<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Odchudzanie zdrowie dieta - artykuły &#187; Quigong</title>
	<atom:link href="http://www.rzekazdrowia.pl/kategoria/quigong/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.rzekazdrowia.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Mon, 06 Sep 2010 23:32:35 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Qi &#8211; magiczna moc?</title>
		<link>http://www.rzekazdrowia.pl/qi-magiczna-moc.php</link>
		<comments>http://www.rzekazdrowia.pl/qi-magiczna-moc.php#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 20 May 2009 11:49:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Artur</dc:creator>
				<category><![CDATA[Quigong]]></category>
		<category><![CDATA[Chiny]]></category>
		<category><![CDATA[qigong]]></category>
		<category><![CDATA[wyobraźnia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.rzekazdrowia.pl/?p=519</guid>
		<description><![CDATA[Uważa się, że koncepcja qi jako pierwotnej substancji, stanowiącej podstawę wszelkich rzeczy, rozwinięta została w epoce Wiosen i Jesieni (722-481 p.n.e.). Stała się ona jedną z głównych idei wykorzystywanych we wszystkich dziedzinach tradycyjnej chińskiej nauki. Z jednej strony, filozoficznie, mistycznie, qi można interpretować jako jednolitą podstawę wszystkiego.
Z drugiej strony jednak, w praktycznym wykorzystaniu w różnych [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Uważa się, że koncepcja qi jako pierwotnej substancji, stanowiącej podstawę wszelkich rzeczy, rozwinięta została w epoce Wiosen i Jesieni (722-481 p.n.e.). Stała się ona jedną z głównych idei wykorzystywanych we wszystkich dziedzinach tradycyjnej chińskiej nauki. Z jednej strony, filozoficznie, mistycznie, qi można interpretować jako jednolitą podstawę wszystkiego.</p>
<p>Z drugiej strony jednak, w praktycznym wykorzystaniu w różnych dziedzinach, w różnych gałęziach klasycznej nauki, pojęciu temu nadaje się bardzo zróżnicowane znaczenia. Nie można więc do tego zagadnienia podchodzić zbyt naiwnie, nie widząc go w szerszym kontekście.</p>
<p>Niektórzy wyobrażają sobie qi jako rodzaj &#8220;magicznej mocy&#8221;. Uważają, że to pewien określony rodzaj energii lub eterycznej materii o niezwykłych właściwościach, i sądzą, że gdy nauczą się na tym czymś panować, natychmiast otworzą się przed nimi wszelkie cudowne możliwości. Pogląd taki jest dość naiwny. Pojęcie qi jest bowiem równie nieprecyzyjne i rozległe, jak na przykład nasze najszerzej rozumiane pojęcie energii. Nie powinniśmy traktować go w sposób zbyt uproszczony. Podobnie jak my wyróżniamy różne formy energii, klasyczne chińskie teorie mówią o różnych rodzajach qi. Pojęcie qi używane jest nie tylko przez chińskich lekarzy, mistrzów qigong i adeptów sztuk walki, lecz ma także zastosowanie na przykład w teorii sztuki i właściwie w dowolnej innej dziedzinie chińskiej nauki i kultury. Oczywiście w każdym z tych kontekstów nadaje mu się nieco inne znaczenie.<span id="more-519"></span></p>
<p><strong>Wprawić w ruch samochód?</strong></p>
<p>Mówimy na przykład o sile lub energii wyrazu artystycznego utworu poetyckiego, o dynamice nastroju jaki tworzy. Nikomu jednak nie przychodzi do głowy, by tą energią napędzać samochód z silnikiem spalinowym. Natomiast osoby, które nie wiedzą zbyt wiele o chińskiej kulturze i nauce, z różnych teorii w których mowa o qi, wysnuwają często wnioski analogiczne do pomysłu czytania poezji, by wprawić w ruch samochód. Po prostu nie zdają sobie sprawy w jakim kontekście jakiego znaczenia nabiera pojęcie qi. Przykład: zwykłe powietrze też jest określane terminem qi.</p>
<p>Mamy koncepcję qi rozwiniętą w kontekście tradycyjnej medycyny chińskiej, czyli cały zespół teorii medycznych posługujących się tym pojęciem. W dużej mierze zazębiają się z nimi teorie dotyczące qigong, zwłaszcza tzw. medycznego. Przy czym tutaj dochodzą kolejne elementy rozumienia qi, bardziej subiektywne, odnoszące się do odczuć i wrażeń.</p>
<p><strong>Ćwiczenia qigong</strong> są szeroko wykorzystywane w treningu chińskich sztuk walki. W systemach wewnętrznych metody o charakterze podobnym do qigong stały się podstawą treningu. Mamy tu zatem do czynienia z elementami bezpośrednio związanymi z podstawami chińskiej medycyny, występują też elementy subiektywne charakterystyczne dla qigong. W sztuce walki oczywiście dochodzą też kolejne, specyficzne elementy &#8211; wyraz ducha walki, ekspresja ruchowa odnosząca się do charakterystyki zwierząt i zjawisk przyrody, percepcja ruchu, siły, energii. O tych aspektach też mówi się używając pojęcia qi. Wreszcie kwestie mechaniki ruchu. Długotrwałe	 doświadczenie doprowadziło do wypracowania zasad i metod treningowych, które umożliwiają efektywne wykorzystanie ciała. Czasem wręcz zdumiewa, gdy dokładniej bada się kwestię jak ciało pracuje w systemach wewnętrznych, jak subtelne mechanizmy są tu wykorzystywane.</p>
<p>Jednak dawni Chińczycy nie dysponowali aparatem pojęć, który umożliwiałby opis tych zjawisk w spójny sposób, umożliwiający łatwe odniesienie teoretycznych zasad do innych zagadnień (tak jak możemy zasadę dźwigni odnieść i do pracy dźwigu i do pracy ciała). Pozostawała tylko możliwość bezpośredniego przekazania określonego rozwiązania poprzez proces nauczania, treningu, korekty. W teorii opisywano to odwołując się do pojęcia qi, jednak niewiele z tego wynikało. Teoria nie opisywała konkretów w taki sposób, by możliwe było jej proste wdrożenie do różnych aspektów praktyki. W różnych szkołach to samo opisywano w bardzo różny sposób, chociaż wydawałoby się, że opierano się na tych samych podstawowych koncepcjach. Warto sobie z tego zdawać sprawę, by uniknąć fałszywych interpretacji. Jeden z aspektów qi to także mechanika, której po prostu nie potrafiono wyrazić inaczej.</p>
<p>Dziś niektórzy mają tendencję do prostego dodawania do siebie koncepcji zachodnich i chińskich. W wielu wypadkach, gdy qi w chińskiej teorii faktycznie odnosi się do mechaniki, oni nie są w stanie zrozumieć i ocenić przekazu mistrzów neijia, ponieważ błędnie sądzą, że jeśli użyto słowa qi, to koniecznie musi to być coś poza mechaniką. Nieporozumieniom sprzyja to, że wszystkie te aspekty w systemach wewnętrznych przeplatają się, zazębiają. W tym samym ćwiczeniu i jego opisie, gdzie wykorzystane jest pojęcie qi, można znaleźć niekiedy elementy odnoszące się i do tradycyjnej chińskiej medycyny i do mechaniki. Łatwo wówczas o myślenie o qi, jako czymś jednolitym. Jednak ten tok utrudnia osiągnięcie praktycznych korzyści, opanowanie tego, co mistrzowie systemów wewnętrznych faktycznie przekazywali.</p>
<p><strong>Nadnaturalne zdolności?</strong></p>
<p>Z qigong w pewnym zakresie wiąże się także kwestia rozwijania niezwykłych, nadnaturalnych zdolności. Jedni w nie wierzą, inni nie. Przede wszystkim jednak należy zdawać sobie sprawę z tego, że nie ma bezpośredniej relacji qigong = nadnaturalne zdolności. Różne odmiany qigong mają różny charakter i cele. W ich teoriach pojęcie qi nie jest faktycznie wykorzystywane dokładnie tak samo. Osoby, które głębiej znają te zagadnienia nie stwierdzą, że qi = magiczna moc.</p>
<p>Jeszcze większym nieporozumieniem jest kojarzenie systemów wewnętrznych neijia z nadnaturalnymi zdolnościami. Nie to stanowi faktyczny przekaz umiejętności dla nich charakterystycznych. Osoby, które tego szukają w neijia są po prostu na złym tropie. Próbują tam znaleźć coś innego niż te systemy oferują, czego nauczali i nauczają ich autentyczni eksperci. Jednocześnie przez takie nastawienie lekceważą to, co tam naprawdę jest, co stanowi ich istotę. W rezultacie nie robią faktycznych postępów. Ich znajomość neijia ogranicza się wówczas do fantazyjnych spekulacji na ten temat. U podstawy tych nieporozumień jest wizja, że qi to zawsze i wszędzie magiczna moc.</p>
<p>Należy zdawać sobie sprawę, że pojęcie qi ma z jednej strony aspekt mistycznej jedności, swoistej jednolitej teorii wszystkiego, jednak z tego nie wynika jeszcze nic praktycznego. To tylko założenie, że u podstaw wszystkiego jest podstawowa jedność. To jednak jeszcze nie jest faktyczna chińska nauka medyczna, qigong, czy neijia. Z drugiej natomiast strony, nauka to rozróżnienia. Nie dotyczy to tylko nauki zachodniej, nauki współczesnej, ale i klasycznej nauki chińskiej. Trzeba być tego świadomym, by nie podchodzić do tego co oferuje klasyczna nauka i filozofia chińska zbyt naiwnie.</p>
<p><strong>Dwa różne układy</strong></p>
<p>Nauka zachodnia i tradycyjna nauka chińska, to jednak dwa różne układy, dwa paradygmaty. Nie można mechanicznie przenosić pojęć jednego do drugiego. Większość wykształconych ludzi zdaje sobie sprawę z tego, jakie są różnice pomiędzy językami, że wiele pojęć w różnych językach nie pokrywa się dokładnie, że czasem potrzeba dłuższego omówienia, by wyrazić coś na co w innym języku wystarczy jedno słowo. Rozumiejąc to, łatwiej będzie uniknąć nieporozumień, gdy mowa o klasycznej nauce chińskiej. Na styku różnych tradycji powstają nowe wartościowe rzeczy. By to jednak było możliwe, potrzebna jest głęboka znajomość obydwu podejść. Tylko wówczas można uniknąć tak ogromnych nieporozumień, jakie są dziś związane z neijia.</p>
<p>Yiquan został stworzony przez Chińczyka, w Chinach, na bazie klasycznego systemu wewnętrznego xingyiquan. Jednak niewątpliwie istotnym impulsem przyczyniającym się do powstania i rozwoju tego systemu był kontakt z kulturą i nauką zachodnią. Rezultatem był pewien krytycyzm wobec tradycyjnej spuścizny. Yiquan powstał więc tam, gdzie spotkał się Wschód i Zachód. Dokonano weryfikacji i udoskonalenia koncepcji i metod. I oczywiście cały czas się to odbywa, bo założeniem quanxue (nauka o sztuce walki &#8211; tak Wang Xiangzhai nazywał w późniejszych latach to czym się zajmował) jest, że nie ma granicy w rozwoju nauki, a więc również w rozwoju nauki o sztuce walki.</p>
<p>Sam Wang Xiangzhai odwoływał się do koncepcji qi we wczesnym okresie, gdy napisał &#8220;Właściwą ścieżkę yiquan&#8221;. Natomiast w późniejszej, reprezentatywnej dla bardziej dojrzałego yiquan publikacji &#8220;Środkowa oś drogi pięści&#8221; (znanej też jako &#8220;Teoria dachengquan&#8221;) nie używał już tego pojęcia. Stopniowo wytworzony został nowy system koncepcji i metod, łatwiej zrozumiałych dla współczesnego człowieka i dających się lepiej interpretować z punktu widzenia zachodniej nauki. Założenie było takie, by nie utracić walorów tradycyjnych systemów, a osiągnąć te same, a nawet lepsze rezultaty. To, że nie jest stosowane pojęcie qi, nie oznacza, że odrzucone zostało to, co się za nim faktycznie w kontekście specyficznym dla neijia kryło. Po prostu zostało to wyrażone w sposób powodujący mniej nieporozumień.</p>
<p><em>Powyższy tekst jest fragmentem darmowej książki &#8220;Zhan Zhuang QIGONG&#8221; autorstwa Andrzeja Kalisza.</em><br />
<a href="http://www.rzekazdrowia.pl/download" title="Zhan Zhuang QIGONG- pobierz">Kliknij tutaj, by pobrac całą książkę</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.rzekazdrowia.pl/qi-magiczna-moc.php/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jeszcze o testowaniu siły</title>
		<link>http://www.rzekazdrowia.pl/testowanie-sily-2.php</link>
		<comments>http://www.rzekazdrowia.pl/testowanie-sily-2.php#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 18 May 2009 11:29:36 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Artur</dc:creator>
				<category><![CDATA[Quigong]]></category>
		<category><![CDATA[siła]]></category>
		<category><![CDATA[taijiquan]]></category>
		<category><![CDATA[wyobraźnia]]></category>
		<category><![CDATA[yiquan]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.rzekazdrowia.pl/?p=513</guid>
		<description><![CDATA[Najbardziej podstawowe ćwiczenia, wykonujemy w pozycji ze stopami rozstawionymi na szerokość barków, i ciężarem równomiernie rozłożonym na obydwie stopy. Nazywamy ją pingbu. Kolejny etap to ćwiczenia w pozycji określanej jako dingbabu.
