Fot. sxc.huWentylacja mechaniczna była i nadal pozostaje domeną Oddziałów Intensywnej Terapii, jako że jest jednym z elementów specjalistycznego leczenia intensywnego. Wynika to z faktu, że ostra niewydolność oddechowa i związana z nią konieczność wentylacji mechanicznej występuje najczęściej w końcowych fazach rozwoju niewydolności wielonarządowej, u chorych będących już w stanie skrajnie ciężkim.

W Oddziałach Intensywnej Terapii chorzy są wentylowani mechanicznie do momentu, kiedy nie poprawi się ich stan ogólny i nie powróci zdolność samodzielnego oddychania. Niewydolność oddechowa i konieczność wentylacji mechanicznej jest więc stanem przejściowym, związanym z ciężką chorobą ogólnoustrojową. Respiratory służące do wentylacji mechanicznej w OIT mają konstrukcję dostosowaną do potrzeb leczenia pacjentów z uszkodzonymi płucami prowadzonego przez personel medyczny, średni i wyższy, o wysokich kwalifikacjach z zakresu intensywnej terapii.

Wentylacja mechaniczna pacjentów w warunkach domowych przebiega w całkowicie odmiennych warunkach. Wentylowani są chorzy, których płuca są najczęściej zdrowe, przyczyna niewydolności oddechowej leży w słabości mięśni oddechowych a osobami opiekującymi się chorym są osoby najczęściej bez wykształcenia medycznego.

Tak więc konstrukcja respiratorów domowych jest dostosowana do tych specyficznych warunków, które panują w domu chorego.

Respirator domowy powinien mieć cechy takie jak:

możliwość długotrwałego prowadzenia wentylacji mechanicznej w kilku trybach wentylacji,

prosta obsługa, możliwa do prowadzenia przez osoby bez wykształcenia medycznego,

podstawowe alarmy istotne w warunkach wentylacji domowej,

konstrukcja kompaktowa, umożliwiająca przenoszenie,

konstrukcja zapewniająca długie okresy między przeglądami,

zasilanie sieciowe i własne, bateryjne,

możliwość zabezpieczenia respiratora przed przypadkowym przestawieniem parametrów wentylacji.

Układ pneumatyczny w respiratorach domowych nie musi mieć możliwości wytwarzania tak wysokich ciśnień wdechowych, może być więc bardziej „delikatny” i przez to lżejszy i mniejszy. Respirator może być więc na tyle mały, że staje się przenośny. Nie musi mieć też tak rozbudowanych funkcji alarmowych, gdyż w warunkach wentylacji domowej istotne są jedynie 4 sytuacje wymagające reakcji: rozłączenie układu respiratora, zbyt wysokie ciśnienie w układzie oddechowym (z powodu zalegającej wydzieliny czy zagięcia rur), zbyt mała objętość oddechowa czy zanik zasilania sieciowego. Alarmy muszą mieć też możliwość regulacji głośności zależnie od warunków otoczenia czy pory dnia tak, aby były zawsze słyszalne a jednocześnie nieuciążliwe.

W respiratorach domowych parametry wentylacji ustawiane są wyłącznie przez personel medyczny. Respirator musi mieć możliwość zablokowania (blokada mechaniczna a w nowszych aparatach programowa) ustawionych parametrów wentylacji, aby nie dopuścić do przypadkowego przestawienia parametrów, co mogłoby mieć poważne skutki, zwłaszcza u chorych z niewielką samodzielnością oddechową. Chory lub jego opiekunowie powinni mieć możliwość jedynie włączenia i wyłączenia respiratora oraz czasowego wyłączenia alarmu.

Cały sprzęt elektryczny służący do opieki nad chorym wentylowanym w domu, to znaczy respiratory, ssaki i pulsooksymetry powinny mieć podwójne zasilanie: sieciowe i z baterii wewnętrznej. Zabezpiecza to chorego przed skutkami wyłączenia zasilania w sieci i umożliwia przemieszczanie poza mieszkanie. Zależnie od modelu sprzętu, zasilanie z baterii wewnętrznej pozwala na pracę od 2 do nawet 11 godzin. W momencie wyłączenia zasilania sieciowego przejście na zasilanie bateryjne następuje automatycznie, bez żadnej przerwy w pracy aparatu (włącza się jedynie sygnalizacja informująca).

Aby mieć pewność, że czas pracy na bateriach będzie taki, jak zapewnia producent, sprzęt powinien być cały czas podłączony do sieci i się ładować, nawet gdy nie jest używany. Baterie powinny być co pewien czas wymieniane na nowe.

W tym poradniku przyjęliśmy, że pod nazwą SLA kryje się choroba:

wg nazewnictwa amerykańskiego: Amyotrophic Lateral Sclerosis (ALS);

wg klasyfikacji chorób WHO ICD-10: Amyotrophic Lateral Sclerosis zaliczana do grupy G12.2 Motor Neuron Disease;

wg nazewnictwa w książce „Stwardnienie boczne zanikowe” Dariusz Adamek, Barbara Tomik; Wydanie I. Kraków 2005: Stwardnienie Boczne Zanikowe (SBZ);

wg nazewnictwa w książce „Stwardnienie Boczne Zanikowe” pod red. Prof. Huberta Kwiecińkiego: SLA klasyczne.

Zbigniew Szkulmowski
dr n.med., specjalista anestezjologii i intensywnej terapii

Zakład Fizjopatologii Oddychania i Wentylacji Domowej, Katedra i Klinika Anestezjologii i
Intensywnej Terapii, Collegium Medicum w Bydgoszczy, Szpital Uniwersytecki w Bydgoszczy,
Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu

Ośrodek Wentylacji Domowej
NZOZ Medycyna Specjalistyczna
Bydgoszcz
Ul. Łochowska 69
telefon: 052 379-91-66, 0 606 – 575 – 069 (czynny całą dobę),
email: biuro@wentylacjadomowa.pl, katarzynaorlowska@wentylacjadomowa.pl,
strona www: www.wentylacjadomowa.pl

Powyższy tekst jest fragmentem poradnika „Poradnik dla Chorych na SLA/MND”.
Pełną wersję poradnika można pobrać na stronie: www.mnd.pl

Skomentuj