Fot. sxc.huWidoczne w ostatnim czasie zainteresowanie krioterapią, wynika przede wszystkim z jej możliwości wielostronnego stosowania w medycynie i rehabilitacji. Nie są to jednak jedyne jej zalety. Dużą popularnością cieszy się także w medycynie sportowej. Zabiegi krioterapeutyczne skutecznie przywracają sprawność fizyczną i psychiczną. Relaksują i poprawiają nastrój. Zatem bliższe poznanie tej wyjątkowej metody leczenia pozwoli nie tylko lepiej zrozumieć jej mechanizm działania ale również wyjaśni wiele (często nieuzasadnionych) kontrowersji.

Co to jest krioterapia?

Termin krioterapia pochodzi z Greki od słowa krýos oznaczającego zimno oraz therapeía, czyli leczenie. Najprościej rzecz ujmując krioterapia to leczenie zimnem. Jednak dokładne wyjaśnienie na czym polega krioterapia jest już bardziej skomplikowane.

Otóż w krajach anglosaskich i skandynawskich, za krioterapię uważa się zabiegi terapeutyczne z zastosowaniem zimna o temperaturze 0ºC i poniżej 0ºC, co wydaje się być słuszne z punktu widzenia etymologii słowa krioterapia. W myśl tej definicji do krioterapii zalicza się np. okłady lodowe i kąpiele w zimnej wodzie, w Polsce określane zabiegami zimnolecznictwa. Polscy specjaliści (a także z Japonii i Niemiec) pod pojęciem krioterapii rozumieją bodźcowe, stymulujące działanie na zewnętrzne powłoki ciała krańcowo niskich temperatur (poniżej -100ºC) przez okres nie dłuższy niż 3 minuty, w celu wywołania fizjologicznych reakcji ustroju na zimno i wykorzystania ich we wspomaganiu leczenia podstawowego i kinezyterapii. Chcąc uniknąć wielu nieporozumień, proponuje się aby zabiegi z wykorzystaniem temperatur niższych niż -100ºC nazywać krioterapią stymulacyjną lub kriostymulacją.

Trochę historii

Lecznicze właściwości zimna, ludzie wykorzystywali już w czasach starożytnych np. Egipcjanie używali okładów lodowych do leczenia urazów i stanów zapalnych. Stosowanie zimna w przypadku wystąpienia urazów zalecał także Hipokrates, nazywany „ojcem medycyny”. Dominique-Jean Larrey, chirurg Napoleona, w trakcie odwrotu spod Moskwy wykorzystywał okłady lodowe do zmniejszania krwawienia i łagodzenia bólu przy amputacjach kończyn. W latach 1841-1851 James Arnott opisywał korzyści z miejscowego aplikowania pokruszonego lodu w uśmierzaniu bólu a także leczeniu bólów głowy, neuralgii, czy nowotworów.

Kiedy pod koniec XIX wieku postęp nauki pozwolił na skroplenie gazów, takich jak tlen, czy azot, realnym stało się osiągnięcie temperatur niższych od -100ºC. Początkowo temperatury kriogeniczne stosowane były w celu niszczenia chorobowo zmienionych tkanek (np. choroby nowotworowe skóry, kurzajki, liszaje), jako tzw. kriodestrukcja.
Stymulujące właściwości ekstremalnie niskich temperatur po raz pierwszy zaczęto wykorzystywać pod koniec lat 70-tych XX wieku w Japonii, gdzie pod kierunkiem prof. Toshiro Yamauchi powstał pierwszy przenośny krioaplikator oraz pierwsza komora niskotemperaturowa.

W Polsce krioterapia zaczęła rozwijać się w latach 80-tych we Wrocławiu, pod kierunkiem prof. Zdzisława Zagrobelnego, a pierwsza polska komora kriogeniczna powstała w 1989 roku w Kamiennej Górze (tzw. komora typu wrocławskiego). Od tego czasu zainstalowano w Polsce wiele kriokomór m.in. we Wrocławiu, Radzyniu, Rudzie Śląskiej, Zakopanem, Inowrocławiu, Krakowie, Warszawie, Spale.

Krioterapia miejscowa i ogólnoustrojowa

Ze względu na wielkość powierzchni ciała wystawionej na działanie ekstremalnie niskich temperatur wyróżnia się krioterapię miejscową i ogólnoustrojową.