Tym razem spróbujesz wykonać w pozycji dingbabu ćwiczenie shi li opisane w poprzednim rozdziale.
Na razie zapomnij o ruchach rąk i skup się na pracy nóg [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Najbardziej podstawowe ćwiczenia, wykonujemy w pozycji ze stopami rozstawionymi na szerokość barków, i ciężarem równomiernie rozłożonym na obydwie stopy. Nazywamy ją pingbu. Kolejny etap to ćwiczenia w pozycji określanej jako dingbabu.</p>
<p>Tym razem spróbujesz wykonać w pozycji dingbabu ćwiczenie shi li opisane w poprzednim rozdziale.</p>
<p>Na razie zapomnij o ruchach rąk i skup się na pracy nóg i ciała. Stań w pozycji dingbabu, z ciężarem spoczywającym w większości na nodze zakrocznej (pozycja 3 z przodu, 7 z tyłu).</p>
<p><strong>Tułów ustawiony jest nieco skośnie. W trakcie wykonywania tego ćwiczenia nie będzie występowała rotacja tułowia wokół osi pionowej.</strong></p>
<p>W pozycji pingbu ciało pochylając się napierało do przodu, unosząc się jednocześnie (rozciąganie sprężyn między czubkiem głowy, a obydwiema piętami). W pozycji dingbabu wygląda to podobnie, ale dotyczy tylko nogi zakrocznej. Ciało pochyla się, napierając do przodu, noga nieco prostuje się, rozciągana jest sprężyna między czubkiem głowy, a piętą nogi zakrocznej.<span id="more-513"></span></p>
<p>Gdy wykonujesz ten ruch, zwróć uwagę, że podudzie nogi wykrocznej nie zmienia pozycji, kolano się nie przesuwa do przodu (zmniejsza się jednak kąt ugięcia kolana). Możesz wyobrazić sobie, jakby podudzie było unieruchomione (jakby było zakopane w ziemi do poziomu tuż poniżej kolana).<br />
Zdawaj sobie sprawę z tego, że przednia część stopy nogi wykrocznej wywiera coraz większy nacisk na podłoże. Ruch kończy się, gdy ciężar rozłożony jest równomiernie na obydwie stopy (pozycja przód 5, tył 5).</p>
<p style="text-align: center;"><img class="size-medium wp-image-514 aligncenter" title="&quot;Zhan Zhuang QIGONG&quot;, Andrzej Kalisz" src="http://www.rzekazdrowia.pl/wp-content/uploads/2010/02/15_3-170x300.jpg" alt="" width="170" height="300" /></p>
<p style="text-align: center;">(Zdjęcie z książki &#8220;Zhan Zhuang QIGONG&#8221;, Andrzej Kalisz)</p>
<p>Następnie ciało napiera do tyłu, wracając do pozycji pionowej. Równocześnie noga zakroczna ugina się nieco, jakbyś przysiadał (pokonując opór elastycznej poprzeczki). Przednia część stopy nogi wykrocznej naciska na podłoże, a jednocześnie jej palce jakby &#8220;chwytały&#8221; podłoże. Jednocześnie wyobraź sobie (poczuj) jakbyś rozciągał sprężynę między czubkiem głowy, a palcami wykrocznej stopy. W trakcie tego ruchu kolano nogi wykrocznej nie wycofuje się. Następuje tylko jego pewne ugięcie. Pozycja końcowa jest taka sama od jakiej rozpocząłeś ćwiczenie (przód 3, tył 7).</p>
<p>Podobnie jak w ćwiczeniu w pozycji pingbu, podczas ruchu do przodu występuje odczucie ściskania sprężyn między nogami. W trakcie ruchu do tyłu, czujesz jakbyś rozciągał sprężyny rozmieszczone między nogami.</p>
<p>Wyobraź sobie jeszcze sprężynę między kolanem nogi wykrocznej, a tym biodrem, które jest bardziej z tyłu. Ta sprężyna również jest ściskana w trakcie ruchu do przodu i rozciągana, gdy wykonujesz ruch napierania tułowiem do tyłu.</p>
<p>Pomyśl, że na przedłużeniu linii tej sprężyny znajduje się drewniany kij. Podtrzymujesz jeden jego koniec kolanem, a drugi opiera się o podłoże. Wspomniałem już o tym, że kolano nogi wykrocznej nie powinno przemieszczać się do przodu, ani do tyłu (może tylko prostować się i uginać). Cały czas jest tam intencja siły wskazująca do przodu. Gdy ciało napiera do przodu, kolano naciska na kij, ale ten nie pozwala mu się przemieścić. Gdy wycofujesz się, wciąż naciskasz kolanem na kij. Nie wycofujesz kolana, by kij nie upadł.</p>
<p>Do opisanej pracy nóg i ciała dołącz teraz ruch ramion, taki jak w rozdziale siódmym. Ponieważ tułów jest teraz ustawiony nieco skośnie, jedna dłoń w naturalny sposób wysunięta jest odrobinę bardziej do przodu (różnica mniej więcej długości palców).</p>
<p><img class="size-medium wp-image-515     alignnone" title="&quot;Zhan Zhuang QIGONG&quot;, Andrzej Kalisz" src="http://www.rzekazdrowia.pl/wp-content/uploads/2010/02/15_4-177x300.jpg" alt="" width="177" height="300" /><img class="size-medium wp-image-516    alignright" title="&quot;Zhan Zhuang QIGONG&quot;, Andrzej Kalisz" src="http://www.rzekazdrowia.pl/wp-content/uploads/2010/02/15_5-177x300.jpg" alt="" width="177" height="300" /></p>
<p style="text-align: center;">(Zdjęcia z książki &#8220;Zhan Zhuang QIGONG&#8221;, Andrzej Kalisz)</p>
<p>Opisane wyobrażenia są środkiem mającym służyć rozwinięciu odpowiedniej percepcji i właściwych reakcji. Istotne jest tu nie samo &#8220;wizualizowanie&#8221;, a wykorzystanie wyobrażeń, sugestii, skojarzeń dla wytworzenia odpowiednich odczuć, właściwej percepcji ciała, ruchu, siły. Nauczyciel pomaga weryfikować postępy, a jednocześnie osobista weryfikacja staje się coraz łatwiejsza w miarę robienia postępów i poznawania coraz bardziej zaawansowanych metod treningowych.</p>
<p>W początkowej fazie nauki, ćwicz powoli i uważnie, skupiając się na tym, by w każdym momencie ruchu zachować odczucie &#8220;siły&#8221; (pokonywania oporu), a jednocześnie stan relaksu i wygody. Gdy nie będzie to sprawiało Tobie większej trudności, możesz przejść do kolejnego etapu, który określamy jako &#8220;szukanie bezruchu w ruchu&#8221;. Nie jest to wówczas zwykły powolny, jednostajny ruch. Wykonujesz ruch, zachowując odczucie &#8220;siły&#8221;, ale w każdym punkcie ruchu jesteś gotowy do zatrzymania. W każdym momencie ćwiczenia występuje zatem pewna wibracja &#8211; nieustanna oscylacja pomiędzy stanami rozluźnienia i pewnego napięcia.</p>
<p><em>Powyższy tekst jest fragmentem darmowej książki &#8220;Zhan Zhuang QIGONG&#8221; autorstwa Andrzeja Kalisza.</em><br />
<a href="http://www.rzekazdrowia.pl/download" title="Zhan Zhuang QIGONG- pobierz">Kliknij tutaj, by pobrac całą książkę</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.rzekazdrowia.pl/testowanie-sily-2.php/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Systemy wewnętrzne</title>
		<link>http://www.rzekazdrowia.pl/systemy-wewnetrzne.php</link>
		<comments>http://www.rzekazdrowia.pl/systemy-wewnetrzne.php#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 14 May 2009 10:54:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Artur</dc:creator>
				<category><![CDATA[Quigong]]></category>
		<category><![CDATA[baguazhang]]></category>
		<category><![CDATA[Chiny]]></category>
		<category><![CDATA[ćwiczenia]]></category>
		<category><![CDATA[systemy wewnętrzne]]></category>
		<category><![CDATA[sztuki walki]]></category>
		<category><![CDATA[taijiquan]]></category>
		<category><![CDATA[xingyiquan]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.rzekazdrowia.pl/?p=506</guid>
		<description><![CDATA[Popularny jest podział chińskich sztuk walki na style zewnętrzne &#8211; waijia i wewnętrzne &#8211; neijia. Do zewnętrznych zalicza się zdecydowaną większość, a tylko nieliczne do wewnętrznych.
