Fot. sxc.huRozwijający się postęp techniczny, organizacyjny, społeczny i kulturalny wyznacza konieczność ustawicznego kształcenia i doskonalenia osobowości człowieka na każdym szczeblu jego działania. Konieczność ustawicznego kształcenia zmusza człowieka do samokształcenia. Tego samego zdania jest Dzierżymir Jankowski, mówiąc: „…jednostka staje przed koniecznością samodzielnego definiowania swoich intencji, interesów oraz wyboru dróg i sposobu ich urzeczywistniania, wchodzenia w relacje podmiotowe z innymi jednostkami, z grupami oraz globalnym społeczeństwem na podłożu realizowanych zadań o różnym charakterze. Tej konieczności może sprostać tylko jednostka, która podejmie wielki wysiłek autoedukacyjny, towarzyszący całemu jej życiu i różnym formom działalności” (Jankowski,1999, s. 223).

Gra królewska jest dyscypliną sportu o niezwykle bogatej, ponad tysiącletniej historii. Zdaniem wszystkich wypowiadających się w tej kwestii szachy są grą przyczyniającą się do rozwoju inteligencji człowieka. Czyż można powiedzieć więcej? Można przypomnieć tradycyjne wyjaśnienie tego czym są szachy: to harmonijne połączenie sportu, naukowego myślenia i elementów sztuki. Dominującą rolę w opanowaniu wszechstronnej wiedzy szachowej odgrywa przede wszystkim własna praca indywidualna zaplanowana, kierowana i poddawana ocenie trenera. Trenerowi lub instruktorowi szachowemu przypisuje się w procesie szkolenia rolę jednoznaczną, kierownika i organizatora umiejącego zadawać pytania, interpretować właściwie uzyskiwane odpowiedzi i wyniki, umiejącego stosować teorię w praktyce.

Od ponad 17 lat pracuję w Młodzieżowym Domu Kultury nr 1 w Bydgoszczy gdzie zajmuję się szkoleniem szachowym dzieci i młodzieży. Są to zajęcia pozalekcyjne i dobrowolne, prowadzone w różnych grupach wiekowych świetnie nadające się do wdrażania dzieci do autoedukacji szeroko rozumianej ( samokształcenie w zakresie wiedzy szachowej, komputerowej, języków obcych ). J. Kujawinski (2000, s. 15) stwierdza słusznie, że: „ Od klasy pierwszej szkoły podstawowej proces samokształcenia powinien przebiegać także podczas rozmaitych zajęć pozalekcyjnych i pozaszkolnych, a nie wyłącznie w czasie zajęć lekcyjno-domowych”. Ten pogląd jest mi osobiście bardzo bliski i stal się sensem a zarazem podstawowym zadaniem mojej pracy pedagogicznej. Problem autoedukacji jest dla mnie na tyle interesujący, iż zapoznałem się z literatura poświęconą temu tematowi i przeprowadziłem własne badania dotyczące wpływu zajęć szachowych dla dzieci na ich działalność autoedukacyjną.

Pojęcie autoedukacji w świetle literatury

Z analizy literatury omawiającej autoedukację wynika, że pojęcie to rozpatruje się z różnych stanowisk czy punktów widzenia. Dlatego jego istotę określa się różnie.

Próbowali je sformułować nie tylko pedagodzy z różnych szkół czy orientacji, ale także psycholodzy i socjolodzy. Dlatego w określeniach samokształcenia występują zarówno cechy wspólne, jak i różne.

W literaturze naukowej i w języku potocznym na określenie własnej pracy jednostki nad ukierunkowaniem i zintensyfikowaniem nabywania wiedzy, sprawności psychofizycznej i rozwojem osobowości stosowane są liczne terminy. Do najczęściej używanych należą: samouctwo, samodoskonalenie, samokształcenie, samokształtowanie, autokreacja, autoedukacja.

Stanowisko psychologów

W psychologii problematyka autoedukacji jest wtopiona w szerszą problematykę autokreacji czy samorealizacji, w których samokształcenie i samowychowanie jest składnikiem niejednoznacznie ocenianym w ich funkcji osobowościowotwórczej.
Psychologiczny ogląd interesującego nas zagadnienia ma podstawowe znaczenie dla zrozumienia mechanizmów funkcji zagrożeń i przebiegu procesów autoedukacyjnych.

Jest ogólnie przyjęte, mimo rozlicznych zastrzeżeń, uwzględnienie prawidłowości stadialnego rozwoju psychicznego człowieka, i ta właśnie wiedza dostarcza cennego materiału do rozważań nad możliwą dolną granicą wieku, w którym jest realne zaistnienie zjawiska autoedukacji,a także nad znaczeniem wysiłku autoedukacyjnego – w poszczególnych fazach – dla rozwoju psychicznego.

