Fot. sxc.huDla każdego z nas dom jest miejscem, w którym czujemy się bezpiecznie i gdzie pragniemy żyć i przebywać. Pacjent w obliczu nieuleczalnej choroby nie powinien zostać pozostawiony sam. W tym trudnym, terminalnym okresie choroby, kiedy traci panowanie nad własnym ciałem wiedząc, że to proces nieodwracalny, pragnie więzi z bliskimi, bycia we własnym środowisku, wśród znanych sprzętów.

W najlepiej pojętym interesie chorego jest jego powrót do domu do bliskich, by dać mu nadzieję i siłę do dalszej walki. Wsparcie zapewnione przez profesjonalną opiekę długoterminową lub paliatywną nie pozostawia pacjenta i rodziny samych z chorobą. Do nas, zdrowych należy zapewnienie mu jak najlepszej jakości życia, bez względu na warunki.

Długotrwałe przebywanie chorego w łóżku prowadzi do pogorszenia wydolności wielu układów i powstania objawów określanych jako „zespół unieruchomienia”. Jednym z najgroźniejszych powikłań mogących wystąpić u chorego unieruchomionego jest choroba zakrzepowo-zatorowa, a także zapalenie płuc, odleżyny, przykurcze i zniekształcenia w stawach.

Higiena skóry chorego leżącego

Codzienna poranna toaleta całego ciała w łóżku za pomocą mydła w płynie o naturalnym 5,5 ph, gąbki i szorstkiego ręcznika to niby proste a jednak często lekceważone zadanie. Podkładamy ręcznik pod jedną rękę, myjemy ją gąbką, wycieramy, potem druga ręka w ten sam sposób i nogi. Do okolic intymnych stosować powinnyśmy drugą gąbkę lub myjkę i osobny ręcznik. Są specjalne łagodniejsze mydła do toalety krocza, ale to jest konieczne tylko wtedy, gdy skóra jest szczególnie wrażliwa. Proponowałbym do mycia myjki tzn. uszyte lub kupione rękawiczki frotte, które powinny po toalecie zostać wyprane, by na drugi dzień były używane jako czyste. Obowiązkowo dwie, do całego ciała i okolicy intymnej.

Po toalecie staranne osuszenie skóry, szczególnie w okolicy fałdów i tam, gdzie sąsiadujące powierzchnie stykają się ze sobą. Dodatkowe natarcie jej spirytusem (plecy i pośladki) lub oliwką i natłuszczanie. Okolicę pośladkową smarujemy Sudocremem, najlepiej sobie poradzi z lekkimi zaczerwienionymi miejscami (innymi środkami są krem propolisowy, PC 30V, Penaten). Wcierając oliwkę masujemy ciało pacjenta energicznymi ruchami, aby pobudzić krążenie w miejscach, na których leżał całą noc. Pamiętamy, by nie stosować jednocześnie pudrów i środków natłuszczających, bowiem tworzy się wtedy skorupa uszkadzająca powierzchnię skóry. Zwracamy szczególną uwagę na plecy, pośladki i okolicę kości krzyżowej. Ważne jest również, aby masaż ten nie uszkodził naskórka. Raz uszkodzona skóra goi się długo, lub prowadzi do większych zmian.

Co zrobić, jeśli dojdzie do otarcia?

Są opatrunki zwane „sztuczną skórą” (Hydrofilm, Hydrofilm plus Hartmanna lub Tegaderm i wiele innych), które pozwalają chronić miejsca uszkodzone przed zainfekowaniem. Bezwzględnie nie wolno kłaść pacjenta na te uszkodzone strefy. Kładziemy tak, aby miejscom tym zapewnić dopływ powietrza. Tego rodzaju opatrunki stosujemy tylko na lekkie otarcia i niezainfekowane drobne uszkodzenia skóry.

Twarz myjemy delikatnie, zwracając uwagę na toaletę oczu. Do zakrapiania, gdy śluzówka wysycha, stosujemy Sulfacetamid lub Lacrimal. Można przemywać oczy przegotowaną wodą lub roztworem fizjologicznym NaCl. Jeżeli wszystko jest w porządku, wystarczy woda przegotowana.