Na początku XX wieku grono mistrzów xingyiquan, baguazhang i taijiquan w Pekinie uznało, że systemy te mają wiele cech wspólnych i w związku z tym zdecydowano o zaliczeniu ich do [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Popularny jest podział chińskich sztuk walki na style zewnętrzne &#8211; waijia i wewnętrzne &#8211; neijia. Do zewnętrznych zalicza się zdecydowaną większość, a tylko nieliczne do wewnętrznych.</p>
<p>Na początku XX wieku grono mistrzów xingyiquan, baguazhang i taijiquan w Pekinie uznało, że systemy te mają wiele cech wspólnych i w związku z tym zdecydowano o zaliczeniu ich do jednej rodziny neijia (dosłownie: rodzina wewnętrzna). Z przyczyn historycznych zatem, gdy mowa o stylach wewnętrznych, mamy na myśli te właśnie systemy. Nie ma też większych wątpliwości, jeśli chodzi o styl liuhebafaquan. Często także yiquan zaliczany jest do systemów wewnętrznych, ponieważ wywodzi się z xingyiquan. Twórca yiquan nie przywiązywał jednak większej wagi do tej klasyfikacji.</p>
<p>W pewnym uproszczeniu można powiedzieć, że style zewnętrzne koncentrują się bardziej na typowym treningu fizycznym, i typowym wykorzystaniu siły, a wewnętrzne bardziej na pracy nad koordynacją pomiędzy umysłem i ciałem oraz nad specyficznym sposobem generowania siły przy użyciu całego, stosunkowo rozluźnionego ciała. Tradycyjne teorie określały to jako &#8220;użycie siły kości i ścięgien, a nie mięśni&#8221;. Mówi się o sile lub energii wewnętrznej &#8211; nei jin. Należy pamiętać, że gdy w kontekście systemów wewnętrznych mowa jest o sile wewnętrznej, w oryginale mamy często do czynienia z terminem nei jin, a niekoniecznie qi. Brak wiedzy o tym jest przyczyną ogromnych nieporozumień.<span id="more-506"></span></p>
<p><strong>Uwaga na nazewnictwo</strong></p>
<p>Trzeba zwrócić uwagę, że podziału na systemy zewnętrzne &#8211; waijia i wewnętrzne &#8211; neijia nie należy mylić z podziałem na metody treningowe zewnętrzne &#8211; waigong (trening fizyczny) i wewnętrzne &#8211; neigong (trening mentalny, &#8220;energetyczny&#8221; itp). W niemal wszystkich bowiem chińskich systemach klasyfikowanych jako zewnętrzne wykorzystuje się w mniejszym lub większym stopniu trening neigong.</p>
<p>Wcześniej była już mowa o taijiquan (tai chi). Dwa inne powszechnie znane systemy wewnętrzne to baguazhang (pakua chang) i xingyiquan (hsing-i ch&#8217;uan). Pomimo zdecydowanych różnic w sposobie ćwiczenia, formy tych systemów, podobnie jak taijiquan można zaliczyć do szeroko rozumianego qigong. Szczególnie charakterystyczne jest tu przywiązywanie dużej wagi do umysłu &#8211; czynnika mentalnego oraz nacisk na głęboką zewnętrzną i wewnętrzną harmonię. Owa wewnętrzna harmonia oznacza doskonałą koordynację pomiędzy aktywnością umysłu, a wykorzystaniem ciała. Tradycyjne teorie opisują to w sposób bardziej złożony, jako trzy wewnętrzne harmonie: pomiędzy sercem i umysłem, umysłem i qi, oraz qi i siłą fizyczną.</p>
<p><strong>Chociaż metody treningowe baguazhang i xingyiquan są wykorzystywane w celach zdrowotnych, to jednak częściej niż taijiquan są one uprawiane jako sztuki walki.</strong></p>
<p>Dla baguazhang charakterystyczne są okrężne, płynne ruchy i zwinne kroki. Najpopularniejsze style to Cheng i Yin. Baguazhang to dosłownie: dłoń ośmiu trygramów &#8211; jest to nawiązanie do Księgi Przemian &#8211; Yijing (I Ching).</p>
<p>Xingyiquan na pierwszy rzut oka wydaje się, ze swoimi stosunkowo prostymi, gwałtownymi technikami podstawowymi, systemem bardziej brutalnym i mniej wyrafinowanym. Tym niemniej na zaawansowanym poziomie jest to sztuka równie subtelna jak baguazhang i taijiquan. Xingyiquan to dosłownie: pięść formy i umysłu. Nazwa ta wskazuje na zasadę jedności świadomości z ruchem.</p>
<p>Yiquan wywodzi się z xingyiquan i określany czasem bywa jako szkoła naturalna xingyiquan. Podobnie jak xingyiquan, yiquan przywiązuje ogromną wagę do koordynacji umysłu i ciała. Szczególny nacisk kładziony jest tu na umysł oraz rozwój intuicji i spontaniczności. Dlatego z nazwy xingyiquan wyeliminowany został element xing (forma), by podkreślić yi (umysł). Chociaż korzenie yiquan tkwią w xingyiquan, zaczerpnął on inspiracje także z baguazhang i taijiquan (tai chi).</p>
<p>Yiquan kładzie nacisk na naukowe podejście i nieustanny rozwój systemu. Sprawia to, że metody treningowe yiquan mogą być bez problemu zaakceptowane przez osoby, które w przypadku klasycznych systemów wewnętrznych są zrażone przez obce i trudno zrozumiale z punktu widzenia współczesnego człowieka koncepcje. W yiquan zakładamy, że tradycyjne koncepcje i metody powinny podlegać naukowej weryfikacji i reinterpretacji, że system powinien być unowocześniany w taki sposób, by nie tracić walorów tradycyjnych metod.</p>
<p>Yiquan zawiera całe spektrum metod treningowych, od ćwiczeń statycznych, przez ćwiczenia w powolnym ruchu do dynamicznych. Sprawia to, że metody te mogą być wykorzystane przez osoby o różnych możliwościach i potrzebach. Metody te, jako forma ćwiczeń dla zdrowia znane są pod nazwą zhan zhuang lub zhan zhuang qigong.</p>
<p><em>Powyższy tekst jest fragmentem darmowej książki &#8220;Zhan Zhuang QIGONG&#8221; autorstwa Andrzeja Kalisza.</em><br />
<a href="http://www.rzekazdrowia.pl/download" title="Zhan Zhuang QIGONG- pobierz">Kliknij tutaj, by pobrac całą książkę</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.rzekazdrowia.pl/systemy-wewnetrzne.php/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Testowanie odczucia siły</title>
		<link>http://www.rzekazdrowia.pl/odczucie-sily.php</link>
		<comments>http://www.rzekazdrowia.pl/odczucie-sily.php#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 10 May 2009 20:30:21 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Artur</dc:creator>
				<category><![CDATA[Quigong]]></category>
		<category><![CDATA[koncentracja]]></category>
		<category><![CDATA[siła]]></category>
		<category><![CDATA[tai chi]]></category>
		<category><![CDATA[taijiquan]]></category>
		<category><![CDATA[wyobraźnia]]></category>
		<category><![CDATA[zhan zhuang]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.rzekazdrowia.pl/?p=497</guid>
		<description><![CDATA[Metoda zhan zhuang, dzięki pracy z maksymalnie uproszczoną sytuacją, umożliwia głębsze skupienie się na odczuciu całego ciała i osiągnięcie bardziej subtelnego poziomu koordynacji umysłu i ciała, niż przy wykorzystaniu ćwiczeń ruchowych, nawet w ruchu powolnym, jak w tai chi (taijiquan).
