Fot. sxc.huHydroterapia, czyli leczenie wodą, oferuje szeroki wachlarz możliwości przydatnych w rehabilitacji chorych na SLA. Przede wszystkim dotyczy ona kąpieli, które także możemy sami wykonać w domu, jeśli dysponujemy wanną. Ciepła woda działa bardzo dobrze na rozluźnienie oraz odżywienie mięśni, dlatego wskazanym jest łączenie codziennej higieny i rehabilitacji przez stosowanie kąpieli w ciepłej wodzie.

Taka kąpiel poza myciem powinna trwać około 10 minut, ale trzeba mieć zawsze na uwadze, żeby gorąca woda nie doprowadziła do przemęczenia przez zbyt długie w niej przebywanie. Do wody można stosować różnego rodzaju środki wspomagające tj.: sole rozgrzewające np. bocheńskie czy iwonickie, borowiny czy różnego rodzaju zioła albo olejki eteryczne. Używając ich pamiętajmy o ostrożności, bo tego typu środki mogą powodować alergie skórne, zwłaszcza jeśli produkt jest przeterminowany albo kiepskiej jakości. Pamiętajmy również, że borowina i wiele ziół powoduje trudno zmywalne zabrudzenia wanny.

Jeszcze szerszą gamę różnorodnych rodzajów kąpieli oferują nam zakłady, oddziały fizjoterapii oraz sanatoria, gdzie mamy możliwość zażywania wszystkich gorących kąpieli, o których napisano powyżej, oraz kąpieli połączonych z terapeutycznym działaniem ruchu wody, czyli automatycznym lub wykonywanym przez fizjoterapeutę masażem wodnym, stosowania kąpieli perełkowej (bąbelki, pęcherzyki powietrza). Odradzamy korzystanie z biczy wodnych, czyli spryskiwania wodą pod dużym ciśnieniem, ponieważ pobudzają one niepotrzebnie mięśnie, doprowadzając do większej ich sztywności i przyspieszając zanik.

Jeśli jest taka możliwość i stan chorego na to pozwala, wskazane są ćwiczenia na basenie, ponieważ w wodzie, dzięki jej wyporowi, chory czuje się „lżejszy” i zwiększa się zakres jego ruchów. Dodatkowo w wodzie przyjmujemy właściwą postawę, co jest zbawienne dla obciążonego chorobą kręgosłupa. Najlepiej ćwiczenia wykonywać z rehabilitantem, ale nawet jeśli nie mamy takiej możliwości, „zwykłe” pływanie albo poruszanie się w wodzie jest bardzo korzystne. Tak jak w przypadku normalnych ćwiczeń, trzeba uważać, żeby się nie przemęczyć, zwłaszcza, że w wodzie nie odczuwamy aż tak wielkiego zmęczenia. Dbajmy również o to, żeby temperatura wody w basenie była wysoka, bo im wyższa, tym nasze mięśnie lepiej się rozluźniają, dlatego jeśli mamy wybór, dowiedzmy się gdzie temperatura wody w basenie jest najwyższa.

Ciepło

Ciepło bardzo dobrze działa na dotknięte SLA mięśnie zwiększając ich ukrwienie, czyli odżywiając je oraz rozluźniając. Tak jak radzono w poprzednim akapicie, można korzystać z ciepłych kąpieli, ale nie jest to jedyna możliwość prowadzenia terapii ciepłem. Jeśli nie ma jakiś przeciwwskazań, a stan chorego jest dobry oraz nie jest on zbytnio podatny na zmęczenie, polecamy umiarkowane i rozsądne korzystanie z sauny. Rozgrzewa ona całe ciało, rozluźniając mięśnie, a dodatkowym efektem jest oczyszczona skóra. Jeśli z jakiś powodów sauna jest niemożliwa, możemy skorzystać ze źródeł ciepła działających miejscowo.

Właściwie możemy użyć wszystkiego, co tylko nas nie oparzy oraz w miarę dobrze przylega do ciała. Okłady z rozgrzewających maści nakładane na miejsca, gdzie sztywność mięśni jest największa albo najbardziej utrudnia normalne funkcjonowanie np. w przypadku osoby ze szpotawą stopą miejscem tym będzie staw skokowy (okolice kostki). Dobrze nadają się do tego celu termofory albo specjalne żele cieplne dostępne w prawie każdym sklepie rehabilitacyjnym. Zakłady, oddziały fizjoterapii oraz sanatoria oferują również okłady z gorącej parafiny oraz ogrzewanie części ciała światłem z lampy solux.

W tym poradniku przyjęliśmy, że pod nazwą SLA kryje się choroba:

wg nazewnictwa amerykańskiego: Amyotrophic Lateral Sclerosis (ALS);

wg klasyfikacji chorób WHO ICD-10: Amyotrophic Lateral Sclerosis zaliczana do grupy G12.2 Motor Neuron Disease;

wg nazewnictwa w książce „Stwardnienie boczne zanikowe” Dariusz Adamek, Barbara Tomik; Wydanie I. Kraków 2005: Stwardnienie Boczne Zanikowe (SBZ);

wg nazewnictwa w książce „Stwardnienie Boczne Zanikowe” pod red. Prof. Huberta Kwiecińkiego: SLA klasyczne.

Powyższy tekst jest fragmentem poradnika „Poradnik dla Chorych na SLA/MND”.
Pełną wersję poradnika można pobrać na stronie: www.mnd.pl

Skomentuj