, bowiem „uzależnionym” zostaje się już „na zawsze”…

Powyższy tekst jest fragmentem darmowej publikacji “Mały Poradnik Internetoholika” autorstwa Konrada Dudka.

Kliknij tutaj, by pobrac cały poradnik

 

 

Podziel się na:
  • Wykop
  • Flaker
  • Blip
  • Śledzik
  • Google Bookmarks
  • Google Buzz
  • Digg
  • del.icio.us
  • Twitter
  • Facebook
  • MySpace

Zobacz także:

Dodaj komentarz do artykułu