Zabieg krioterapii miejscowej polega na schłodzeniu określonej części ciała za pomocą krioaplikatora, w celu wystąpienia fizjologicznych zmian w jej obrębie. Czynnikiem schładzającym są pary skroplonych gazów, najczęściej azotu. Temperatura, jaką uzyskuje się u wylotu dyszy krioaplikatora z ciekłym azotem waha się między -160 a -196ºC. Każdy zabieg wykonuje przeszkolony w tym celu terapeuta. Krioterapia jednej okolicy ciała nigdy nie powinna trwać dłużej niż 3 minuty, a w przypadku bardziej wrażliwych pacjentów może być krótsza. Aby uniknąć odmrożeń należy zwracać uwagę na wystąpienie u pacjenta zblednięcia lub zasinienia skóry, objawu „skórki pomarańczowej”, a także pieczenia lub bolesności. Objawy te są sygnałem do zakończenia krioterapii. Zabiegiem kriostymulacji miejscowej może być objętych maksymalnie 5 stawów, a łączny czas oziębiania kilku fragmentów ciała nie powinien przekraczać 12-15 minut. Najlepsze efekty uzyskuje się, gdy zabieg jest wykonywany dwukrotnie w ciągu dnia, w odstępie 4-6 godzin. Ilość zabiegów jest dostosowywana indywidualnie do pacjenta. Najczęściej stosuje się serię 10-20 krioterapii.

Krioterapia ogólnoustrojowa to poddawanie całego ciała pacjenta działaniu ekstremalnie niskich temperatur w specjalnie skonstruowanych do tego celu urządzeniach: kriokomorze lub kriosaunie. Kriosauna to jednoosobowe pomieszczenie służące do oziębiania całego ciała pacjenta z wyjątkiem głowy. Jest to urządzenie prostsze i tańsze w eksploatacji, jednak nie tak skuteczne jak komora kriogeniczna.

Kriokomora typu wrocławskiego jest urządzeniem sterowanym komputerowo, składającym się z przedsionka, w którym panuje temperatura -60°C oraz komory właściwej, gdzie temperatura powietrza wynosi od -110 do -160°C. Jako czynnik schładzający wykorzystuje się pary ciekłego azotu. Przed rozpoczęciem zabiegu krioterapii ogólnoustrojowej każdy pacjent przechodzi dokładne badanie lekarskie (m.in. wywiad, pomiar ciśnienia tętniczego i częstości akcji serca) w celu ustalenia ewentualnych przeciwwskazań do tego zabiegu. Zakwalifikowani do zabiegu pacjenci są informowani o jego przebiegu, możliwych powikłaniach i wyrażają pisemną zgodę na zaproponowaną formę leczenia. Przystępując do zabiegu należy pamiętać o dokładnym usunięciu z ciała potu, gdyż jego resztki mogłyby tworzyć na skórze kryształki lodu, które powodowałyby przejściowe ale dotkliwe odczucie zimna.

Ważne jest także właściwe przygotowanie pacjenta pod względem ubioru (kobiety w strojach kąpielowych, mężczyźni w spodenkach). Oprócz tego, zakładane są wełniane skarpetki, rękawiczki, drewniaki, czapki lub opaski na uszy i maseczki chirurgiczne na twarz z dodatkową warstwą ligniny, osłaniając w ten sposób najbardziej wrażliwe na zimno okolice ciała. W pierwszej fazie zabiegu pacjenci przebywają przez 30 sekund w przedsionku, następnie przechodzą do komory właściwej, będąc w ciągłym ruchu. Czas przebywania w komorze wynosi od 1 do 3 minut. Pacjenci przebywając wewnątrz kriokomory są w stałym kontakcie wzrokowym i głosowym z personelem. Po wyjściu z komory kriogenicznej każdy pacjent wykonuje indywidualny program ćwiczeń w sali rehabilitacyjnej (tzw. kriokineza lub kriorehabilitacja).

Efekty działania niskich temperatur na organizm człowieka

Podczas kriostymulacji dochodzi do oziębienia tkanek powierzchownych oraz zmian w mikrokrążeniu. Natomiast w makrokrążeniu nie stwierdzono istotnych różnic, co świadczy o bezpieczeństwie tego zabiegu. Początkowo naczynia krwionośne ulegają odruchowemu zwężeniu, lecz po upływie kilkunastu sekund następuje ich rozszerzenie. Skutkuje to silnym wzrostem ukrwienia tkankowego, który może trwać nawet przez 6 godzin. Jednocześnie rośnie temperatura skóry, osiągając po około 14 minutach wyjściową wartość, a potem ją przekraczając.

