Emisje związane z hodowlą w krajach rozwiniętychZnaczący jest fakt, że nawet w krajach uprzemysłowionych większość emisji GHG związanych z hodowlą pochodzi ze zwierzęcych procesów trawienia i wydalania. Kraje rozwinięte mają z reguły o wiele wyższy udział intensywnej produkcji zwierzęcej, co pociąga za sobą wyższe emisje dwutlenku węgla pochodzącego z energetycznego wykorzystania paliw kopalnych. Stosowanie skoncentrowanych pasz opartych na zbożach i soi oraz produkcja nawozów do nawożenia upraw paszowych i pastwisk zwiększają emisje CO2 z hodowli intensywnej w krajach wysoko rozwiniętych w porównaniu z krajami rozwijającymi się.

Mimo to, większość emisji z produkcji zwierzęcej w krajach rozwiniętych stanowią metan z fermentacji jelitowej oraz metan i podtlenek azotu z nawozu zwierzęcego, jak pokazują poniższe przykłady.

W 15 krajach starej UE metan i podtlenek azotu pochodzące z rolnictwa tworzą 9% ogółu antropogenicznych emisji GHG. Pochodzą one głównie ze zwierzęcej fermentacji jelitowej i nawozu oraz ze stosowania nawozów azotowych (których połowa zwykle jest wykorzystywana do celów produkcji zwierzęcej w krajach rozwiniętych, a pozostała część w uprawach przeznaczonych do bezpośredniego spożycia przez człowieka).

W Wielkiej Brytanii metan i podtlenek azotu stanowią łącznie ponad połowę ogółu emisji GHG związanych z produkcją żywności pochodzenia zwierzęcego (wieprzowiny, drobiu, wołowiny, baraniny, mleka i jaj). W przypadku wieprzowiny, mięsa drobiowego i jaj, produkowanych najczęściej w systemach intensywnych, udział dwutlenku węgla w emisjach jest stosunkowo wyższy (45–47% ogólnej ilości).

W Irlandii badania nad typowym proi lem produkcji mleka na fermach mlecznych także wykazały, że emisje z trawienia i odchodów stanowią około 60% ogólnej sumy, a więc znacznie więcej niż z energetycznego wykorzystania paliw kopalnych (5%) czy z produkcji koncentratów paszowych (13%).

W Belgii metan i podtlenek azotu stanowią 76% ogółu emisji GHG związanych z produkcją mięsa. W Stanach Zjednoczonych grubo ponad 95% metanu i podtlenku azotu pochodzenia rolniczego powstaje w wyniku zwierzęcych procesów trawienia i wydalania bądź w wyniku stosowania nawozów mineralnych (a cele produkcji zwierzęcej pochłaniają około połowy zużycia nawozów). W Holandii 70% rolniczych emisji metanu pochodzi z fermentacji jelitowej, a 30% z zagospodarowania nawozu płynnego (prawie wszystkie holenderskie fermy trzody chlewnej stosują systemy magazynowania gnojowicy).

W Japonii badania z roku 2007 nad emisją GHG w czasie całego cyklu życia cielęcia hodowanego na mięso wykazały, że sam metan z fermentacji jelitowej stanowi przeszło 61% ogółu emisji w trakcie produkcji, podczas gdy blisko 27% tworzą produkcja pasz i transport.

Powyższe przykłady uwypuklają fakt, że emisje GHG w wyniku produkcji zwierzęcej, nawet w krajach rozwiniętych o stosunkowo dużym zużyciu energii w produkcji zwierzęcej powstają w większości w wyniku naturalnych procesów życiowych zwierząt, a więc trudno je zredukować inaczej niż poprzez redukcję rozmiarów gospodarki hodowlanej.

Powyższy tekst pochodzi z publikacji „Globalne ostrzeżenie: zmiany klimatyczne a dobrostan zwierząt hodowlanych”
www.klubgaja.pl

Skomentuj