Kategoria ‘Życie na Ziemi’

Marsz głupoty

Ostatnie wydarzenia pokazały, że w Polsce data ważności zapewnień o zgodzie i jedności mija po trzech dniach. A może po trzech minutach. Jeśli bowiem niespełna siedemdziesiąt dwie godziny wystarczą, by po deklarowanej wszem i wobec solidarności nic nie pozostało, to czyż nie na miejscu będzie podejrzenie, że tej solidarności nigdy tak naprawdę nie było? Brzmi to dziwnie znajomo. Któż z nas nie pamięta aktów pojednania pomiędzy kibicami zwaśnionych drużyn piłkarskich – Wisły i Cracovii, Legii i Polonii – po śmierci Jana Pawła II? Sytuacja była bardzo podobna, naród utracił coś mu bliskiego i złączył się bólu. Cóż zostało z tego pojednania? Cóż zostało z ludzkich obietnic? Nic, a w każdym razie niewiele. Były to puste słowa, puste gesty. (więcej…)

Małe rzeczy w Eko sprawie

Każdego dnia wykonujemy setki czynności, które wymagają poboru energii elektrycznej: pranie, prasowanie, gotowanie, doświetlanie. Często używamy jej niepotrzebnie, przyczyniając się tym samym do zanieczyszczenia środowiska. Według ekologicznej organizacji WWF możemy zaoszczędzić aż 40% energii! Okazuje się, że wcale nie jest to takie trudne i nie musi oznaczać obniżenia komfortu naszego życia, m.in. trzeba zacząć baczniej przyglądać się kupowanym urządzeniom. A więc do dzieła – od dzisiaj bądźmy eko!

Producenci urządzeń AGD od kilku lat uczą nadają produktom klasy energetyczne, nadając im odznaczenia od A (najbardziej energooszczędna) do G. Choć energooszczędna pralka czy lodówka to jednorazowo większy wydatek, jednak osoby myślące „eko” dostrzegą korzyści zarówno w sensie globalnym, jak i oszczędności na rachunkach za prąd. W przypadku częstego korzystania z żelazka warto np. zainwestować w parowe żelazko o większej mocy, które szybciej się nagrzeje i znacznie skróci czas prasowania. Warto pamiętać, że zwykłe żelazka zużywają 90% swojej energii na ciągłe przetwarzanie wody w parę. Każdorazowo odstawione żelazko czerpie niepotrzebnie prąd. Dlatego dobrym nawykiem jest składanie ubrań dopiero po zakończeniu prasowania. (więcej…)

Światowy dzień wody

22 marca to Światowy Dzień Wody, organizowany przez Organizację Narodów Zjednoczonych i mający na celu zwrócenie uwagi na ciężki los ponad 1 miliarda ludzi, którzy nie mają dostępu do czystej, bezpiecznej wody pitnej.

Chociaż Światowy Dzień Wody nadal pozostaje stosunkowo nieznanym wydarzeniem, ONZ pragnie, aby data ta była dniem refleksji nad znaczeniem światowego kryzysu w dostępie do wody, a także zachętą do podejmowania niewielkich, acz znaczących kroków w celu poprawy sytuacji.

Co możemy zrobić?

Zastanów się nad rzeczami, które możesz zrobić, aby pomóc chronić jedno z najcenniejszych bogactw naturalnych Ziemi: (więcej…)

Kopenhaski szczyt… hipokryzji

W grudniu ubiegłego roku odbył się doroczny szczyt klimatyczny ONZ. Doroczny, ale nie zwyczajny, bowiem miał on zwieńczyć międzynarodowe porozumienia w sprawie „nowego ładu klimatycznego” i zakończyć się podpisaniem dokumentu prawnego, który obowiązywałby po wygaśnięciu porozumień z Kioto, czyli po roku 2012. Szczyt w Kopenhadze miał więc znaczenie niebagatelne, miał być wielkim triumfem nowej „świadomości ekologicznej” obywatela Ziemi. Okazał się jednak farsą…