Jednym z najważniejszych efektów kriostymulacji jest kilkugodzinna zwiększona perfuzja krwi, która poprawia przemianę materii, ułatwia transport tlenu do mięśni, pomaga usuwać szkodliwe produkty metabolizmu (mleczany, histamina) oraz zwiększa stężenie bradykininy i angiotensyny. Wystąpienie silnego przekrwienia wraz z poprawą krążenia włośniczkowego i drenażu limfatycznego decyduje o przeciwobrzękowym działaniu zabiegów kriostymulacyjnych.

Szczególne znaczenie terapeutyczne krioterapii jest związane z jej działaniem analgetycznym. Jest to efektem szeregu zjawisk występujących pod wpływem temperatur kriogenicznych. Przewodzenie impulsów nerwowych we włóknach czuciowych ulega spowolnieniu, a próg bólu zostaje podniesiony. Dochodzi również do czynnościowego wyłączenia receptorów czuciowych i ich połączeń z proprioceptorami. Dodatkowo, poza wpływem na układ nerwowy, temperatury kriogeniczne pobudzają wydzielanie β-endorfin, mających silne działanie uśmierzające ból. Mechanizm znieczulającego działania kriostymulacji próbuje też wyjaśnić teoria bramek kontrolnych Melzacka i Walla. Według tej koncepcji bodźce czucia zimna szybciej docierając do ośrodków rdzeniowych blokują przepływ impulsów bólowych do mózgu (jest to tzw. bramkowanie bólu).

Krańcowo niskie temperatury powodują również zmniejszenie napięcia mięśni. Działanie to jest najprawdopodobniej osiągane poprzez spowolnienie przewodnictwa nerwowego i zmniejszenie reaktywności obwodowych zakończeń czuciowo-ruchowych, w tym receptorów napięcia mięśni: aparatów Golgiego w ścięgnach oraz wrzecion nerwowo-mięśniowych w mięśniach, a także częściową blokadę płytki motorycznej i γ-motoneuronów. Wraz z efektem relaksacji obserwuje się wzrost siły mięśniowej. Po serii zabiegów kriostymulacyjnych rozluźnienie i zwiększenie siły mięśni szkieletowych, a także subiektywna analgezja utrzymują się nawet przez kilka miesięcy. Okres ten można jeszcze wydłużyć poprzez powtarzanie serii. Jest to o tyle ważne, że powyższe skutki działania krioterapii istotnie ułatwiają prowadzenie leczenia kinezyterapeutycznego.

Temperatury kriogeniczne pozytywnie wpływają także na sferę psychiczną. Po zabiegach w kriokomorze zauważa się u pacjentów wyraźną poprawę nastroju. Odczuwają oni wewnętrzny spokój, relaks i fizyczne rozluźnienie oraz ustąpienie zmęczenia. Obserwuje się również poprawę komfortu snu.

W wyniku zastosowania krioterapii ogólnoustrojowej (ewentualnie miejscowej na kilka stawów jednocześnie) dochodzi do reakcji ze strony układu hormonalnego. Pobudzeniu ulega oś podwzgórze – przysadka – nadnercza, wzrasta stężenie hormonu adrenokortykotropowego (ACTH), adrenaliny, noradrenaliny, kortyzolu, a u mężczyzn również testosteronu.

Zmianom ulega też skład morfologiczny i biochemiczny krwi, w której rośnie poziom hemoglobiny, liczba leukocytów i płytek krwi oraz stężenie glukozy i kreatyniny, ale bez przekroczenia górnej granicy normy.
Kolejnym korzystnym wpływem krańcowo niskich temperatur na organizm człowieka jest działanie antyoksydacyjne. Przejawia się to uruchomieniem reakcji biochemicznych ograniczających szkodliwe działanie wolnych rodników, odpowiedzialnych m.in. za procesy starzenia się i zaniku tkanek.

Krioterapia stymulacyjna odgrywa również ważną rolę w podnoszeniu odporności humoralnej i komórkowej organizmu ludzkiego, zwłaszcza poprzez zwiększenie liczby komórek NK (Natural Killer).

Ponadto stwierdzono, że zabiegi z wykorzystaniem temperatur kriogenicznych wpływają na poprawę ogólnej wydolności fizycznej u sportowców.