Jednak życie nie polega na pozostawaniu w bezruchu, czy tylko &#8220;szukaniu ruchu w bezruchu&#8221;. Zatem w [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Metoda zhan zhuang, dzięki pracy z maksymalnie uproszczoną sytuacją, umożliwia głębsze skupienie się na odczuciu całego ciała i osiągnięcie bardziej subtelnego poziomu koordynacji umysłu i ciała, niż przy wykorzystaniu ćwiczeń ruchowych, nawet w ruchu powolnym, jak w tai chi (taijiquan).</p>
<p>Jednak życie nie polega na pozostawaniu w bezruchu, czy tylko &#8220;szukaniu ruchu w bezruchu&#8221;. Zatem w metodzie, która ze względu na szerokie wykorzystanie ćwiczeń względnie statycznych w pozycji stojącej, nazywana jest zhan zhuang, faktycznie wykorzystuje się również ćwiczenia w pozycji siedzącej i leżącej , o czym mówiliśmy w poprzednich rozdziałach, a także ćwiczenia ruchowe. Ćwiczenia statyczne nie są celem samym sobie. Można powiedzieć, że ten bezruch służy w gruncie rzeczy poprawie ruchu.</p>
<p>Ćwiczenie które teraz opiszę, omówiłem już właściwie w ogólnym zarysie w poprzednim rozdziale. Zanim bowiem mogłeś rozpocząć &#8220;szukanie ruchu w bezruchu&#8221; we właściwy sposób, niezbędne było zrozumienie o jaki ruch chodzi, jakie kierunki działania sił (&#8220;przepływu energii&#8221;) mają zastosowanie i w jaki sposób są one skoordynowane. Teraz tylko nieco uzupełnię ten opis.<span id="more-497"></span></p>
<p><strong>Odpowiednia pozycja</strong></p>
<p>Gdy rozpoczynasz ćwiczenie, tułów jest wyprostowany, a ciężar spoczywa w większej części na tylnej części stopy. Określa się tę pozycję jako: 3 części z przodu, 7 części z tyłu. Kolana są nieco ugięte. Teraz zaczynasz jednocześnie ruch napierania ciałem do przodu (pochylając je nieco), lekkiego unoszenia się (rozciągane są sprężyny między czubkiem głowy, a obydwiema piętami) i delikatnego ściskania sprężyn między nogami. Zakończ te wszystkie ruchy, gdy większość ciężaru spoczywa na przedniej części stopy (7 części z przodu, 3 części z tyłu). Zwróć uwagę, by odczucie napotykania na opór i pokonywania go było zachowane cały czas, w każdym momencie ruchu i we wszystkich częściach ciała jednocześnie. Nie trać przy tym odczucia odprężenia i wygody.</p>
<p>Gdy rozpoczynasz opisany powyżej ruch, twoje łokcie ugięte są pod kątem około 90 stopni. Następnie, gdy ciało napiera do przodu, Twoje ramiona stopniowo prostują się &#8211; jednak nie do końca. Zachowaj pewne ugięcie (kąt około 150 stopni). Ręce rozpoczynają ruch pchnięcia wtedy, gdy rozpoczyna się ruch ciała. Kończą się prostować, gdy kończy się ruch ciała. Oczywiście ruchowi (pchaniu deski) towarzyszy odczucie pokonywania pewnego oporu. W trakcie pchania do przodu, lekko naciskasz deskę, jakbyś chciał wcisnąć ją pod powierzchnię wody, a także ściskasz sprężyny pomiędzy ramionami.</p>
<p style="text-align: center;"><img class="size-medium wp-image-501 aligncenter" title="&quot;Zhan Zhuang QIGONG&quot;, Andrzej Kalisz" src="http://www.rzekazdrowia.pl/wp-content/uploads/2010/02/13_21-166x300.jpg" alt="" width="166" height="300" /></p>
<p style="text-align: center;">(Zdjęcie z książki &#8220;Zhan Zhuang QIGONG&#8221;, Andrzej Kalisz)</p>
<p>Następnie Twoje ciało z nieco pochylonej pozycji &#8216;przód 7, tył 3&#8242; powoli wraca do wyprostowanej pozycji &#8216;przód 3, tył 7&#8242;. Przysiadasz przy tym nieco, jakby pokonując opór elastycznej poprzeczki,	znajdującej	się pod	Twymi pośladkami. Odczuwasz także opór, jaki towarzyszyłby rozciąganiu sprężyn pomiędzy nogami.</p>
<p><strong>Wyobrażenia</strong></p>
<p>W tym samym czasie przyciągasz deskę ku sobie, jednocześnie lekko ją próbując unosić i rozciągając sprężyny między ramionami. Gdy ciało kończy ruch, również ręce przestają się dalej uginać. Kąt ugięcia łokci nie powinien być mniejszy niż około 90 stopni.</p>
<p>Możesz sobie dodatkowo wyobrazić, że pomiędzy czubkami Twoich palców, a drzewem lub ścianą daleko przed Tobą rozpostarte są sprężyny. Gdy popychasz deskę do przodu, jednocześnie czubkami palców naciskasz te sprężyny. Gdy deskę przyciągasz ku sobie, wyobraź sobie natomiast, że te sprężyny rozciągasz. Twoja uwaga, intencja będzie tym razem bardziej &#8220;rozciągnięta&#8221;. Zrobisz mały krok w rozwoju umiejętności skupienia się na swoim ciele w połączeniu ze świadomością otoczenia. Rozciągasz sprężyny poziomo. Natomiast gdy pchasz, Twoje palce kierują się nieco skośnie ku górze. Twoje ramiona nie unoszą się jednak w trakcie tego ruchu (pamiętaj o intencji &#8220;wciskania deski pod wodę&#8221;).</p>
<p>Podczas ruchu ciągnięcia, palce obydwu dłoni kierują się nieco ku sobie, gdy pchasz, znów zwracają się do przodu. Gdy kończysz ruch przyciągania, wyobraź sobie jakbyś obejmował balon, który uniemożliwia dalszy ruch. Jest to układ podobny jak w ćwiczeniu pozycyjnym opisanym w rozdziale piątym.</p>
<p><strong>Koordynacja i skupienie</strong></p>
<p>Pamiętaj, że wszystkie elementy ćwiczenia o których wspomniałem powinny być skoordynowane. Twoja uwaga powinna obejmować całość. Wszystko to należy widzieć jako jedność. Ćwicz bardzo powoli, bardzo uważnie, zdając sobie sprawę, czy w każdym momencie, w całym ciele, we wszystkich jego częściach zachowujesz odczucie &#8220;siły&#8221;, świadomość jak ona działa, gdzie jest skierowana, gdzie jest kierunek główny, a gdzie kierunki uzupełniające. Jednocześnie zachowaj relaks, poczucie odprężenia i wygody.</p>
<p>Oddychaj naturalnie, spokojnie i swobodnie. W ćwiczeniach tego typu nie ma potrzeby koordynowania ruchu w określonym kierunku z wdechem lub wydechem. Po prostu pozwól oddechowi przepływać swobodnie.</p>
<p>Jeśli trudno Tobie zrelaksować się podczas tego ćwiczenia, skoncentruj się raczej na podstawowych ćwiczeniach kładących większy nacisk na relaks, lub wykonując ćwiczenie ruchowe, zrezygnuj z odczuwania wrażenia pokonywania oporu, a skup się na odczuciu relaksu, szczególnie dotyczącym stawów. Ewentualnie staraj się pracować z bardzo delikatnym i subtelnym odczuciem oporu, jakbyś na przykład bawił/bawiła się bańkami mydlanymi.</p>
<p>Jednak pamiętaj, że metoda którą tu opisuję ma nauczyć Ciebie nie tylko zwykłego rozluźnienia, ale szukania harmonii, szukania efektywności i ekonomii działania, dynamicznej równowagi pomiędzy rozluźnieniem i napięciem, wysiłkiem i odpoczynkiem. Jest to coś co może dać więcej korzyści.</p>
<p><em>Powyższy tekst jest fragmentem darmowej książki &#8220;Zhan Zhuang QIGONG&#8221; autorstwa Andrzeja Kalisza.</em><br />
<a href="http://www.rzekazdrowia.pl/download" title="Zhan Zhuang QIGONG- pobierz">Kliknij tutaj, by pobrac całą książkę</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.rzekazdrowia.pl/odczucie-sily.php/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Tai chi</title>
		<link>http://www.rzekazdrowia.pl/tai-chi.php</link>
		<comments>http://www.rzekazdrowia.pl/tai-chi.php#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 10 May 2009 20:17:11 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Artur</dc:creator>
				<category><![CDATA[Quigong]]></category>
		<category><![CDATA[ćwiczenia]]></category>
		<category><![CDATA[sztuki walki]]></category>
		<category><![CDATA[tai chi]]></category>
		<category><![CDATA[taijiquan]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.rzekazdrowia.pl/?p=492</guid>
		<description><![CDATA[Taijiquan (t&#8217;ai chi ch&#8217;uan lub w skrócie tai chi) jest najpopularniejszym z tak zwanych systemów wewnętrznych. Chociaż legendy umieszczają jego początki w zamierzchłych czasach, system ten (grupa spokrewnionych szkół) pod taką nazwą wykształcił się dopiero w XIX wieku (chociaż z pewnością istniały wcześniej systemy podobne).
Taijiquan to &#8220;pięść najwyższego krańca&#8221;. &#8220;Najwyższy kraniec&#8221; (czyli taiji), to pojęcie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Taijiquan (t&#8217;ai chi ch&#8217;uan lub w skrócie tai chi) jest najpopularniejszym z tak zwanych systemów wewnętrznych. Chociaż legendy umieszczają jego początki w zamierzchłych czasach, system ten (grupa spokrewnionych szkół) pod taką nazwą wykształcił się dopiero w XIX wieku (chociaż z pewnością istniały wcześniej systemy podobne).</p>
<p>Taijiquan to &#8220;pięść najwyższego krańca&#8221;. &#8220;Najwyższy kraniec&#8221; (czyli taiji), to pojęcie pierwotnej jedności, która rodzi się z nieokreślonego &#8211; &#8220;bez krańca&#8221; (wuji), sama natomiast daje początek komplementarnym siłom natury yin i yang. Ciekawostką jest, że pierwotnie taiji &#8211; najwyższy kraniec, oznaczało po prostu szczyt dachu, czyli miejsce gdzie następował podział na część nasłonecznioną (yang) i zacienioną (yin). Nazwa taijiquan wskazuje na wykorzystanie w treningu koncepcji jedności przeciwieństw.<span id="more-492"></span></p>
<p>Formy tej sztuki, których praktyka służyć ma pomocą w rozwoju umiejętności walki, stanowią jednocześnie ćwiczenia, które niewątpliwie zaliczyć można do qigong. Dzięki zasadzie &#8220;kierowania qi przy pomocy umysłu i prowadzenia ciała przy pomocy qi&#8221;, co z praktycznego punktu widzenia polega na tym, że podczas ćwiczenia każdy, nawet najbardziej subtelny ruch podąża za jego mentalnym wyobrażeniem, a nie odbywa się automatycznie czy mechanicznie, mistrz taijiquan potrafi bardzo precyzyjnie posługiwać się swoim ciałem.</p>
