Kategoria ‘Quigong’

Qi – magiczna moc?

Uważa się, że koncepcja qi jako pierwotnej substancji, stanowiącej podstawę wszelkich rzeczy, rozwinięta została w epoce Wiosen i Jesieni (722-481 p.n.e.). Stała się ona jedną z głównych idei wykorzystywanych we wszystkich dziedzinach tradycyjnej chińskiej nauki. Z jednej strony, filozoficznie, mistycznie, qi można interpretować jako jednolitą podstawę wszystkiego.

Z drugiej strony jednak, w praktycznym wykorzystaniu w różnych dziedzinach, w różnych gałęziach klasycznej nauki, pojęciu temu nadaje się bardzo zróżnicowane znaczenia. Nie można więc do tego zagadnienia podchodzić zbyt naiwnie, nie widząc go w szerszym kontekście.

Niektórzy wyobrażają sobie qi jako rodzaj “magicznej mocy”. Uważają, że to pewien określony rodzaj energii lub eterycznej materii o niezwykłych właściwościach, i sądzą, że gdy nauczą się na tym czymś panować, natychmiast otworzą się przed nimi wszelkie cudowne możliwości. Pogląd taki jest dość naiwny. Pojęcie qi jest bowiem równie nieprecyzyjne i rozległe, jak na przykład nasze najszerzej rozumiane pojęcie energii. Nie powinniśmy traktować go w sposób zbyt uproszczony. Podobnie jak my wyróżniamy różne formy energii, klasyczne chińskie teorie mówią o różnych rodzajach qi. Pojęcie qi używane jest nie tylko przez chińskich lekarzy, mistrzów qigong i adeptów sztuk walki, lecz ma także zastosowanie na przykład w teorii sztuki i właściwie w dowolnej innej dziedzinie chińskiej nauki i kultury. Oczywiście w każdym z tych kontekstów nadaje mu się nieco inne znaczenie. (więcej…)

Jeszcze o testowaniu siły

Najbardziej podstawowe ćwiczenia, wykonujemy w pozycji ze stopami rozstawionymi na szerokość barków, i ciężarem równomiernie rozłożonym na obydwie stopy. Nazywamy ją pingbu. Kolejny etap to ćwiczenia w pozycji określanej jako dingbabu.

Tym razem spróbujesz wykonać w pozycji dingbabu ćwiczenie shi li opisane w poprzednim rozdziale.

Na razie zapomnij o ruchach rąk i skup się na pracy nóg i ciała. Stań w pozycji dingbabu, z ciężarem spoczywającym w większości na nodze zakrocznej (pozycja 3 z przodu, 7 z tyłu).

Tułów ustawiony jest nieco skośnie. W trakcie wykonywania tego ćwiczenia nie będzie występowała rotacja tułowia wokół osi pionowej.

W pozycji pingbu ciało pochylając się napierało do przodu, unosząc się jednocześnie (rozciąganie sprężyn między czubkiem głowy, a obydwiema piętami). W pozycji dingbabu wygląda to podobnie, ale dotyczy tylko nogi zakrocznej. Ciało pochyla się, napierając do przodu, noga nieco prostuje się, rozciągana jest sprężyna między czubkiem głowy, a piętą nogi zakrocznej. (więcej…)

Systemy wewnętrzne

Popularny jest podział chińskich sztuk walki na style zewnętrzne – waijia i wewnętrzne – neijia. Do zewnętrznych zalicza się zdecydowaną większość, a tylko nieliczne do wewnętrznych.

Na początku XX wieku grono mistrzów xingyiquan, baguazhang i taijiquan w Pekinie uznało, że systemy te mają wiele cech wspólnych i w związku z tym zdecydowano o zaliczeniu ich do jednej rodziny neijia (dosłownie: rodzina wewnętrzna). Z przyczyn historycznych zatem, gdy mowa o stylach wewnętrznych, mamy na myśli te właśnie systemy. Nie ma też większych wątpliwości, jeśli chodzi o styl liuhebafaquan. Często także yiquan zaliczany jest do systemów wewnętrznych, ponieważ wywodzi się z xingyiquan. Twórca yiquan nie przywiązywał jednak większej wagi do tej klasyfikacji.

W pewnym uproszczeniu można powiedzieć, że style zewnętrzne koncentrują się bardziej na typowym treningu fizycznym, i typowym wykorzystaniu siły, a wewnętrzne bardziej na pracy nad koordynacją pomiędzy umysłem i ciałem oraz nad specyficznym sposobem generowania siły przy użyciu całego, stosunkowo rozluźnionego ciała. Tradycyjne teorie określały to jako “użycie siły kości i ścięgien, a nie mięśni”. Mówi się o sile lub energii wewnętrznej – nei jin. Należy pamiętać, że gdy w kontekście systemów wewnętrznych mowa jest o sile wewnętrznej, w oryginale mamy często do czynienia z terminem nei jin, a niekoniecznie qi. Brak wiedzy o tym jest przyczyną ogromnych nieporozumień. (więcej…)

Testowanie odczucia siły

Metoda zhan zhuang, dzięki pracy z maksymalnie uproszczoną sytuacją, umożliwia głębsze skupienie się na odczuciu całego ciała i osiągnięcie bardziej subtelnego poziomu koordynacji umysłu i ciała, niż przy wykorzystaniu ćwiczeń ruchowych, nawet w ruchu powolnym, jak w tai chi (taijiquan).