Wskazania do stosowania krioterapii

Wielokierunkowe pozytywne oddziaływanie kriostymulacji, zarówno miejscowej jak i ogólnej, znalazło zastosowanie w leczeniu wielu schorzeń, takich jak:

reumatoidalne zapalenie stawów,

zesztywniające zapalenie stawów kręgosłupa,

łuszczycowe zapalenie stawów,

choroba zwyrodnieniowa stawów obwodowych i kręgosłupa,

fibromialgia,

osteoporoza,

zapalenie stawów z towarzyszącym zapaleniem kręgosłupa,

zapalenie ścięgien, kaletek, torebek stawowych,

zastarzałe uszkodzenia stawów i tkanek miękkich,

przewlekłe zespoły bólowe,

stwardnienie rozsiane,

choroby ośrodkowego układu nerwowego ze wzmożoną spastycznością mięśni,

choroby o podłożu psychicznym (np. zespoły depresyjne),

a także urazów, np.:

ostre urazy sportowe (m.in. skręcenia stawów, stłuczenia mięśni, krwiaki śródmięśniowe, uszkodzenia więzadeł zewnątrzstawowych I stopnia),

przewlekłe zespoły przeciążeniowe (m.in. entezopatie, tendopatie, osteochondrozy, przewlekły zespół przedniego przedziału podudzi, zespół stożka rotatorów, zaburzenia rzepkowo – udowe),

stany po operacjach ścięgien, więzadeł, mięśni i kości oraz rekonstrukcjach wewnątrzstawowych,

profilaktyka urazów z przeciążenia w przebiegu treningu sportowego,

element odnowy biologicznej zmęczonych lub przeciążonych mięśni.

Przeciwwskazania bezwzględne i względne

Podczas zabiegów kriostymulacyjnych należy przede wszystkim zapewnić pacjentowi maksymalne bezpieczeństwo i wyeliminować wystąpienie ewentualnych powikłań (np. odmrożenia, zaburzenia sercowo-naczyniowe, zaburzenia oddychania, uszkodzenia nerwów, hipotermia). Trzeba zatem zwracać szczególną uwagę na przeciwwskazania, gdyż nie każda osoba może być poddana takim zabiegom.

Do bezwzględnych przeciwwskazań w krioterapii zalicza się:

krioglobulinemię,

kriofibrynogemię,

agammaglobulinemię,

hemoglobinurię napadową,

chorobę i zespół Raynauda,

znaczną niedokrwistość,

ropno-zgorzelinowe, troficzne zmiany na skórze,

uszkodzenia skóry,

brak czucia,

miejscowe odmrożenia,

zaburzenia lokalnego ukrwienia,

nieunormowane ciśnienie tętnicze,

zaburzenia rytmu serca,

niestabilną chorobę niedokrwienną serca,

wady aparatu zastawkowego serca (zwężenie zastawek półksiężycowatych aorty lub zwężenie zastawki mitralnej),

schorzenia mięśnia sercowego lub aparatu zastawkowego serca w okresie niewydolności krążenia,

zmiany zakrzepowo-zatorowe,

zaawansowaną miażdżycę,

różnego rodzaju infekcje,

niedoczynność tarczycy,

klaustrofobię (tylko w przypadku zabiegów w kriokomorze),

zaburzenia umysłowe ograniczające kontakt z pacjentem,

neuropatie układu współczulnego,

wyniszczenie i wychłodzenie organizmu,

nietolerancję zimna,

alergię na zimno,

chorobę nowotworową,

przyjmowanie leków neuroleptycznych i alkoholu.

Z kolei przeciwwskazania względne to m.in.:

wiek powyżej 65 lat,

przebyte zakrzepy żylne i tętnic obwodowych,

chwiejność emocjonalną ze zwiększoną potliwością skóry.

Podsumowanie

Krioterapia stymulacyjna zyskuje coraz większą popularność jako ważna część rehabilitacji i odnowy biologicznej. Do największych zalet tej metody należą dość wysoka skuteczność działania (szczególnie w połączeniu z ruchem), prostota i krótki czas trwania zabiegu, a także relatywnie niewielka liczba przeciwwskazań do jej stosowania. Konieczne jest jednak prowadzenie dalszych badań nad nowymi możliwościami wykorzystania temperatur kriogenicznych w celach leczniczych oraz medycynie sportowej.

