Fot. sxc.huCoraz szybsze tempo życia i brak czasu na posiłku zmuszają nas do korzystania z barów szybkiej obsługi, typu fast-food, wyrobów cukierniczych (bardzo kalorycznych ze względu na wysoką zawartość tłuszczu i cukru), chipsów, napojów gazowanych itp. Liczba Polaków jadających poza domem wzrosła. Są to przeważnie ludzie młodzi, uczniowie, studenci, mieszkańcy dużych miast, którzy żyją w ciągłym pośpiechu.

Poniżej przedstawiam tekst, który sugeruję zamianę pewnych wysokoprzetworzonych produktów na zdrowsze, mniej przetworzone, zwracając szczególną uwagę osób dbających o szczupłą sylwetkę oraz przystępujących do redukcji oraz osób w trakcie zrzucania tłuszczu/masy ciała.

Numer 1: Chipsy
Duża zawartość kwasów tłuszczowych nasyconych nie dostarcza do naszego organizmu niczego wartościowego, puste kalorie, czasem można znaleźć konserwanty oraz polepszacze smaku. Wersje ‘dietetyczne’ zawierają znacznie mniejszą ilość nasyconych kwasów tłuszczowych, jednak nie można zapominać, że to produkt przygotowywany w głębokim tłuszczu.
Zdrowszym zamiennikiem chipsów może być popcorn, najlepiej słabo lub w ogóle nie solony.

Numer 2: Pączki, drożdżówki oraz inne wyroby cukiernicze
Podobnie jak chipsy, pączki są przygotowywane w głębokim tłuszczu. Pączek to kleista masa ciasta połączona z dużą ilością cukru i tłuszczu trans. Przyczynia się do zwiększenia poziomu złego cholesterolu czy zatykania tętnic. Dla przykładu drożdżówki są dobre, gdy nie możemy zjeść porządnego obiadu, jednakże należy ich unikać ze względu na bardzo duże ilości kwasów tłuszczowych nasyconych i cukru, przykładowa drożdżówka może zawierać aż 400 kcal. Takich słodkich przekąsek jak wyroby cukiernicze, w tym także batonów powinniśmy się wystrzegać.
Zamiennikiem owych wyżej wymienionych produktów mogą być dojrzałe słodkie banany, są o wiele zdrowsze od słodyczy, pamiętajmy, że to może być nasz kolejny owoc w codziennej diecie, innym zamiennikiem może być chude mięsa w plastrach, np. z indyka w bułce pełnoziarnistej.

Numer 3: Biały chleb
W procesie przygotowywania białej mąki zostaje wytrącona znaczna ilość porządanych dla nas składników odżywczych. Białe pieczywo plasuje się na górnej półce produktów o wysokim indeksie glikemicznym, przez co spożywanie ich w większych ilościach może przyczynić się do magazynowania tłuszczu/otyłości.
Jako zamiennik proponuję pieczywo pełnoziarniste, o mniejszym indeksie glikemicznym, często z dodatkiem ziaren, które wykazują działanie prozdrowotne dla naszego organizmu.

Numer 4: Kawa i herbata
Większość z Polaków prawdopodobnie nie potrafi wyobrazić sobie dnia bez kilku filiżanek kawy czy herbaty. Często te napoje są przez nas dodatkowo słodzone. Kawa i herbata pite w odpowiednich ilościach działają przyjemnie stymulująco, pomagają się odprężyć i pomagają utrzymać szczupłą sylwetkę(zielona, czarna herbata).
Jako zamiennik proponuję wodę, soki owocowe 100%(bez dodatkowego cukru) czy kawę zbożową.

Numer 5: Napoje gazowane
Jesteście przywiązani do swoich zębów. Nie bez powodu dentyści i stomatolodzy ostrzegają przed gazowanymi, słodzonymi napojami. Połączenie kwasów z olbrzymią ilością cukru zawartych w napojach gazowanych bardzo osłabia nasze zęby. Poza tym 150 kcal w szklance to niezbyt korzystne dla szczupłej sylwetki.
Zdrowym zamiennikiem może być chociażby woda z plastrem lub sokiem z świeżo wyciśniętej cytryny.