<p><strong>Gimnastyka czy sztuka walki?</strong></p>
<p>Dziś taijiquan (tai chi) większości osób kojarzy się przede wszystkim z gimnastyką zdrowotną. Jest jednak wciąż uprawiany również jako sztuka walki. Najbardziej popularne style taijiquan to Yang, Chen, Wu, Wu (Hao) i Sun. Obecnie coraz bardziej znane stają się także inne podobne systemy, dawniej nazywane inaczej, lecz dziś nazywane taijiquan (tai chi), by wykorzystać popularność tej nazwy w celach marketingowych.</p>
<p>Styl Chen, w którego formach ruchy powolne łączą się harmonijnie z dynamicznymi, bardziej niż inne odmiany kojarzy się laikowi ze sztuką walki. Najpopularniejszy styl Yang, gdzie formę w większości przypadków ćwiczy się płynnie i powoli, chociaż uprawiany jest także jako sztuka walki, dał początek wielu formom uprawianym niemal wyłącznie lub wyłącznie dla zdrowia, jak jianhua taijiquan opracowane w ChRL w latach 50., forma tak zwanego taoistycznego tai chi opracowana przez mieszkańca Hongkongu, który wyemigrował do Kanady, czy różne wersje taiji qigong lub taiji gong. Istnieją też inne odmiany taiji qigong i taiji gong, niekiedy o starszych korzeniach, np. San Feng taiki kung.</p>
<p>Ciekawe jest, iż wiele osób ćwiczących tai chi stwierdza, że większe korzyści zdrowotne odniosło ćwicząc u instruktorów, którzy nauczają pełnego systemu taijiquan (tai chi chuan), jako sztuki walki, niż u tych, którzy zajmują się tylko tai chi zdrowotnym. Prawdopodobnie wynika to stąd, że by móc kompetentnie nauczać taijiquan jako sztukę walki, trzeba dobrze poznać wszelkie jego aspekty. Jakość nauczania jest więc większa, nawet gdy dany uczeń chce ćwiczyć tylko dla zdrowia, a nie dla samoobrony. Natomiast w przypadku wielu instruktorów nauczających tai chi wyłącznie dla zdrowia, ich poziom znajomości tego systemu jest w gruncie rzeczy bardzo ograniczony, co wiąże się z niższą jakością nauczania.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.rzekazdrowia.pl/tai-chi.php/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ukierunkowanie siły</title>
		<link>http://www.rzekazdrowia.pl/ukierunkowana-sila.php</link>
		<comments>http://www.rzekazdrowia.pl/ukierunkowana-sila.php#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 04 May 2009 20:02:23 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Artur</dc:creator>
				<category><![CDATA[Quigong]]></category>
		<category><![CDATA[ćwiczenia]]></category>
		<category><![CDATA[relaks]]></category>
		<category><![CDATA[siła]]></category>
		<category><![CDATA[wyobraźnia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.rzekazdrowia.pl/?p=488</guid>
		<description><![CDATA[Tym razem stań tak samo jak wcześniej, ale jednocześnie wyobraź sobie, że woda sięga Tobie poziomu klatki piersiowej, a na jej powierzchni unosi się deska. Połóż swoje przedramiona i dłonie na tej wyobrażonej desce. Dzięki temu wyobrażeniu łatwo będzie usunąć nadmiar napięcia. Barki są rozluźnione, łokcie opuszczone, a jednocześnie skierowane na zewnątrz. Pod pachami jakbyś [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Tym razem stań tak samo jak wcześniej, ale jednocześnie wyobraź sobie, że woda sięga Tobie poziomu klatki piersiowej, a na jej powierzchni unosi się deska. Połóż swoje przedramiona i dłonie na tej wyobrażonej desce. Dzięki temu wyobrażeniu łatwo będzie usunąć nadmiar napięcia. Barki są rozluźnione, łokcie opuszczone, a jednocześnie skierowane na zewnątrz. Pod pachami jakbyś delikatnie przytrzymywał małe piłeczki. Zachowuj odczucie elastycznej siły wszędzie i we wszystkich kierunkach, jak w poprzednich pozycjach, a jednocześnie relaks, poczucie odprężenia i wygody. Umysł spokojny, ześrodkowany na ciele, ale nie jest odcięty od zewnętrznego otoczenia. Oddech przepływa swobodnie.</p>
<p>Gdy posiadasz pewne minimalne podstawy w ćwiczeniach pozycyjnych, możesz spróbować pójść dalej i głębiej. Tę praktykę nazywamy <strong>mo li</strong> lub <strong>mo jin</strong> &#8211; czucie siły, czucie energii. Pomyśl, że masa wody, która znajduje się za tobą, popycha Twoje ciało do przodu. W tym samym czasie wyobraź sobie, że woda, która znajduje się przed Tobą stawia opór temu ruchowi. Nie myśl, że jest to Twoja siła, lub Twój opór (w ten sposób łatwiej będzie uniknąć nadmiernego spinania się). Zachowaj relaks, a jednocześnie zdawaj sobie sprawę z działającej siły i z oporu, który temu towarzyszy (związane to oczywiście będzie z pewnym bardzo delikatnym napięciem, pobudzeniem mięśni) . Oddech powinien przepływać niezakłócony, bez niepotrzebnej kontroli. Nie wykonuj zbyt dużego ruchu. Cały czas zachowaj równowagę.<span id="more-488"></span></p>
<p><strong>Pamiętaj, by nie zajmować się po prostu wizualizowaniem, ale wykorzystaj sugestie myślowe dla wywołania wrażeń i reakcji ciała.</strong></p>
<p>Następnie zatrzymaj się, jakby woda przestała Cię popychać, pozostań nieruchomo z odczuciem takim jak w ćwiczeniach opisanych w poprzednich rozdziałach. Po chwili wyobraź sobie, że tym razem masa wody znajdująca się przed Tobą popycha Cię do tyłu, a woda za Tobą stwarza opór. Ponownie zatrzymaj się, a po chwili pomyśl znów o wodzie popychającej Twoje ciało do przodu, jak poprzednio. Gdy woda popycha Twoje ciało do przodu, pochyla się ono nieco, natomiast gdy jest popychane do tyłu, wraca ono do pionowej pozycji. Będziesz to powtarzał wielokrotnie. Zwróć jednak uwagę na kolejne elementy, które zostaną opisane poniżej.</p>
<p>Gdy woda popycha Twoje ciało do przodu i pochyla się ono nieco, jednocześnie delikatnie prostują się Twoje kolana. Głowa jakby ciągnęła do góry i do przodu. Możesz wyobrazić sobie, że pomiędzy czubkiem głowy, a obydwiema piętami naciągane są sprężyny lub gumy. Wyobrażenie to nie powinno jednak powodować usztywnienia. Gdy woda popycha Twe ciało do tyłu, Twoje kolana lekko się uginają. Wyobraź sobie wówczas, że tuż pod linią pośladków znajduje się sprężysta poprzeczka na której przysiadasz. Ugina się ona, ale jednocześnie stawia pewien delikatny, elastyczny opór.</p>
<p>Wyobraź sobie, że pomiędzy obydwiema nogami znajduje się cały szereg poziomo rozmieszczonych sprężyn. Gdy przysiadasz, wszystkie sprężyny rozciągasz, czując pewien opór. Gdy unosisz się, ściskasz wszystkie sprężyny. Ten ruch jest jednak nieznaczny, ten kierunek działania siły traktuj jako uzupełniający. Pamiętaj, by cały czas zachować odczucie wygody, bez usztywnienia.</p>
<p>Zatem gdy woda popycha Twe ciało do przodu (napotykasz na opór masy wody znajdującej się przed Tobą), jednocześnie unosisz się nieco, nogi delikatnie prostują się w kolanach (rozciągane są sprężyny między czubkiem głowy, a piętami), a także występuje odczucie delikatnego ściskania sprężyn rozmieszczonych poprzecznie pomiędzy nogami.</p>
<p>Gdy woda popycha Twoje ciało do tyłu (napotykasz opór wody znajdującej się za Tobą), równocześnie przysiadasz nieco, twoje kolana delikatnie się uginają (czujesz opór elastycznej poprzeczki, na której przysiadasz), delikatnie rozciągasz wówczas sprężyny znajdujące się między nogami.</p>
<p>Przy napieraniu ciałem do przodu występuje też bardzo nieznaczna intencja skręcenia nóg do wewnątrz, a przy napieraniu ciałem do tyłu, bardzo nieznaczna intencja skręcania na zewnątrz, czemu oczywiście powinno towarzyszyć odczucie pokonywania pewnego oporu. Na początku odczuwanie tych wszystkich kierunków działania &#8220;sił&#8221; (kierunków &#8220;przepływu energii&#8221;) równocześnie może nie być łatwe. Nie przejmuj się jednak, po prostu ćwicz cierpliwie, znajdując przyjemność w odczuwaniu, i stopniowym pogłębianiu możliwości tego odczuwania. Nie myśl, że jest to wiele różnych elementów, ale staraj się widzieć je jako naturalne elementy jednej całości. Pamiętaj o zachowaniu poczucia odprężenia i wygody.</p>
<p><strong>Ramiona</strong></p>
<p>By skupić się na tułowiu i nogach, pominęliśmy w powyższym opisie to co dotyczy ramion. Teraz zatem poświęćmy im również nieco uwagi. Gdy Twoje ciało pochyla się nieco do przodu i pokonuje opór wody (pamiętaj o równoczesnym rozciąganiu sprężyn między czubkiem głowy, a piętami oraz ściskaniu sprężyn poprzecznie rozmieszczonych między nogami), twoje ręce popychają do przodu unoszącą się na powierzchni wody deskę &#8211; towarzyszy temu oczywiście odczucie pokonywania delikatnego oporu. Gdy ciało napiera do tyłu (pokonując opór wody), lekko przysiadasz (na sprężystej poprzeczce) i rozciągasz sprężyny między nogami, wówczas deskę przyciągasz nieco ku sobie &#8211; znów pokonując towarzyszący temu delikatny opór.</p>
<p>Gdy popychasz deskę do przodu, Twoje ciało nieco się pochyla. Naturalne wówczas będzie wywieranie ramionami pewnego nacisku na deskę, jakbyś wpychał ją delikatnie pod powierzchnię wody. Zdajesz sobie sprawę z pewnego oporu, który temu towarzyszy. Wyobraź sobie także, że w poprzek pomiędzy ramionami znajduje się szereg sprężyn. Gdy wykonujesz pchnięcie i nacisk, jednocześnie delikatnie ściskasz te sprężyny. Pchnięcie do przodu jest tutaj głównym, zaakcentowanym kierunkiem, nacisk do dołu i ściskanie do wewnątrz są zaznaczone w mniejszym stopniu.</p>