Piśmiennictwo

1. Bauer J., Skrzek A. 1999. Fizjologiczne podstawy krioterapii. Medycyna Sportowa, 15(94), s.3-7.

2. Biały D., Zimmer K., Zagrobelny Z. 1999. Krioterapia ogólnoustrojowa w sporcie. Medycyna Sportowa, 15(94), s.21-24.

3. Chwalbińska J. 2002. Wpływ kriostymulacji ogólnoustrojowej na wysiłkowe reakcje krążeniowe, metaboliczne i hormonalne u sportowców. Medycyna Sportowa, 18(7), s. 273.

4. Freiman A., Bouganim N. 2005. History of cryotherapy. Dermatology Online Journal, 11(2), s.9.

5. Gawroński W. 2003. Miejscowe zastosowanie zimna w leczeniu i rehabilitacji stanów pourazowych oraz chorób narządu ruchu. Rehabilitacja Medyczna, 7(2), s.56-62.

6. Księżpolska – Pietrzak K. 2000. Krioterapia w leczeniu chorób reumatycznych. Ortopedia, traumatologia, rehabilitacja, 2(4), s.66-69.

7. Kwolek A., Pabis M., Pop T. 1998. Możliwości wykorzystania krioterapii w rehabilitacji chorych z uszkodzeniem rdzenia kręgowego. Fizjoterapia, 6(3), s.17-19.

8. Mila – Kierzenkowska C., Woźniak A., Drewa G., Rakowski A., Brzuchalski M. 2002. Wpływ kriostymulacji ogólnoustrojowej i treningu fizycznego na system immunologiczny kajakarzy. Medycyna Sportowa, 18(7), s.272.

9. Rymaszewska J., Tulczyński A., Zagrobelny Z., Kiejna A., Hadrys T. 2003. Influence of whole cryotherapy on depressive symptoms – preliminary report. Acta Neuropsychiatria, 15(3), s.122-128.

10. Spodaryk K. 2003. Biologiczne oddziaływania miejscowo stosowanego zimna. Rehabilitacja Medyczna, 7(2), s.47-54.

11. Straburzyńska-Lupa A., Smorawiński J. 2004. Krioterapia w urazach sportowych – teoria i praktyka. Medycyna Sportowa, 20(6), s.295-299.

12. Suszko R. 2003. Krioterapia ogólnoustrojowa. Rehabilitacja Medyczna, 7(2), s.63-71.

13. Swenson C., Swärd L., Karlsson J. 1996. Cryotherapy in sports medicine. Scandinavian Journal of Medicine & Science in Sports, 6(4), s.193-200.

14. Zagrobelny Z., Zimmer K. 1999. Zastosowanie temperatur kriogenicznych w medycynie i fizjoterapii sportowej. Medycyna Sportowa, 15(94), s.8-13.

15. Zimmer K. 2003. Krioterapia ogólna w medycynie sportowej. Sport Wyczynowy, 5-6, s.43-49.

Madejski Roger, Madejski Eligiusz
www.lider.szs.pl

Skomentuj

Komentarze (2)

  1. JadwigaL. pisze:

    Czytam te wszystkie opowiesci na forach i widze, że jest masa ludzi z podobnym problemem do mojego. Bez względu na wiek każdemu coś dolega. Ja osobiście narzekam na staw biodrowy. Czasami ból jest nie do wytrzymania. Mam problemy z chodzeniem… Byłam już u różnych lekarzy. Większość wypisuje mi skierowania do sanatoriów z nfz, ale tam trzeba czekać prawie 2 lata na to, żeby móc skorzystać z jakiś wczasów z zabiegami. Nie chce tyle czekać. Lekarz rodzinny wypisał mi z kolei skierowanie na rehabilitacje w pobliskiej przychodni, ale tam tez kolejka, że ho ho. Wyobraźcie sobie, że na zabiegi czeka się pół roku! Opadam z sił. Gdzieś na jakimś portalu wyczytałam coś o turnusach rehabilitacyjnych nad morzem i w górach. Zaczynam się poważnie nad tym zastanawiać, ponieważ zdrowie seniora jest najważniejsze i nie chcę tracic czasu na czekanie… Czy ktoś z Was korzystał prywatnie z takich wczasów leczniczych? Proszę o opinie i porady. Wszelka pomoc będzie dobra :) Czy to jest coś godnego polecenia http://www.patrona.pl/osrodek-rehabilitacyjny-PolanicaZdroj-202-2 ???

  2. Sławomir Szakoła pisze:

    bylem polecam jest super