Zbigniew Pietrasiński odnosi możliwość wystąpienia w pełni rozwiniętego procesu autoedukacyjnego dopiero do wieku dorastania. U podłoża jego leży wiedza autokreacyjna mogąca wspomagać wykorzystanie posiadanych przez jednostkę rezerw rozwoju.

Stanowisko socjologów

Dla naszej wiedzy o procesach autoedukacyjnych wielkie znaczenie ma dorobek teoretyczny myśli dwóch socjologów polskich: Floriana Znanieckiego i jego ucznia Władysława Okińskiego. Pierwszy z nich zasadniczo nie zaliczał samokształcenia do procesów społecznych, choć dostrzegał rozliczne związki z nimi.

F. Znaniecki określał samokształcenie jako: „ dobrowolne starania, aby własną osobę upodobnić do pewnego wzoru” ( Znaniecki, 1928 s.127 ). Definicję tę rozwija Wł. Okiński : „ Proces samokształceniowy ( albo krócej samokształcenie ) to tyle, co samodzielne, poddane samokontroli urabianie się osobnika w celu osiągnięcia jakiegoś mniej lub więcej jasno określonego wzoru ( respective ideału ) osobowości”(Okiński, 1935,s.34 ). Powyższa definicja jest obecnie najczęściej używana w terminologii oświatowej.

Wł. Okiński dostrzega już zasadność podkreślania społecznego charakteru oddziaływania osobnika na siebie samego, gdyż właśnie w przypadku samokształcenia aktualizuje się działanie i doświadczenie społeczne jednostki dwojakiego rodzaju: wartości i czynności społeczne, które wiążą osobnika pozytywnie lub negatywnie ze środowiskiem oraz działania i doświadczenia społeczne obejmujące te wartości, które osobnik przeżywa jako należące do własnej jego osobowości i te postawy i dążenia, które kieruje na własną swą osobowość.

Samokształcenie nie powoduje izolacji od generowanych przez środowisko wpływów i przeżyć, co najwyżej wywołuje zmianę tych wpływów i zależności, w dostosowaniu do własnych zamiarów osobowotwórczych. Można uznać za uprawniony sąd, że podmiot samokształcenia sam podejmuje te czynności względem siebie, które społeczeństwo przypisuje wychowaniu, i najczęściej w korespondencji z wychowaniem, a co najmniej z określonymi społecznymi ideałami, które internalizuje jako własne.

A ponadto samokształcenie jest faktem społecznym również w tym sensie, że jednostka kształtując, rozwijając czy modyfikując swoją osobowość, w takim lub innym jej zakresie, podejmuje te czynności głównie jako sposobienie się do pełnienia określonych ról i zadań społecznych.

Stanowisko pedagogów

Dla pedagogiki znamienny jest skromny dorobek badawczy nad wielostronną problematyką autoedukacji. Jest on skromny zarówno w poszukiwaniach teoretycznych, jak też w rozpoznaniach empirycznych. W niewielkim tylko stopniu pedagogiczne badania nad autoedukacją stanowiły kontynuację prakseologicznych badań psychologów i socjologów.

Prakseologiczna problematyka autoedukacyjna została zasadniczo ograniczona w pedagogice do tzw. kierowanego samokształcenia, którego przeciwieństwem jest samokształcenie właściwe.

Według Czesława Maziarza samokształcenie właściwe cechuje:

a) całkowita samodzielność.

b) własna koncepcja realizacyjna

c) autokontrola ( Maziarz, 1963, s. 416 )

Natomiast samokształcenie kierowane zdaniem tego autora wiąże się z narzuceniem samoukowi w mniejszym czy większym stopniu bliższych i dalszych celów i odpowiadających im wymagań, kontrolowania z zewnątrz wyników i udzielania pomocy w uczeniu się ( Maziarz, 1963, s. 417).

Interesującą próbę wyjaśniania istoty samokształcenia kierowanego dokonał Stanisław Ludwiczak. Autor ten pisze: „o samokształceniu kierowanym możemy mówić gdy:

pełny proces doskonalenia osobowości tworzą organizatorzy kierujący i uczestnicy samokształcenia pod kierunkiem,

treść i cele doskonalenia osobowości wytycza organizator i kierujący wspólnie z kierowanymi,

realizacja zadań zależy głównie od aktywności samokształceniowej kierowanych,

wyniki kontroluje i ocenia kierujący przy jednoczesnej samokontroli i samoocenie uczestników samokształcenia kierowanego” ( 1983, s.12 ).