<p>Gdy przyciągasz deskę ku sobie, Twoje ciało z pozycji lekko pochylonej powraca do pozycji wyprostowanej, ramiona które poprzednio naciskały deskę, teraz lekko się unoszą. Możesz wyobrazić sobie, że deska jest teraz przymocowana do Twoich ramion, a jednocześnie jakby &#8220;klei się&#8221; do wody, a zatem ruchowi unoszenia będzie znów towarzyszyło odczucie pokonywania pewnego oporu. Tym razem sprężyny pomiędzy ramionami są delikatnie rozciągane. Kierunek do tyłu jest główny, unoszenie i rozciąganie na zewnątrz są kierunkami uzupełniającymi, w mniejszym stopniu zaznaczonymi.</p>
<p><strong>Koordynacja</strong></p>
<p>Pamiętaj o skoordynowaniu wszystkich ruchów o których była wyżej mowa. Wszystkie one rozpoczynają się w tym samym momencie i kończą równocześnie. Po zakończeniu ruchu w danym kierunku zatrzymaj się na chwilę, kontrolując, czy zachowujesz odczucie jedności całego ciała, czy gdzieś nie pojawiło się nadmierne napięcie bądź przesadne rozluźnienie, które oznaczałoby utratę tego odczucia jedności i elastycznej siły.</p>
<p>Mówiliśmy tutaj o wykonywaniu ruchów. Jednak istotą opisywanego ćwiczenia nie jest ruch, a tak zwane &#8220;szukanie ruchu w bezruchu&#8221;. Zaczęliśmy od ruchu, by łatwiej było zrozumieć sposób koordynacji całego ciała i kierunki &#8220;szukania siły&#8221;. Teraz zatem wykonując to ćwiczenie, staraj się ruch ograniczyć. Ruch się rozpoczyna, ale opór go powstrzymuje, zakres ruchu się zmniejsza. Można założyć, że ruch w kierunku głównym będzie wynosił na przykład 2-3 centymetry, a w kierunkach uzupełniających 1 centymetr.</p>
<p><strong>Relaks i wygoda</strong></p>
<p>Pamiętaj, że wyobrażenie oporu nie powinno powodować utraty poczucia relaksu i wygody, oddech powinien być naturalny, swobodny. Na początku więc lepiej wyobrazić sobie, że działające siły, a w związku z tym i towarzyszące im opory są bardzo niewielkie, bliskie zeru. Stopniowo będziesz mógł pracować z odczuciem silniejszych sił, ale nie będzie to powodowało niewłaściwego napięcia. Wymaga to jednak pewnego czasu praktyki.</p>
<p>Następnym krokiem będzie zmniejszenie zakresu ruchów jeszcze bardziej, a potem możesz przejść do właściwego ćwiczenia, gdy &#8220;szukasz ruchu w bezruchu&#8221;. Podstawą będzie bezruch, statyczna pozycja. Próbujesz wówczas rozpocząć ruch w określonym kierunku (pamiętając o występujących kierunkach uzupełniających), ale opór ten ruch powstrzymuje. Mamy wówczas do czynienia tylko z fazą samego rozpoczynania ruchu, bez jego kontynuacji.</p>
<p>Nie jest to po prostu ćwiczenie statyczne, nie jest to też typowe ćwiczenie ruchowe. Określa się te ćwiczenia jako względnie statyczne. Nie ma nadmiernego napięcia, ale wszystkie mięśnie są delikatnie pobudzone nawet w fazie przed rozpoczęciem próby &#8220;szukania ruchu&#8221;. W tej fazie z kolei następuje niewielkie zwiększenie napięcia, by po chwili sytuacja powróciła do stanu początkowego. Nie są to jednak typowe ćwiczenia izometryczne, gdzie pracuje się z dużym napięciem statycznym. Tutaj wzrost napięcia jest minimalny. Aktywne są wszystkie mięśnie, cale ciało pracuje, organizm jest stymulowany poprzez umiarkowany wysiłek, przy jednoczesnym psychicznym odprężeniu i zachowaniu wysokiego poziomu skupienia.</p>
<p><strong>Poszukiwanie równowagi</strong></p>
<p>Rozluźnienie i napięcia są tutaj pojęciami względnymi. Poszukiwanie równowagi między nimi jest czymś dynamicznym. Do właściwego stanu zmierzamy poprzez kolejne przybliżenia. Brak właściwego napięcia będzie oznaczał utratę odczucia siły, &#8220;energii&#8221;. Jednak gdy pojawia się napięcie, czy nie będzie ono nadmierne, czy nie spowoduje sztywności? Jeśli pojawia się sztywność, niezbędne jest rozluźnienie. Ale czy to rozluźnienie nie spowoduje bezwładności, nadmiernego luzu, braku odczucia siły? Jest to balansowanie na granicy przeciwieństw.</p>
<p>Dzięki uproszczeniu formy ruchu, sprowadzeniu go do &#8220;niemal bezruchu&#8221;, czy do pracy z &#8220;jednym punktem ruchu&#8221;, możliwe jest zdanie sobie sprawy z najbardziej subtelnych elementów pracy ciała, osiągnięcie głębokiego poziomu koordynacji świadomości i ciała.</p>
<p>Ten element subtelności podkreślany jest także w <strong>tai chi</strong> (t&#8217;ai chi ch&#8217;uan, taijiquan), gdzie ćwiczenia ruchowe wykonuje się bardzo powoli, by umożliwić osiągnięcie tej głębszej koordynacji &#8211; &#8220;jedności umysłu i ciała&#8221;. Jednak chociaż ruchy wykonywane są powoli, wciąż jest to sytuacja dość złożona, gdzie świadomość osoby początkującej &#8220;prześlizguje się&#8221; przez dużą część ruchu, bez głębszego doświadczenia tej koordynacji i świadomości tego co dzieje się w całym ciele w każdym momencie ruchu. Metoda <strong>zhan zhuang</strong>, dzięki jeszcze większemu uproszczeniu sytuacji z jaką się pracuje umożliwia skoncentrowanie się na tym co istotne, a dzięki temu znacznie szybsze autentyczne postępy.</p>
<p>Należy sobie zdawać sprawę, że ćwiczenia typu <strong>zhan zhuang</strong> stanowią integralny element treningu także w autentycznych szkołach <strong>tai chi</strong> (taijiquan). Nie są one jednak tam w takim stopniu rozwinięte, jak metoda zhan zhuang o której tutaj mowa, pochodząca z systemu <strong>yiquan</strong>.</p>
<p><em>Powyższy tekst jest fragmentem darmowej książki &#8220;Zhan Zhuang QIGONG&#8221; autorstwa Andrzeja Kalisza.</em><br />
<a href="http://www.rzekazdrowia.pl/download" title="Zhan Zhuang QIGONG- pobierz">Kliknij tutaj, by pobrac całą książkę</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.rzekazdrowia.pl/ukierunkowana-sila.php/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>W poszukiwaniu harmonii</title>
		<link>http://www.rzekazdrowia.pl/harmonia.php</link>
		<comments>http://www.rzekazdrowia.pl/harmonia.php#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 04 May 2009 19:34:47 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Artur</dc:creator>
				<category><![CDATA[Quigong]]></category>
		<category><![CDATA[harmonia]]></category>
		<category><![CDATA[relaks]]></category>
		<category><![CDATA[ruch]]></category>
		<category><![CDATA[yiquan]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.rzekazdrowia.pl/?p=484</guid>
		<description><![CDATA[Relaks, z którym pracujemy w metodzie zhan zhuang nie oznacza kompletnego rozluźnienia. Nauka relaksu, to po prostu nauka eliminacji napięcia nadmiernego. Należy przy tym pamiętać, że właściwym celem jest pewna harmonia, a nie sam tylko relaks. Harmonia w bezruchu, harmonia w ruchu wolnym, harmonia w ruchu dynamicznym, harmonia w każdej, nawet bardzo złożonej sytuacji w [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Relaks, z którym pracujemy w metodzie zhan zhuang nie oznacza kompletnego rozluźnienia. Nauka relaksu, to po prostu nauka eliminacji napięcia nadmiernego. Należy przy tym pamiętać, że właściwym celem jest pewna harmonia, a nie sam tylko relaks. Harmonia w bezruchu, harmonia w ruchu wolnym, harmonia w ruchu dynamicznym, harmonia w każdej, nawet bardzo złożonej sytuacji w życiu, w pracy, w sporcie, gdy następują zmiany między bezruchem a ruchem, zmiany tempa ruchu, a nawet zmiany rytmu tych zmian, a także mniej i bardziej złożone zmiany toru ruchu.</p>
<p>Zakładam, że nie szukasz w ćwiczeniach ucieczki od rzeczywistości, ale że chciałbyś/chciałabyś czuć się swobodnie i wygodnie w różnych okolicznościach, umieć swobodnie dostosować się do zmiennych, często zaskakujących sytuacji. Zatem właściwym celem będzie nie sam relaks, ale poszukiwanie dynamicznej równowagi pomiędzy napięciem i rozluźnieniem, nauka nieustannej adaptacji.<span id="more-484"></span></p>
<p>W yiquan ćwiczenia statyczne nie są celem samym w sobie, ale przygotowaniem do ruchu. Po prostu dzięki maksymalnemu uproszczeniu sytuacji dają one możliwość dokładniejszej, bardziej subtelnej pracy nad aspektami, które łatwo przeoczyć w ruchu, bądź &#8220;prześliznąć się&#8221; nad nimi, nawet jeśli ruch wykonywany jest względnie powoli.</p>
<p>Jeśli chcesz umieć zachować harmonię w ruchu, w tym w sytuacjach dynamicznych, wtedy gdy konieczna jest szybka reakcja w odpowiedzi na gwałtowną zmianę sytuacji (a jest to częste w życiu), jeśli chcesz także wtedy umieć zachować pewien relaks, by móc poruszać się zwinnie, miękko, a jednocześnie dynamicznie jak kot, jak tygrys, jak mityczny smok, nie możesz myśleć tylko o rozluźnieniu. Istotne jest by nie być zbyt sztywnym, ale nie można też być zbyt rozluźnionym.</p>
<p>Stan do którego stopniowo dojdziesz wykorzystując ćwiczenia zhan zhuang będzie polegał nie na zwykłym staniu, ale na staniu w gotowości do wykonania ruchu w dowolnym kierunku. Taki stan względnego relaksu związany będzie z pewnym delikatnym pobudzeniem wszystkich mięśni. Nadmierne, bezwładne rozluźnienie spowoduje opóźnienie reakcji, tak samo jak i nadmierne usztywnienie.</p>
<p>Twórca yiquan wielokrotnie powtarzał: &#8220;jeśli zrelaksowany, to nie luźny, jeśli napięty, to nie sztywny&#8221;. W takim stanie ciało jest zrelaksowane, ale z delikatnym odczuciem &#8220;żywej siły&#8221; &#8211; huo li, umysł jest skupiony i odprężony, odczuwa się jednocześnie wygodę i wigor.</p>