Stanisław Lem, wielki myśliciel, pisał, że choć „z jednej strony jesteśmy niezwykle rozpędzeni technologicznie (…) z drugiej jesteśmy my, ludzie, całkowicie bezbronni jeśli chodzi o kwestie klimatyczne oraz żywioły takie jak trzęsienia ziemi”. I miał rację. Trudno zresztą, żeby jej nie miał, bo jest to niemal truizm. A jednak wypowiedzenie tych słów okazało się potrzebne, co więcej, okazuje się, że w dzisiejszym świecie wcale nie są one takie oczywiste.

Ludziom często zdawało się, że są pępkiem świata, ars mundi, czynnikiem tego świata centralnym i niemal wszechmocnym. Ci obdarzeni nieco większą pokorą stawiali ponad siebie Boga, który jednak również zajmować się miał głównie sprawami ludzkimi. Kolejne odkrycia naukowe tę ułudę całkiem rozwiały, a jednak tendencja do antropocentryzmu pozostała, musiała jedynie znaleźć sobie nowe ujścia. Wiara w to, że człowiek jest w stanie kontrolować lub wręcz kreować zjawiska klimatyczne, pogodę, jest właśnie takim ujściem. (więcej…)

Nobel na piękne oczy

9 października 2009 bieżącego roku Barack Obama, czterdziesty czwarty prezydent Stanów Zjednoczonych, otrzymał pokojową nagrodę Nobla. Tym samym znalazł się w dość doborowym towarzystwie jej laureatów. Przypomnijmy kilka z tych postaci.

W roku 2008 nagroda przypadła Marttiemu Ahtisaariemu. Ahtisaari, który w latach 1994-2000 był prezydentem Finlandii, na to osiągnięcie musiał pracować przeszło trzydzieści lat. W 1973r. został komisarzem ONZ do spraw Namibii i od tej pory nie ustawał w próbach znormalizowania sytuacji w tym kraju. Miał na tym polu sukcesy, przyczynił się bowiem do pierwszych wolnych wyborów w Namibii. Przez wiele lat zajmował się również sprawą Kosowa, był między innymi autorem planu dotyczącego przyszłości Kosowa, który od jego nazwiska nazwany został planem Ahtisaariego. (więcej…)

Krwawe diamenty

Już Marlin Monroe śpiewała, że “diamenty są najlepszym przyjacielem kobiety”, a jeden z filmów o agencie 007 nosił dźwięczny tytuł: “Diamenty są wieczne”. Nie od dziś są one jednymi z bardziej pożądanych kamieni szlachetnych. Jednak za niejednym z diamentów kryje się mroczna historia. Są to tzw. “krwawe diamenty” (lub też inaczej zwane “diamentami wojny”).

Ich nazwa bierze się z tego, że były one pośrednią przyczyną wojen, śmierci, okaleczenia czy tortur. Pieniądze inkasowane za sprzedaż tych diamentów wykorzystywane były przez grupy paramilitarne/terrorystyczne do prowadzenia wojen w krajach, gdzie są one wydobywane. Co więcej, lokalna ludność srodze odczuła czym są “krwawe diamenty”. Ludzie ci zostawali zmuszani przez grupy paramilitarne do pracy w nieludzkich warunkach, a w przypadku odmowy (bądź buntu), byli brutalnie okaleczani i torturowani. (więcej…)

Eko-ściema – czyli druga twarz ekologii

Ostatnie dziesięć lat minęło nam pod znakiem agitacji różnego rodzaju organizacji pro-ekologicznych, a “zielony” styl bycia zaczął być trendy w wielu krajach na całym świecie. Globalny trend nie ominął Polski i także nad brzegi Wisły dotarła mania na życie w zgodzie z naturą. Fakt ten należy z pewnością zapisać na liście jako pozytyw.