Widzi tu dość specyficzną sytuację. Kierujący i kierowani tworzą nieodłączne elementy procesu, występują w roli podmiotu i jednocześnie przedmiotu oddziaływania wychowawczego. W niektórych przedsięwzięciach większą rolę odgrywa kierujący, a o określonych czynnościach decyduje wyłącznie kierowany. Kierujący doskonali innych i jednocześnie doskonali się sam, kierowani doskonalą się i jednocześnie współdecydują o treści samodoskonalenia.

Wnioski z przeprowadzonych badań własnych

Przedmiotem rozważań teoretycznych i badań diagnostycznych był problem wpływu i skuteczności dydaktycznej szkolenia szachowego w Młodzieżowym Domu Kultury nr 1 w zakresie wdrażania uczestników do aktywności autoedukacyjnej.

Wyniki badań potwierdziły hipotezę główną, która brzmi następująco: udział dzieci i młodzieży w zajęciach szachowych pod kierunkiem instruktora ma istotny wpływ na podejmowaną przez nich działalność autoedukacyjną w zakresie wzbogacania i przyswajania potrzebnych treści. W toku postępowania badawczego uzyskałem dane, które potwierdziły założone hipotezy.

Analiza zebranego materiału pozwala na sformułowanie następujących ustaleń:

Jak się okazuje bardzo wyraźnie widać dobrowolność uczestnictwa dzieci w zajęciach szachowych. Ich nauka gry w szachy jest uczeniem się zamierzonym. Można tu mówić o „obróbce intelektualnej” przyswajanych treści i dużej aktywności w kierunku zdobywania i wykorzystywania materiałów szachowych.

Ponad połowa badanych widzi potrzebę systematycznego kupowania i samodzielnego studiowania literatury szachowej oraz prenumerowania czasopism z tej dziedziny.

Prawie wszyscy respondenci posiadają komputery domowe dzięki czemu mogą korzystać z programów do nauki gry w szachy i Internetu.

Nie ulega wątpliwości, że uczniowie poświęcają dużo godzin w tygodniu na samokształcenie szachowe i jak z badań wynika, dobrze planują swoje obowiązki szkolne i rodzinne gdyż nie kolidują one z ich zainteresowaniami.

wiek, płeć i staż szachowy ma istotne znaczenie jeżeli chodzi o podejście do samokształcenia kierowanego. Dzieci w młodszym wieku szkolnym przejawiają różnorodną aktywność w zdobywaniu wiedzy szachowej, co daje im większą satysfakcję niż starszym. Lubią współzawodnictwo i liczą się z opinią grupy. Natomiast dziewczęta w przeciwieństwie do chłopców uświadamiają sobie niepewność własnej wiedzy szachowej (kupują więcej książek, czasopism, posiadają w większym procencie komputery i oprogramowania szachowe) Sądzę że sama praca trenera jest niewystarczająca jeżeli nie ma silnej motywacji poznawczej i aktywności poznawczej u dzieci. Chodzi o to, jak bardzo człowiek chce osiągnąć to, do czego zmierza i żeby nie ograniczał się tylko do odbioru tego, co jest dane Na zakończenie chciałbym dodać, iż przejawem i dowodem wysokiego stopnia autoedukacji są liczne osiągnięcia i sukcesy naszych wychowanków. na arenie krajowej i zagranicznej.

Piśmiennictwo

Jankowski D. (1999): Autoedukacja wyzwaniem współczesności. Toruń. Wydawnictwo Adam Marszałek.

Kujawiński J. (2000): Wdrażanie uczniów do samokształcenia indywidualnego i nie indywidualnego. Poznań. Wydawnictwo Naukowe UAM.

Ludwiczak S. (1983): Proces samokształcenia kierowanego. Warszawa. WSiP

Maziarz C. (1966): Proces samokształcenia. Warszawa. PZWS.

Maziarz C. (1963): Ideowe założenia i wychowawcze walory samokształcenia kierowanego w: „Chowanna”. z. 4. Katowice.

Okiński W. (1935): Procesy samokształceniowe. Próba ustalenia pojęcia samokształcenia ze stanowiska socjologii. Poznań.

Pietrasiński Z. (1988): Rozwój z perspektywy jego podmiotu. w: Tyszkowa M. [red.].Rozwój psychiczny człowieka w ciągu życia. Zagadnienia teoretyczne i metodologiczne. Warszawa. PWN.

Włodarski Z. Matczak A. (1966): Wprowadzenie do psychologii. Warszawa. WSiP.

Trener szachów II klasy Piotr Skowroński
www.lider.szs.pl

Skomentuj