Jednak życie nie polega na pozostawaniu w bezruchu, czy tylko “szukaniu ruchu w bezruchu”. Zatem w metodzie, która ze względu na szerokie wykorzystanie ćwiczeń względnie statycznych w pozycji stojącej, nazywana jest zhan zhuang, faktycznie wykorzystuje się również ćwiczenia w pozycji siedzącej i leżącej , o czym mówiliśmy w poprzednich rozdziałach, a także ćwiczenia ruchowe. Ćwiczenia statyczne nie są celem samym sobie. Można powiedzieć, że ten bezruch służy w gruncie rzeczy poprawie ruchu.

Ćwiczenie które teraz opiszę, omówiłem już właściwie w ogólnym zarysie w poprzednim rozdziale. Zanim bowiem mogłeś rozpocząć “szukanie ruchu w bezruchu” we właściwy sposób, niezbędne było zrozumienie o jaki ruch chodzi, jakie kierunki działania sił (“przepływu energii”) mają zastosowanie i w jaki sposób są one skoordynowane. Teraz tylko nieco uzupełnię ten opis. (więcej…)

Tai chi

Taijiquan (t’ai chi ch’uan lub w skrócie tai chi) jest najpopularniejszym z tak zwanych systemów wewnętrznych. Chociaż legendy umieszczają jego początki w zamierzchłych czasach, system ten (grupa spokrewnionych szkół) pod taką nazwą wykształcił się dopiero w XIX wieku (chociaż z pewnością istniały wcześniej systemy podobne).

Taijiquan to “pięść najwyższego krańca”. “Najwyższy kraniec” (czyli taiji), to pojęcie pierwotnej jedności, która rodzi się z nieokreślonego – “bez krańca” (wuji), sama natomiast daje początek komplementarnym siłom natury yin i yang. Ciekawostką jest, że pierwotnie taiji – najwyższy kraniec, oznaczało po prostu szczyt dachu, czyli miejsce gdzie następował podział na część nasłonecznioną (yang) i zacienioną (yin). Nazwa taijiquan wskazuje na wykorzystanie w treningu koncepcji jedności przeciwieństw. (więcej…)

Ukierunkowanie siły

Tym razem stań tak samo jak wcześniej, ale jednocześnie wyobraź sobie, że woda sięga Tobie poziomu klatki piersiowej, a na jej powierzchni unosi się deska. Połóż swoje przedramiona i dłonie na tej wyobrażonej desce. Dzięki temu wyobrażeniu łatwo będzie usunąć nadmiar napięcia. Barki są rozluźnione, łokcie opuszczone, a jednocześnie skierowane na zewnątrz. Pod pachami jakbyś delikatnie przytrzymywał małe piłeczki. Zachowuj odczucie elastycznej siły wszędzie i we wszystkich kierunkach, jak w poprzednich pozycjach, a jednocześnie relaks, poczucie odprężenia i wygody. Umysł spokojny, ześrodkowany na ciele, ale nie jest odcięty od zewnętrznego otoczenia. Oddech przepływa swobodnie.

Gdy posiadasz pewne minimalne podstawy w ćwiczeniach pozycyjnych, możesz spróbować pójść dalej i głębiej. Tę praktykę nazywamy mo li lub mo jin – czucie siły, czucie energii. Pomyśl, że masa wody, która znajduje się za tobą, popycha Twoje ciało do przodu. W tym samym czasie wyobraź sobie, że woda, która znajduje się przed Tobą stawia opór temu ruchowi. Nie myśl, że jest to Twoja siła, lub Twój opór (w ten sposób łatwiej będzie uniknąć nadmiernego spinania się). Zachowaj relaks, a jednocześnie zdawaj sobie sprawę z działającej siły i z oporu, który temu towarzyszy (związane to oczywiście będzie z pewnym bardzo delikatnym napięciem, pobudzeniem mięśni) . Oddech powinien przepływać niezakłócony, bez niepotrzebnej kontroli. Nie wykonuj zbyt dużego ruchu. Cały czas zachowaj równowagę. (więcej…)

W poszukiwaniu harmonii

Relaks, z którym pracujemy w metodzie zhan zhuang nie oznacza kompletnego rozluźnienia. Nauka relaksu, to po prostu nauka eliminacji napięcia nadmiernego. Należy przy tym pamiętać, że właściwym celem jest pewna harmonia, a nie sam tylko relaks. Harmonia w bezruchu, harmonia w ruchu wolnym, harmonia w ruchu dynamicznym, harmonia w każdej, nawet bardzo złożonej sytuacji w życiu, w pracy, w sporcie, gdy następują zmiany między bezruchem a ruchem, zmiany tempa ruchu, a nawet zmiany rytmu tych zmian, a także mniej i bardziej złożone zmiany toru ruchu.