Higiena jamy ustnej

W skład toalety pacjenta leżącego wchodzi higiena jamy ustnej, czyli mycie zębów, podniebienia i języka oraz przestrzeni policzkowych. Do toalety jamy ustnej układamy pacjenta w pozycji wysokiej, by nie dopuścić do zachłyśnięcia. Używamy szczoteczki do zębów i płynu do płukania ust, lub pasty do zębów w zależności od stanu chorego. Jeżeli nie jest możliwe płukanie ust samodzielne, robimy to za pomocą strzykawki i ssakiem usuwamy płyn z jamy ustnej. Szpatułką owiniętą gazikiem czyścimy język i przestrzenie policzkowe, najczęściej używanym płynem jest Corsodyl, Tantum Verde, Elmex, albo dowolny płyn do higieny jamy ustnej. Delikatnie masujemy dziąsła, by nie uszkodzić śluzówki.

Zapach z jamy ustnej, ogólne uczucie czystości jest ważne dla każdego, a szczególnie dla pacjenta leżącego. Toaletę taką wykonujemy 2 razy dziennie. Jakiekolwiek zaobserwowane zmiany (zaczerwienienia, obrzęk błony śluzowej, ubytki, plamisty nalot na języku itp.) zgłaszamy lekarzowi. Drobne uszkodzenia w kącikach ust można smarować maścią witaminową, a usta wazeliną, by nie wysychały.

Mycie głowy chorego leżącego

Mycie głowy pacjenta leżącego to nie lada wyzwanie, szczególnie w warunkach domowych. Najczęściej radzimy sobie za pomocą dużej ilości ręczników i worka foliowego. Ważna jest również długość włosów pacjenta – krótsze są łatwiejsze w pielęgnacji. Pod głowę i barki podkładamy folię i ręcznik, a na to jeszcze jedną folię. Można stosować kuwety fotograficzne, są płaskie i pozwalają spłukać włosy.

Spotykamy też w sprzedaży specjalne rynienki fryzjerskie – wtedy spokojnie można ułożyć pacjenta z głową na brzegu materaca. Używamy tych samych szamponów, co zwykle, tylko pamiętamy przy myciu włosów, by cały czas podtrzymywać głowę pacjenta – łatwiej to wykonać w dwie osoby. Częstość mycia zależna jest od możliwości i stanu chorego, jednak nie robimy tego rzadziej niż raz w tygodniu. Spłukujemy kilkakrotnie, pamiętając, by nie zalewać twarzy i oczu, potem owijamy głowę w suchy ręcznik.

W tym poradniku przyjęliśmy, że pod nazwą SLA kryje się choroba:

wg nazewnictwa amerykańskiego: Amyotrophic Lateral Sclerosis (ALS);

wg klasyfikacji chorób WHO ICD-10: Amyotrophic Lateral Sclerosis zaliczana do grupy G12.2 Motor Neuron Disease;

wg nazewnictwa w książce „Stwardnienie boczne zanikowe” Dariusz Adamek, Barbara Tomik; Wydanie I. Kraków 2005: Stwardnienie Boczne Zanikowe (SBZ);

wg nazewnictwa w książce „Stwardnienie Boczne Zanikowe” pod red. Prof. Huberta Kwiecińkiego: SLA klasyczne.

Monika Zychowska, pielęgniarka

Powyższy tekst jest fragmentem poradnika „Poradnik dla Chorych na SLA/MND”.
Pełną wersję poradnika można pobrać na stronie: www.mnd.pl

Skomentuj

Komentarze (2)

  1. pawel pisze:

    Polecam firme 4Care, która zajmuję sie odzież dla osób chrych, niepełnosprawnych oraz seniorów.
    Odzież firmy 4Care ułatwia pielęgnacje chorego.
    Zapraszam na strone http://www.4care.com.pl