<p>W zależności od potrzeb będziesz mógł/mogła w ćwiczeniach zhan zhuang koncentrować się bardziej na relaksie, lub stanie gotowości do działania. Ćwiczenia będą bardziej wyciszające, lub bardziej pobudzające, bardziej relaksujące lub bardziej wysiłkowe. Poszukiwanie harmonii będzie obejmowało odpowiedni dobór proporcji pomiędzy bardziej biernym i bardziej aktywnym sposobem ćwiczenia. Nie należy tutaj narzucać sztywnych schematów, ale dostosowywać sposób treningu do aktualnych potrzeb, możliwości, zmieniających się okoliczności i faktycznych rezultatów ćwiczeń.</p>
<p><em>Powyższy tekst jest fragmentem darmowej książki &#8220;Zhan Zhuang QIGONG&#8221; autorstwa Andrzeja Kalisza.</em><br />
<a href="http://www.rzekazdrowia.pl/download" title="Zhan Zhuang QIGONG- pobierz">Kliknij tutaj, by pobrac całą książkę</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.rzekazdrowia.pl/harmonia.php/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Odpoczynek i wysiłek</title>
		<link>http://www.rzekazdrowia.pl/odpoczynek-wysilek.php</link>
		<comments>http://www.rzekazdrowia.pl/odpoczynek-wysilek.php#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 01 May 2009 19:08:20 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Artur</dc:creator>
				<category><![CDATA[Quigong]]></category>
		<category><![CDATA[ćwiczenia]]></category>
		<category><![CDATA[odpoczynek]]></category>
		<category><![CDATA[qigong]]></category>
		<category><![CDATA[taijiquan]]></category>
		<category><![CDATA[wysiłek]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.rzekazdrowia.pl/?p=471</guid>
		<description><![CDATA[Stań w pozycji takiej jak poprzednio, z dłońmi na poziomie podbrzusza lub pasa i ramionami jak gdyby obejmującymi balon. Teraz unieś ramiona tak, by dłonie znalazły się na poziomie barków, w dalszym ciągu zachowując układ obejmowania balonu. Pamiętaj, by podczas unoszenia ramion, nie unieść niepotrzebnie barków. Łokcie powinny być lekko opuszczone, jednocześnie skierowane na zewnątrz. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Stań w pozycji takiej jak poprzednio, z dłońmi na poziomie podbrzusza lub pasa i ramionami jak gdyby obejmującymi balon. Teraz unieś ramiona tak, by dłonie znalazły się na poziomie barków, w dalszym ciągu zachowując układ obejmowania balonu. Pamiętaj, by podczas unoszenia ramion, nie unieść niepotrzebnie barków. Łokcie powinny być lekko opuszczone, jednocześnie skierowane na zewnątrz. Umysł powinien być skupiony, ześrodkowany na ciele, ale nie odcięty od otoczenia. Ciało powinno być naturalnie zrelaksowane, z odczuciem delikatnej sprężystej siły.</p>
<p>Odległość dłoni od ciała, to około 1 stopa, kąt ugięcia łokci: około 90 stopni.</p>
<p>To ćwiczenie wymaga więcej wysiłku, niż opisane w rozdziale poprzednim. Wciąż jednak starasz się zachować pewien relaks, wyeliminować napięcie, które w tej sytuacji byłoby nadmierne. Dlatego o tej formie ćwiczeń mówimy: &#8220;odpoczynek podczas treningu, trening podczas odpoczynku&#8221;.<span id="more-471"></span></p>
<p>Jednym z istotnych elementów warunkujących terapeutyczną i ogólno-zdrowotną skuteczność metody zhan zhuang (a także ćwiczeń taijiquan, czy qigong) jest specyficzne połączenie umiarkowanego wysiłku z jednoczesnym stanem skupienia (koordynacji umysłu i ciała) i odprężenia.</p>
<p style="text-align: left;">Możesz też wykonać wariant tego ćwiczenia w pozycji siedzącej. Jeśli masz okazję usiąść w fotelu, możesz wygodnie się oprzeć, prostując nieco nogi w kolanach, unosząc palce stóp, tak że tylko pięty oparte są o podłoże. Możesz też unieść pięty ponad podłoże.</p>
<p><img class="size-full wp-image-476 aligncenter" title="&quot;Zhan Zhuang QIGONG&quot;, Andrzej Kalisz" src="http://www.rzekazdrowia.pl/wp-content/uploads/2010/02/9_3.jpg" alt="" width="300" height="279" /></p>
<p style="text-align: center;">(Zdjęcie z książki &#8220;Zhan Zhuang QIGONG&#8221;, Andrzej Kalisz)</p>
<p>Możliwe jest również wykonanie tego ćwiczenia w pozycji leżącej. Ugnij nieco nogi w kolanach. Stopy mogą spoczywać równo na podłożu, lub unieś palce. Zauważysz, że w obydwu tych sytuacjach inny kąt ugięcia kolan będzie odczuwany jako najbardziej wygodny. Możesz wyobrazić sobie, że pomiędzy kolanami przytrzymujesz delikatny balon. Zachowasz odczucie relaksu, ale jednocześnie pewnej delikatnej, elastycznej siły. Unieś ramiona, tak, by tworzyły układ podobny jak w ćwiczeniu stojącym opisanym wyżej. Wyobraź sobie, że delikatnie obejmujesz balon, a Twoje łokcie jakby spoczywały na podpórkach. Jeśli jest to zbyt męczące, możesz spróbować wariantu z łokciami spoczywającymi na podłożu. W dalszym ciągu zachowujesz jednak odczucie obejmowania czegoś ramionami.</p>
<p><img class="size-full wp-image-478   alignnone" title="&quot;Zhan Zhuang QIGONG&quot;, Andrzej Kalisz" src="http://www.rzekazdrowia.pl/wp-content/uploads/2010/02/9_4.jpg" alt="" width="230" height="149" /><img class="size-full wp-image-479 alignright" title="&quot;Zhan Zhuang QIGONG&quot;, Andrzej Kalisz" src="http://www.rzekazdrowia.pl/wp-content/uploads/2010/02/9_5.jpg" alt="" width="230" height="149" /></p>
<p style="text-align: center;">(Zdjęcia z książki &#8220;Zhan Zhuang QIGONG&#8221;, Andrzej Kalisz)</p>
<p><em>Powyższy tekst jest fragmentem darmowej książki &#8220;Zhan Zhuang QIGONG&#8221; autorstwa Andrzeja Kalisza.</em><br />
<a href="http://www.rzekazdrowia.pl/download" title="Zhan Zhuang QIGONG- pobierz">Kliknij tutaj, by pobrac całą książkę</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.rzekazdrowia.pl/odpoczynek-wysilek.php/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Reakcje i odczucia</title>
		<link>http://www.rzekazdrowia.pl/reakcje-odczucia.php</link>
		<comments>http://www.rzekazdrowia.pl/reakcje-odczucia.php#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 26 Apr 2009 17:51:37 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Artur</dc:creator>
				<category><![CDATA[Quigong]]></category>
		<category><![CDATA[energia]]></category>
		<category><![CDATA[relaks]]></category>
		<category><![CDATA[ruch]]></category>
		<category><![CDATA[zhan zhuang]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.rzekazdrowia.pl/?p=457</guid>
		<description><![CDATA[Yiquan opiera się na równoczesnej pracy z ciałem i umysłem. Koordynację umysłu i ciała doskonalimy poprzez skupienie na odczuciu ciała, siły, energii, ruchu. Poza odczuciami istotnymi w procesie treningu, w trakcie wykonywania ćwiczeń pojawiają się dodatkowe odczucia i reakcje ciała, które nie są ani celem, ani narzędziem, ale tylko naturalnym zjawiskiem towarzyszącym przede wszystkim początkowemu [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Yiquan opiera się na równoczesnej pracy z ciałem i umysłem. Koordynację umysłu i ciała doskonalimy poprzez skupienie na odczuciu ciała, siły, energii, ruchu. Poza odczuciami istotnymi w procesie treningu, w trakcie wykonywania ćwiczeń pojawiają się dodatkowe odczucia i reakcje ciała, które nie są ani celem, ani narzędziem, ale tylko naturalnym zjawiskiem towarzyszącym przede wszystkim początkowemu etapowi praktyki.</p>
<p>W ćwiczeniach zhan zhuang kładziemy nacisk na relaks. Jednak zmęczenie i ból są nieuniknionymi zjawiskami, zwłaszcza na początku, gdy nie jesteś jeszcze przyzwyczajony do tego rodzaju ćwiczeń oraz nie jesteś w stanie wykonywać ich poprawnie. Stopniowo sposób pracy ciała się zmienia. Uczysz się wykorzystania struktury ciała w taki sposób, by przenoszenie siły (wynikającej głównie z działania grawitacji) odbywało się w sposób stosunkowo wygodny. Eliminujesz niepotrzebny wysiłek. Wówczas unikniesz bólu i nadmiernego zmęczenia.</p>
<p>Typowymi zjawiskami (tradycyjnie określano je jako objawy zmian w przepływie qi), które występują w pierwszej fazie praktyki są też m.in.:<span id="more-457"></span></p>
<blockquote><p>Odczucie mrowienia, swędzenia, drętwienia lub napęcznienia niektórych części ciała, odczucia ciepła lub zimna.</p></blockquote>
<blockquote><p>Burczenie w brzuchu, odbijanie się, gazy.</p></blockquote>
<blockquote><p>Drżenie lub kołysanie ciała (związane na początku z nadmiernym napięciem, potem ze zmianą sposobu zaangażowania mięśni, na wyższym etapie zmienia się w subtelną oscylację we wszystkich częściach ciała, gdy cały układ mięśniowy utrzymuje bez wysiłku pewną dynamiczną równowagę).</p></blockquote>
<blockquote><p>Różnica w odczuciu lewej i prawej strony ciała (np. ból, napęcznienie, ciepło itp. tylko z jednej strony ciała, odczucie, że jedna ręka jest niżej, podczas gdy są na tym samym poziomie, albo odczucie, że są na tym samym poziomie, podczas gdy widoczna jest różnica; jest to rezultatem asymetrii ciała, innymi nawykami użycia lewej i prawej strony).</p></blockquote>
<blockquote><p>Ból i inne reakcje w miejscu ran, blizn pooperacyjnych, ognisk chorobowych lub organów chorych przewlekle.</p></blockquote>
<p>Większość nieprzyjemnych objawów mija po pewnym czasie ćwiczenia, a głównym wrażeniem staje się poczucie odprężenia i wygody. Nieprzyjemne objawy utrzymują się dłużej u ćwiczących niezbyt regularnie. Mogą powrócić po przejściu do kolejnych, bardziej intensywnych ćwiczeń. Nie należy się ich przesadnie obawiać. Nie powinny zniechęcać do ćwiczenia. Nie należy się nimi irytować, a traktować je spokojnie, zachowując relaks, skupienie i pogodne nastawienie. Jednak w przypadku jakichkolwiek wątpliwości, warto skonsultować się z lekarzem.</p>
