Fot. sxc.huPodstawową sprawą w planowaniu prawidłowego odżywiania jest, zapewnienie odpowiednich proporcji białek, tłuszczów, węglowodanów, witamin i składników mineralnych w produktach spożywanych każdego dnia.

Należy codziennie spożywać posiłki zawierające: pieczywo, kaszę (i inne produkty zbożowe), mięso, drób, ryby, owoce, warzywa, rośliny strączkowe oraz produkty mleczne. Posiłki muszą również składać się z produktów zawierających tłuszcze nienasycone.

Spożywane regularnie odpowiednie posiłki dostarczą do organizmu wszystkich niezbędnych substancji, nie powodując zbędnego przyrostu masy ciała. Bardzo ważne jest regularne spożywanie trzech posiłków dziennie. Ludzie, którzy odżywiają się nieregularnie, szybciej przybierają na wadze.

Ostrożnie z nasyconymi tłuszczami

Postaraj się ograniczyć spożycie tłuszczów nasyconych. Jeżeli jest to możliwe zastąp je tłuszczami nienasyconymi. Tłuszcze nasycone podnoszą poziom cholesterolu we krwi. Ich źródłem są: mięso, sery, mleko, masło. Źródła tłuszczów nienasyconych to: tłuste ryby, orzechy, margaryna, większość olejów roślinnych. Tłuszcze nienasycone mogą wpływać na obniżenie poziomu cholesterolu we krwi, co przyczyni się do polepszenia stanu układu krążenia.

Pamiętaj o błonniku

Planując prawidłowy jadłospis nie można pominąć błonnika. Produkty bogate w błonnik powodują uczucie sytości bez dostarczania zbytniej energii do organizmu. Błonnik nie jest trawiony, przez co oczyszcza jelita oraz zapobiega zaparciom, prócz tego zmniejsza wchłanianie glukozy oraz kwasów tłuszczowych z przewodu pokarmowego.

Odżywiaj się wartościowo

Należy zmniejszyć spożycie słodyczy, ciast, czipsów i innych produktów bogatych w tłuszcz lub cukry. Produkty te dostarczają wielu zbędnych kalorii, które zwiększają ryzyko otyłości.

Kupując produkty w sklepie wybieraj zawsze te najświeższe i najwyższej jakości. W miarę możliwości staraj się kupować nisko przetworzone produkty zamiast ich wysoce przetworzonych odpowiedników. Produkty o niskim stopniu przetworzenia zawierają więcej substancji odżywczych.

Zaplanuj w tygodniu dzień bezmięsny. Alkohol spożywaj z umiarem. Wprawdzie niewielka jego ilość wpływa korzystnie na układ krążenia i serce, ale jego nadużywanie prowadzi do wielu poważnych chorób.

Skomentuj

Komentarze (5)

  1. Marek pisze:

    Z tego co mi wiadomo, margaryna powstaje przez uwodornienie nienasyconych kwasów tłuszczowych, w skutek czego powstają kwasy nasycone. Wiec nie wiem czy to dobry pomysł umieszczanie margaryny w źródłach nienasyconych tłuszczów, gdyż im twardsza margaryna, tym mniej zawiera nienasyconych tłuszczów.

  2. Magdalena pisze:

    Bardzo fajne wskazówki. Do większości z nich starałam się stosować i faktycznie czułam się lepiej. Planuję nawet powrót do tych nawyków. Polecam dietę węglowodanowo-białkową. Jak dla mnie ok. No i oczywiście należy pamiętać, że rozsądna dieta powinna towarzyszyć nam cale życie, a nie „cudowna dieta 10kg w tydzień” miesiąc przed urlopem ;) Unikniemy w ten sposób problemów zdrowotnych czy nadwagi :)

  3. beata pisze:

    Marek: to, co piszesz, odnosi się do masła. Margaryna jest miękka, zawiera tłuszcze nienasycone, jest pochodzenia roślinnego. Masło jest twarde, zawiera nasycone kwasy tłuszczowe (uwodornione nienasycone) i jest pochodzenia zwierzęcego. Margaryna nie może być też zbyt miękka (najtańsza ;)), bo zamiast tłuszczu zawiera wodę.
    Margaryna jest ważna z tego powodu, że organizm ludzki nie wytwarza nienasyconych kwasów tłuszczowych. Nasycone zaś częściowo tak, ale najlepiej (moim zdaniem) jest bazować swoją dietę na margarynie i po prostu co któryś raz kupić zamiast niej masło.
    Pozdrawiam;)

  4. Luci pisze:

    Dla dzieci, osób starszych oraz wszystkich którzy nie mają problemów z podwyższonym cholesterolem poleca się masło, jest lekkostrawne, am bardzo korzystny profil kwasów tłuszczowych głownie krótko- i średniołańcuchowych, małe porcje czyli po 5 gram na kromce chleba (max 10 jednorazowo) nie zmienią nam wyników cholesterolu, nalezy się przyjrzeć za to jakości masła, aby nie było z domieszką tłuszczu palmowego.

  5. kamil pisze:

    Z problemem cholesterolu rozprawil sie dr.M.RATH w ksiazce:
    *Dlaczego zwierzeta nie dostaja zawalow serca tylko my ludzie…?* Nie stosuje surowej diety, a przez 2 lata moj poziom cholesterolu sie obnizyl.Przyjmuje witaminy C,E, magnez, wapn i inne suplementy diety.Zachecamdo lektury.