Według jednych wystarczy śmiać się kilka minut dziennie. Według innych musi to być dziesięć minut, a według jeszcze innych kilkanaście, czy nawet dwadzieścia.
Wydaje mi się, że tak naprawdę nie da się przypisać jednej z tych liczb wszystkim osobom. Każdy człowiek śmieje się na swój własny, często niepowtarzalny sposób. Są osoby, które śmiejąc się, niemal tarzają się po ziemi. Są i takie, które śmieją się bardziej w duchu, nie okazując tego zbytnio na zewnątrz.
Dodam, że nie każdy rodzaj śmiechu daje korzyści zdrowotne. Wcześniej już wspominałem o podziale śmiechu na cztery rodzaje: uśmiech, chichot, śmiech i rechot. Korzyści dla zdrowia dają pierwszy, trzeci i czwarty rodzaj śmiechu (tak więc chichot niestety nie leczy).
Warto podkreślić, że niewątpliwym atutem terapii śmiechem jest to, iż jest to holistyczna metoda lecznicza, która wpływa zarówno na ciało jak i umysł.
Powyższy tekst jest fragmentem darmowej książki “Terapia śmiechem. Jak rozwijać poczucie humoru”.
Pełną wersję książki można można znaleźć na stronie autora.
www.aleksanderlamek.pl