<p>Jeśli ćwiczenia nie są wykonywane wbrew wymogom, nie wywołają niepożądanych skutków ubocznych. W metodzie zhan zhuang unikamy wymuszania czegokolwiek, robienia czegoś na siłę. Podstawą jest relaks, spokój, delikatność. Ćwiczenia wymagają cierpliwości, opierają się na robieniu postępów stopniowo.</p>
<p><strong>Niepokój, napięcie</strong></p>
<p>Są jednak osoby, w których jest dużo niepokoju, napięcia. Często są one zbyt niecierpliwie, przesadnie się starają, chcą zrobić jak najszybsze postępy, natychmiast osiągnąć najwyższe mistrzostwo. Takie nastawienie zwykle prowadzi do jeszcze większego napięcia i niepokoju. Osobom takim należy zalecić więcej &#8220;luzu&#8221;, ich nauka powinna być nie szybsza niż innych, ale wolniejsza. Bardziej konwencjonalne formy aktywności (np. siatkówka, pływanie, ping-pong, taniec, muzykowanie) są w ich wypadku często bardziej godne polecenia i łatwiej pozwolą im pozbyć się nadmiaru napięcia.</p>
<p>Niektóre osoby bywają też przesadnie zafascynowane niektórymi z pojawiających się w naturalny sposób wrażeń i reakcji organizmu i przywiązują do nich nadmierną wagę. W ten sposób ich uwaga zostaje odwrócona od istoty i zasad ćwiczeń, a skierowana zostaje na dążenie do wywoływania i utrzymywania takich wrażeń, podczas gdy właściwe podejście, to nie przejmować się nimi zanadto, nie starać się ich wywoływać, nie starać się ich zatrzymać.</p>
<p>Zhan zhuang uznawany jest za jedną z bezpiecznych, godnych popularyzacji metod zaliczanych do szeroko rozumianego qigong. Jednak należy pamiętać, że nawet najbezpieczniejsze ćwiczenia nie będą takie, jeśli wykonywane są wbrew ich wymogom i zdrowemu rozsądkowi. Doświadczony instruktor łatwo zauważy, gdy ćwiczący wykazuje niewłaściwe podejście do ćwiczeń.</p>
<p><em>Powyższy tekst jest fragmentem darmowej książki &#8220;Zhan Zhuang QIGONG&#8221; autorstwa Andrzeja Kalisza.</em><br />
<a href="http://www.rzekazdrowia.pl/download" title="Zhan Zhuang QIGONG- pobierz">Kliknij tutaj, by pobrac całą książkę</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.rzekazdrowia.pl/reakcje-odczucia.php/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Świadomość ciała</title>
		<link>http://www.rzekazdrowia.pl/swiadome-cialo.php</link>
		<comments>http://www.rzekazdrowia.pl/swiadome-cialo.php#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 24 Apr 2009 17:13:58 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Artur</dc:creator>
				<category><![CDATA[Quigong]]></category>
		<category><![CDATA[ćwiczenia]]></category>
		<category><![CDATA[relaks]]></category>
		<category><![CDATA[ruch]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.rzekazdrowia.pl/?p=448</guid>
		<description><![CDATA[Stań w naturalnej pozycji, ze stopami rozstawionymi na szerokość barków i lekko rozchylonymi na zewnątrz. Tułów powinien być naturalnie wyprostowany, kolana lekko ugięte. Odpręż się i zachowaj pogodne usposobienie. Wyrazem tej wewnętrznej pogody może być delikatny uśmiech rysujący się na twarzy. Usta mogą być delikatnie rozchylone, ale oddychać należy przez nos, chyba że drożność nosa [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Stań w naturalnej pozycji, ze stopami rozstawionymi na szerokość barków i lekko rozchylonymi na zewnątrz. Tułów powinien być naturalnie wyprostowany, kolana lekko ugięte. Odpręż się i zachowaj pogodne usposobienie. Wyrazem tej wewnętrznej pogody może być delikatny uśmiech rysujący się na twarzy. Usta mogą być delikatnie rozchylone, ale oddychać należy przez nos, chyba że drożność nosa jest ograniczona. Dolne i górne zęby niemal się dotykają, ale nie są zaciśnięte. Pomocne może być wyobrażenie cienkiej gumy, którą bardzo delikatnie przytrzymujesz między zębami. Czubek języka powinien znajdować się za zębami, lekko podwinięty ku górnym dziąsłom.</p>
<p>Nie unosząc barków, podnieś dłonie do poziomu pasa, wnętrzami skierowane do góry. Łokcie są skierowane na zewnątrz, a ramiona tworzą układ jakbyś coś obejmował i jednocześnie podtrzymywał to od dołu dłońmi.</p>
<p>Mamy tu do czynienia z układem ramion, którego utrzymanie wymaga większego wysiłku i napięcia niż wtedy, gdy były one luźno zwieszone. Cały czas mówimy jednak o relaksie. Nie o absolutnym rozluźnieniu, a o relaksie w znaczeniu eliminacji napięcia nadmiernego w danej sytuacji.<span id="more-448"></span></p>
<p><strong>Relaks</strong></p>
<p>Zwykle relaks kojarzony jest po prostu z rozluźnieniem. Należy jednak zdawać sobie sprawę, że relaks o którym mówimy w odniesieniu do metody zhan zhuang, a także różnych form qigong, czy taijiquan nie oznacza absolutnego fizycznego rozluźnienia. W większości sytuacji mamy do czynienia ze stanem pewnego psychicznego odprężenia w połączeniu z eliminacją napięcia fizycznego przesadnego w danej sytuacji, nadmiernego i zbędnego przy wykonywaniu danego działania.</p>
<p>By ułatwić sobie osiągnięcie stanu relaksu, wygody i delikatnej, elastycznej siły możesz posłużyć się wyobrażeniami, sugestiami myślowymi.</p>
<p>Wyobraź sobie na przykład, że jesteś tak wysoki, że głową sięgasz sufitu pomieszczenia w którym stoisz. Dotykasz go delikatnie czubkiem głowy, nie naciskając zbyt mocno. Zachowując to odczucie, pomyśl że pod krawędzią pośladków znajduje się sprężysta poprzeczka, na której delikatnie przysiadasz. Ten nacisk powinien być delikatny, tak by poprzeczka nie pękła. Ponieważ zachowujesz delikatną intencję dotykania głową sufitu i jednoczesnego przysiadania, twój tułów jest naturalnie wyprostowany, a jednocześnie masz pewne poczucie stabilności. Nie powinno w tym być nadmiernego napięcia. Oddech cały czas powinien przepływać naturalnie i swobodnie.</p>
<p>Twoje nadgarstki i łokcie jakby spoczywały delikatnie oparte na podpórkach lub na przykład na piłkach unoszących się na powierzchni wody. Oczywiście ramiona nie rozluźnią się w takim stopniu, jak gdyby faktycznie były podparte, wyobrażenie takie jest jednak pomocne dla eliminacji nadmiernego napięcia.</p>
<p>Pomyśl, że wewnątrz ramion obejmujesz duży balon. Przytrzymujesz go bardzo delikatnie. Twoje ramiona nie są całkiem bezwładne. Wyobraź sobie, że czujesz delikatną, elastyczną powierzchnię balonu (zapewne trzymałeś balon lub dużą piłkę w dłoniach lub w ramionach, łatwo będzie zatem przywołać podobne odczucie). Jeśli naciśniesz odrobinę zbyt mocno balon pęknie, ale jeśli zbyt się rozluźnisz, utracisz to odczucie delikatnej sprężystości.</p>
<p>Wyobraź sobie, że pod pachami przytrzymujesz delikatnie dwa małe baloniki. Nie pozwalasz im wypaść, ale nie naciskaj zbyt mocno, by baloniki nie pękły. Tutaj też masz do czynienia z odczuciem delikatnej, elastycznej, wygodnej i zrelaksowanej siły.</p>
<p>W taki sam sposób przytrzymujesz delikatny balon między kolanami.</p>
<p><strong>Stan relaksu</strong></p>
<p>Dzięki takim wyobrażeniom, skojarzeniom, łatwiej osiągniesz w różnych częściach ciała ten stan relaksu, który nie polega na bezwładnym rozluźnieniu. Nie koncentruj się przesadnie na jednej części. Możesz zacząć od poszczególnych elementów, ale celem jest rozwinięcie tego stanu i odczucia jednocześnie w całym ciele, tak jakbyś był wrośnięty w wielki blok gumy &#8211; z każdej strony odczuwasz delikatny sprężysty nacisk, swoje własne ciało zaczynasz stopniowo odczuwać jako sprężyste w każdej części, jakby było częścią tego bloku gumy.</p>
<p>Ten stan związany jest z pewnym delikatnym pobudzeniem wszystkich mięśni (bardziej zaangażowane stają się jednak warstwy mięśni położonych głębiej &#8211; stąd mowa o &#8220;stali wewnątrz i jedwabiu na zewnątrz&#8221; w systemach wewnętrznych). Powoduje to, że podczas gdy unikamy nadmiernego napięcia mięśni, jednocześnie &#8220;struktura ciała&#8221; nie opiera się tylko na szkielecie, unika się nadmiernych nacisków na powierzchniach stawów. Cały czas odczuwa się pewien &#8220;relaks stawów&#8221;. Jest to zupełnie różne od zwykłego stania.</p>
<p>Możesz spróbować też wariantu w pozycji siedzącej. Usiądź na krawędzi krzesła, lub głębiej, wykorzystując oparcie. Cała pozycja stanowi prostą modyfikację wariantu stojącego. Stopy w dalszym ciągu rozstawione są na szerokość barków, lekko rozchylone. Tułów naturalnie wyprostowany. W ciele odczuwany powinien być taki sam stan wygodnego relaksu. Wykorzystane mogą podobne wyobrażenia jak w przypadku wariantu w pozycji stojącej.</p>
<p><img class="size-medium wp-image-449  alignright" title="&quot;Zhan Zhuang QIGONG&quot;, Andrzej Kalisz" src="http://www.rzekazdrowia.pl/wp-content/uploads/2010/02/7_2-167x300.jpg" alt="" width="167" height="300" /><img class="size-medium wp-image-450   alignnone" title="&quot;Zhan Zhuang QIGONG&quot;, Andrzej Kalisz" src="http://www.rzekazdrowia.pl/wp-content/uploads/2010/02/7_3-167x300.jpg" alt="" width="167" height="300" /></p>
<p style="text-align: center;"><em>(Zdjęcia z książki &#8220;Zhan Zhuang QIGONG&#8221;, Andrzej Kalisz)</em></p>
<p>Jeśli czujesz zmęczenie i ból ramion, możesz oprzeć nadgarstki o uda.</p>
<p><em>Powyższy tekst jest fragmentem darmowej książki &#8220;Zhan Zhuang QIGONG&#8221; autorstwa Andrzeja Kalisza.</em><br />
<a title="Zhan Zhuang QIGONG- pobierz" href="http://www.rzekazdrowia.pl/download">Kliknij tutaj, by pobrac całą książkę</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.rzekazdrowia.pl/swiadome-cialo.php/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
