Fot. sxc.huStań w pozycji takiej jak poprzednio, z dłońmi na poziomie podbrzusza lub pasa i ramionami jak gdyby obejmującymi balon. Teraz unieś ramiona tak, by dłonie znalazły się na poziomie barków, w dalszym ciągu zachowując układ obejmowania balonu. Pamiętaj, by podczas unoszenia ramion, nie unieść niepotrzebnie barków. Łokcie powinny być lekko opuszczone, jednocześnie skierowane na zewnątrz. Umysł powinien być skupiony, ześrodkowany na ciele, ale nie odcięty od otoczenia. Ciało powinno być naturalnie zrelaksowane, z odczuciem delikatnej sprężystej siły.

Odległość dłoni od ciała, to około 1 stopa, kąt ugięcia łokci: około 90 stopni.

To ćwiczenie wymaga więcej wysiłku, niż opisane w rozdziale poprzednim. Wciąż jednak starasz się zachować pewien relaks, wyeliminować napięcie, które w tej sytuacji byłoby nadmierne. Dlatego o tej formie ćwiczeń mówimy: „odpoczynek podczas treningu, trening podczas odpoczynku”.

Jednym z istotnych elementów warunkujących terapeutyczną i ogólno-zdrowotną skuteczność metody zhan zhuang (a także ćwiczeń taijiquan, czy qigong) jest specyficzne połączenie umiarkowanego wysiłku z jednoczesnym stanem skupienia (koordynacji umysłu i ciała) i odprężenia.

Możesz też wykonać wariant tego ćwiczenia w pozycji siedzącej. Jeśli masz okazję usiąść w fotelu, możesz wygodnie się oprzeć, prostując nieco nogi w kolanach, unosząc palce stóp, tak że tylko pięty oparte są o podłoże. Możesz też unieść pięty ponad podłoże.

(Zdjęcie z książki „Zhan Zhuang QIGONG”, Andrzej Kalisz)

Możliwe jest również wykonanie tego ćwiczenia w pozycji leżącej. Ugnij nieco nogi w kolanach. Stopy mogą spoczywać równo na podłożu, lub unieś palce. Zauważysz, że w obydwu tych sytuacjach inny kąt ugięcia kolan będzie odczuwany jako najbardziej wygodny.

Możesz wyobrazić sobie, że pomiędzy kolanami przytrzymujesz delikatny balon. Zachowasz odczucie relaksu, ale jednocześnie pewnej delikatnej, elastycznej siły.

Unieś ramiona, tak, by tworzyły układ podobny jak w ćwiczeniu stojącym opisanym wyżej. Wyobraź sobie, że delikatnie obejmujesz balon, a Twoje łokcie jakby spoczywały na podpórkach. Jeśli jest to zbyt męczące, możesz spróbować wariantu z łokciami spoczywającymi na podłożu.

W dalszym ciągu zachowujesz jednak odczucie obejmowania czegoś ramionami.

(Zdjęcia z książki „Zhan Zhuang QIGONG”, Andrzej Kalisz)

Powyższy tekst jest fragmentem darmowej książki „Zhan Zhuang QIGONG” autorstwa Andrzeja Kalisza.
Kliknij tutaj, by pobrac całą książkę