Zakładam, że nie szukasz w ćwiczeniach ucieczki od rzeczywistości, ale że chciałbyś/chciałabyś czuć się swobodnie i wygodnie w różnych okolicznościach, umieć swobodnie dostosować się do zmiennych, często zaskakujących sytuacji. Zatem właściwym celem będzie nie sam relaks, ale poszukiwanie dynamicznej równowagi pomiędzy napięciem i rozluźnieniem, nauka nieustannej adaptacji. (więcej…)

Odpoczynek i wysiłek

Stań w pozycji takiej jak poprzednio, z dłońmi na poziomie podbrzusza lub pasa i ramionami jak gdyby obejmującymi balon. Teraz unieś ramiona tak, by dłonie znalazły się na poziomie barków, w dalszym ciągu zachowując układ obejmowania balonu. Pamiętaj, by podczas unoszenia ramion, nie unieść niepotrzebnie barków. Łokcie powinny być lekko opuszczone, jednocześnie skierowane na zewnątrz. Umysł powinien być skupiony, ześrodkowany na ciele, ale nie odcięty od otoczenia. Ciało powinno być naturalnie zrelaksowane, z odczuciem delikatnej sprężystej siły.

Odległość dłoni od ciała, to około 1 stopa, kąt ugięcia łokci: około 90 stopni.

To ćwiczenie wymaga więcej wysiłku, niż opisane w rozdziale poprzednim. Wciąż jednak starasz się zachować pewien relaks, wyeliminować napięcie, które w tej sytuacji byłoby nadmierne. Dlatego o tej formie ćwiczeń mówimy: “odpoczynek podczas treningu, trening podczas odpoczynku”. (więcej…)

Reakcje i odczucia

Yiquan opiera się na równoczesnej pracy z ciałem i umysłem. Koordynację umysłu i ciała doskonalimy poprzez skupienie na odczuciu ciała, siły, energii, ruchu. Poza odczuciami istotnymi w procesie treningu, w trakcie wykonywania ćwiczeń pojawiają się dodatkowe odczucia i reakcje ciała, które nie są ani celem, ani narzędziem, ale tylko naturalnym zjawiskiem towarzyszącym przede wszystkim początkowemu etapowi praktyki.

W ćwiczeniach zhan zhuang kładziemy nacisk na relaks. Jednak zmęczenie i ból są nieuniknionymi zjawiskami, zwłaszcza na początku, gdy nie jesteś jeszcze przyzwyczajony do tego rodzaju ćwiczeń oraz nie jesteś w stanie wykonywać ich poprawnie. Stopniowo sposób pracy ciała się zmienia. Uczysz się wykorzystania struktury ciała w taki sposób, by przenoszenie siły (wynikającej głównie z działania grawitacji) odbywało się w sposób stosunkowo wygodny. Eliminujesz niepotrzebny wysiłek. Wówczas unikniesz bólu i nadmiernego zmęczenia.

Typowymi zjawiskami (tradycyjnie określano je jako objawy zmian w przepływie qi), które występują w pierwszej fazie praktyki są też m.in.: (więcej…)

Świadomość ciała

Stań w naturalnej pozycji, ze stopami rozstawionymi na szerokość barków i lekko rozchylonymi na zewnątrz. Tułów powinien być naturalnie wyprostowany, kolana lekko ugięte. Odpręż się i zachowaj pogodne usposobienie. Wyrazem tej wewnętrznej pogody może być delikatny uśmiech rysujący się na twarzy. Usta mogą być delikatnie rozchylone, ale oddychać należy przez nos, chyba że drożność nosa jest ograniczona. Dolne i górne zęby niemal się dotykają, ale nie są zaciśnięte. Pomocne może być wyobrażenie cienkiej gumy, którą bardzo delikatnie przytrzymujesz między zębami. Czubek języka powinien znajdować się za zębami, lekko podwinięty ku górnym dziąsłom.

Nie unosząc barków, podnieś dłonie do poziomu pasa, wnętrzami skierowane do góry. Łokcie są skierowane na zewnątrz, a ramiona tworzą układ jakbyś coś obejmował i jednocześnie podtrzymywał to od dołu dłońmi.

Mamy tu do czynienia z układem ramion, którego utrzymanie wymaga większego wysiłku i napięcia niż wtedy, gdy były one luźno zwieszone. Cały czas mówimy jednak o relaksie. Nie o absolutnym rozluźnieniu, a o relaksie w znaczeniu eliminacji napięcia nadmiernego w danej sytuacji. (więcej…)