Jednak jest jeden mały drobny szczegół… a właściwie to duże niedopatrzenie. Czy rzeczywiście te działania, które dokonujemy w ramach szczytnej idei są w ogóle coś warte? Czy też całkowicie ulegliśmy globalnemu ogłupianiu i podążamy bez celowo by być “zielonym” (w domyśle “by być trendy”)?

Temat, który w mediach nieustannie wraca jak bumerang, to redukcja dwutlenku węgla (czyli CO²). CO², które dostaje się do atmosfery niszczy powłokę ozonową, doprowadzając do tworzenia się dziur w tej powłoce. Jest to niekorzystne, gdyż powłoka ozonowa chroni nas i środowisko przed nadmiernym promieniowaniem słonecznym. Dlatego też w imię “opieki” nad klimatem ONZ stworzyło specjalną konwencję zwaną “Protokołem z Kioto”. Dokument ten ustala ramy dotyczące emisji szkodliwego dwutlenku węgla. Założenie oczywiście godne pochwały. Jednak cóż z tego skoro Chiny – kraj znajdujący się na pierwszym miejscu na liście emisji CO² wyjęty jest spoza założeń Protokołu z Kioto? (więcej…)

Życie na Ziemi

Być może zastanawia Cię, co taki dział w ogóle robi na tej stronie. Prawdopodobnie artykuły zawarte w tym dziale nie pomogą nikomu schudnąć czy poprawić kondycji fizycznej, ale uważam, że dotyczą one nas wszystkich, naszego życia i że warto poświęcić chwilkę, aby zapoznać się chociaż z częścią zamieszczonych tu artykułów.

Ludzie wspólnie żyją na Ziemi, wspólnie czerpią z jej bogactw. Warto poznać “drugą stronę medalu” wielu zjawisk, a nie poprzestawać tylko na tym, czym karmi nas większość mediów.

Często nawet “szczytne” akcje lansowane na całym świecie robią dla Ziemi więcej złego niż dobrego. Za wieloma rzeczami kryje się cierpienie innych ludzi lub zwierząt. Problemy te dotyczą nas wszystkich i następnym pokoleniom za niektóre z nich przyjdzie słono zapłacić. (więcej…)

Międzynarodowy tydzień wody – Sztokholm

W niedzielę (16.08) rozpoczął się Światowy Tydzień Wody organizowany przez Sztokholmski Międzynarodowy Instytut Wody (SIWI). Zbiera on wokół siebie specjalistów, naukowców, organizacje prywatne i państwowe oraz osoby ze świata polityki, którym bliskie są kwestie związane z zasobami wody na świecie i metodami jej oczyszczania. W tym roku w odpowiedzi na globalne zmiany klimatyczne tematem przewodnim jest: “Dostęp do wody dla wspólnego dobra”.

Światowy Tydzień wody ma bogatą historię. Pierwszy raz odbył się w Sztokholmie 12 Sierpnia 1991 roku. Co roku SIWI rozdaje nagrody najlepszym specjalistom. Czterokrotnie nagrodę zdobywali Polacy. W 2008 roku Szwedzką Nagrodę Wód Bałtyku zdobył profesor Krzysztof Skóra, dyrektor Stacji Morskiej na Helu.

Tylko nieliczne osoby w Polsce wiedzą, że ze wszystkich krajów europejskich tylko w Belgii przypada mniej wody słodkiej na mieszkańca niż w Polsce. Wynika to “z ukształtowania terenu. Najwięcej opadów występuje na terenach górskich, zaś ogromna większość naszego kraju to niziny, przez które przepływa woda z gór. Jest jej stosunkowo mało, dlatego musimy nią racjonalnie gospodarować, korzystając ze zdobyczy różnych dziedzin nauk” - mówi dyrektor Międzynarodowego Centrum Ekologii PAN prof. Maciej Zalewski. (więcej…)