Dbajmy o oczy w biurzeCoraz krótsze dni, brak naturalnego światła i wielogodzinna praca przed komputerem sprawia, że w sezonie zimowym nasze oczy wymagają szczególnej troski. Zwłaszcza w pracy, która obciąża wzrok, możemy odczuwać nasilające się dolegliwości związane z widzeniem. Praca biurowa wiąże się przede wszystkim z koniecznością spędzania dużej ilości czasu przed monitorem komputera. To z kolei może zakończyć się podrażnieniem i zmęczeniem oczu. Dolegliwości nasilają się zwłaszcza w sezonie grzewczym, gdyż wysoka temperatura i mała wilgotność powietrza nie służą naszemu organizmowi. Może występować dokuczliwe pieczenie oczu, a także wrażenie piasku pod powiekami.

U wielu osób przekłada się to na tzw. zespół suchego oka, w którym rogówka i spojówka nie są należycie pokryte filmem łzowym. Jest on związany z długą pracą wzrokową z bliskiej odległości, np. z ekranem komputera. Chodzi o to, że normalnie mrugamy kilkanaście razy na minutę, nawilżając rogówkę. Pod powieką górną są dodatkowe gruczoły łzowe, które w sposób naturalny nawilżają rogówkę. W wyniku takiego nawilżenia oko nie jest suche, a rogówka jest przezierna, czyli pacjent widzi dobrzemówi profesor Marta Misuk–Hojło, Kierownik Katedry i Kliniki Okulistyki Akademii Medycznej we Wrocławiu.

Gdy brakuje łez

Podczas długotrwałej pracy z komputerem, nawet bez sezonu grzewczego, spada częstotliwość mrugania. Odruch mrugania pobudza wydzielanie łez i rozprowadza je na powierzchni rogówki, zapewniając prawidłowe funkcjonowanie oka. – Kiedy fiksujemy wzrok na ekranie, wówczas mrugamy rzadziej, nawet o tym nie myśląc. W ten sposób pojawia się suchość oczu, potęgowana dodatkowo przez suchość pomieszczenia, zwłaszcza w okresie jesienno-zimowym. Dlatego zalecam stosowanie kropli nawilżających, które przyniosą ulgę gałkom ocznym, złagodzą podrażnienia oraz wspomogą regenerację rogówki. Poza tym, jeżeli u kogoś występuje nawet niewielka wada wzroku, a pracuje przed komputerem – siedem, osiem godzin, powinien stosować okulary ze specjalną powłoką – radzi prof. Marta Misiuk-Hojło.

Kiedy rogówka podsycha, wówczas odsłaniają się jej zakończenia czuciowe, podrażniane w czasie mrugania.

Rogówka ma bardzo dużo zakończeń czuciowych, które normalnie pokryte są warstwą filmu łzowego. Gdy rogówka jest sucha, wtedy zakończenia czuciowe są odsłonięte, czego wynikiem może być pieczenie i pobolewanie oczu, a nieraz lekkie przymglenia widzenia – mówi prof. Misiuk-Hojło.

Kiedy do specjalisty?

O ile tzw. zespół suchego oka nie jest groźny dla naszego zdrowia, to pamiętajmy jednak, że w przypadku, odczuwania jednostronnych dolegliwości, należy koniecznie udać się do okulisty. – Naszą uwagę powinien zwrócić jednostronny ból oka lub mocne zaczerwienienie. Jednostronność objawów jest podejrzana, niewykluczone, że może być związana z jakimś schorzeniem – dodaje Marta Misuk-Hojło.

Według specjalistów, jeśli miewamy nawracające bóle głowy, to mogą one wynikać z jakiegoś schorzenia oczu. Za jedną z przyczyn uznaje się niewyrównane wady refrakcji, czyli niewyrównaną wadę wzroku. – Bóle głowy powinny być diagnozowane również przez okulistę. Może się bowiem zdarzyć, że banalna wada wzroku typu astygmatyzm, z którego pacjent nie zdaje sobie sprawy, powoduje bóle głowy – mówi prof. Marta Misuk Hojło.

Kontakt dla mediów:
Alicja Zakrzewska
PR Manager
e-mail: alicja@famapr.pl
kom. 605 73 46 38

Skomentuj

Komentarze (1)

  1. Tomek pisze:

    Zgadzam się z tym co zostało opisane w artykule, aczkolwiek czasami warto zainwestować np. w dobre soczewki kontaktowe. Chodzi mi o takie naprawdę dobre, które są idealnie dobrane do pracy w biurze. Ja osobiście kupuję je tutaj http://www.starskisklep.pl i jestem bardzo zadowolony. Dobieram sobie takie dzięki, którym wzrok mi się nie męczy.