Numer 6: Dosładzane płatki śniadaniowe
Wielu z nas codziennie rano zjada miseczkę płatków, ale tylko nieliczni zastanawiają się czym są słodzone płatki. Zawierają dużą ilość węglowodanów przez to, że są dodatkowo słodzone (ok. 55g węglowodanów na 100g produktu). Płatki słodzone mają wysoki indeks glikemiczny, przez co poczujemy chwilowy zastrzyk energii, ale to mylne uczucie, gdyż po pewnym czasie będziemy zmęczeni i trudno będzie oprzeć się pokusie podjadania.
Zamiennikami płatków śniadaniowych są płatki owsiane(jeżeli chcemy przybrać na masie mięśniowej) oraz płatki żytnie(jeżeli chcemy zgubić trochę ciałka).

Numer 7: Tanie wędliny
Wyjątkowa popularność parówek, miękkich kiełbasek czy hot dogów to nic dobrego dla naszego organizmu. Zawarta w tych produktach duża ilość soli kuchennej, substancji konserwujących, sztucznych barwników i konserwantów powinna być zdyskwalifikowana z naszej diety. W parówkach gdzie jest więcej wody jak mięsa czyni parówek produktem będącym na szczycie przetwórstwa spożywczego.
O wiele lepszym rozwiązaniem jest kupno wędlin i mięsa wytwarzanego w tradycyjny sposób oraz wędliny suche.

Numer 8: Dania gotowe
Nawet tzw. ‘zdrowe’ gotowe dania są nafaszerowane dużą ilością soli, która zatrzymuje wodę w organizmie, polepszaczy smaku, cukru i innych ukrytych ‘złych’ składników. Przygotowanie dania samemu od początku do końca przyniesie nam satysfakcję, że danie zostało zrobione we właściwy sposób.
Zdrowym zamiennikiem gotowych dań najlepiej będzie kawałek piersi z indyka lub kurczaka, który ugotujemy, ze świeżymi lub mrożonymi warzywami, które podsmażymy na patelni. Zdrowa alternatywa!

Numer 9: Słodzone kremy mleczne i twarożki
Do tej kategorii zalicza się również ryż na mleku oraz co też zaskakujące lody mleczne lub wszystkie inne typy zagęszczonego, słodzonego mleka. Są bardzo bogate w kalorie, niestety nie dostarczając zbyt wielkiej ilości wartościowych składników odżywczych.
Wyżej wymienione produkty polecam zamienić na bezcukrowe sorbety, jogurt naturalny, koktajle owocowe sporządzone ze świeżego mleka.

Numer 10: Gumy do żucia
Tradycyjne gumy do żucia są w większości słodzone sztucznymi słodzikami takimi jak np. aspartam. Systematyczne żucie gumy może i ma pozytywny wpływ na zęby, ale powoduje fałszywy alarm w przewodzie pokarmowym, który zwiększa produkcję kwasów żołądkowych oczekując pożywienia. Oczekiwanie niestety jest daremne.

Gumę do żucia zamieńmy na świeże owoce i warzywa.

Mam nadzieje, że niniejszy artykuł chociaż trochę pomoże wam w redukcji produktów, których powinniśmy unikać w naszej codziennej diecie.

Autor: Remigiusz Wojdanowicz
e-mail: remik.wojdanowicz@o2.pl

Sport w Wągrowcu:
www.sportwwagrowcu.fora.pl

Skomentuj

Komentarze (2)

  1. ofela pisze:

    ja dzieciom zamiast chipsów i paluszków daję cienkie kabanosy Meastro z biedronki. zawsze to zdrowsze i bardziej pożywne niż te śmieciowe zapychacze

  2. kasiula pisze:

    zgadzam sie @ofela, poza tym dzieciaki moga sobie wybrac smak :D ostatnio widzialam w biedrze jakas promocje na maestro ;) nwm czy jescze jest