Będzie widział bez grubych szkieł – rzadki zabieg w bielskiej klinice okulistycznejWiększość krótkowidzów myśli, że jest skazana na okulary z grubymi szkłami. Rewolucyjna metoda wszczepienia soczewek fakijnych pozwala odzyskać komfort dobrego widzenia nawet tym, dla których wcześniej nie było nadziei. Klinika Okulus znalazła kandydata do darmowego zabiegu wszczepienia soczewek Cachet. Szukała go poprzez ogłoszenia w prasie. – Ten zabieg znacznie podniesie komfort mojego życia. To taki powrót do normalności, bez zależności od okularów – podkreśla Rafał Worek, który został wybrany do zabiegu.

Krótkowzroczność jest jedną z najczęściej spotykanych wad wzroku. Chory widzi z bliska, ale ma problemy z dalszymi odległościami. Wada ta utrudnia prowadzenie samochodu, oglądanie telewizji czy uprawianie ulubionych sportów. Rozpoznawanie twarzy lub numerów autobusów na ulicy staje się również nie lada wyzwaniem. Obecnie jest na świecie 1,6 miliarda ludzi z krótkowzrocznością, a do 2020 będzie ich 2,5 miliarda. W Europie i USA szacuje się, że krótkowzroczność ma 25-40 proc. populacji dorosłej, z tego ok. 2 proc. cierpi na krótkowzroczność wysoką.

Półtora miesiąca temu Klinika Okulus z Bielska-Białej zamieściła w największych ogólnopolskich dziennikach ogłoszenie o poszukiwaniu pacjenta do darmowego zabiegu wszczepienia innowacyjnych soczewek fakijnych Cachet, które korygują wzrok osób z wysoką krótkowzrocznością.

Ta metoda leczenia krótkowzroczności jest na razie mało rozpowszechniona w Polsce – zauważa dr Iwona Filipecka z bielskiej Kliniki Okulus.Stąd narodził się pomysł na publikację ogłoszeń, w których poszukujemy kandydata do bezpłatnego zabiegu wszczepienia soczewki Cachet. Mamy nadzieję, że w ten sposób uda się nagłośnić problem i pomóc chorym, którzy z powodu wysokiej krótkowzroczności nie mogą żyć i pracować jak inne zdrowe osoby – dodaje dr Filipecka.

Z nadesłanych zgłoszeń wybrano kandydatów do badania w klinice. Spośród przebadanych zakwalifikowano jednego pacjenta do zabiegu wszczepienia soczewek spełniającego wszystkie wymagania.
Szukałem informacji na temat różnych form leczenia krótkowzroczności – mówi Rafał Worek, który został wybrany do wszczepienia soczewek. – Tak trafiłem na ogłoszenie o poszukiwaniu osoby do darmowego zabiegu. Spełniałem kryteria, dlatego postanowiłem się zgłosić. Potraktowałem to także jako szansę zbadania swojego wzroku na specjalistycznym sprzęcie. Ten zabieg znacznie podniesie komfort mojego życia. To taki powrót do normalności bez zależności od okularów – przyznaje Rafał Worek, który jest wdrożeniowcem systemów informatycznych.

Okularom już dziękujemy

Na zachodzie coraz popularniejszą metodą korekcji wysokiej krótkowzroczności stają się właśnie soczewki fakijne, do których zalicza się soczewka Cachet. Mimo to nadal niewielu Polaków wie, że dzięki zabiegowi wszczepienia soczewek można szybko i bezboleśnie usunąć wadę, a następnie rozpocząć życie bez okularów.
Myślę, że wkrótce również polscy pacjenci docenią fakt całkowitego uniezależnienia się od okularów lub soczewek kontaktowych. Szczególnie ci, którym krótkowzroczność przeszkadza w codziennym życiu – zauważa Robert Bitner dyrektor generalny zarządu firmy Alcon, która jest producentem soczewek Cachet. – Pacjenci noszący okulary, często skarżą się na niewygodę ich użytkowania, ze względu na znaczną grubość szkieł obciążających nos oraz ze względów estetycznych – za takimi szkłami oczy wydają się nienaturalnie małe – mówi Robert Bitner.

Soczewka Cachet jest idealnym rozwiązaniem dla pacjentów z krótkowzrocznością powyżej 6 dioptrii, którzy chcą prowadzić aktywny tryb życia.
Brak okularów przy wysokiej krótkowzroczności sprawia, że jest się nieco bezradnym w świecie – uświadamia Rafał Worek. – Bardzo lubię chodzić po górach, a po tym zabiegu będę zabierał na takie wyjazdy jedynie okulary przeciwsłoneczne – podkreśla wybrany kandydat.

Soczewki zamiast lasera

Soczewka Cachet jest obecnie najbezpieczniejszym sposobem leczenia krótkowzroczności. Zabieg wszczepienia soczewek jest doskonałą alternatywą dla osób, które nie chcą lub za względu na wielkość wady nie mogą poddać się laserowej korekcji wzroku. Porównując zabieg korekcji krótkowzroczności laserem i wszczep soczewki Cachet, należy zwrócić uwagę na istotne różnice między tymi metodami leczenia. Zabiegi laserowe są nieodwracalne i powodują trwałe zmiany (ścieńczenie rogówki). Nie powinny być wykonywane u pacjentów ze zbyt cienką rogówką, bo grozi to poważnymi powikłaniami. W późniejszym wieku powstają trudności operacyjne przy innych zabiegach oczu np. usunięciu zaćmy. Cachet można wyjąć z oka w każdej chwili i co najważniejsze pracuje ono tak jak przed wszczepem.

Zabieg chirurgiczny wszczepienia soczewki nie trwa długo – tłumaczy dr Iwona Filipecka. – Wykonywany jest z zachowaniem przez pacjenta pełnej świadomości, jedynie przy użyciu znieczulenia miejscowego. Soczewka wykonana jest z miękkiego materiału, co pozwala na jej zwinięcie i włożenie do oka przez małe cięcie ok. 2,5 mm. Praktycznie na następny dzień pacjent widzi już dobrze, a do pełnej aktywności może wrócić po 2 tygodniach od zabiegu. Po 3 tygodniach można operować drugie oko – wyjaśnia dr Iwona Filipecka, która jako jedna z niewielu szkoliła się we wszczepach soczewek Cachet i będzie operować pacjenta wyłonionego z ogłoszenia.

28 marca odbędzie się zabieg wszczepienia pierwszej soczewki do oka Pana Rafała.

Soczewka Acrysof ® Cachet™ Phakic® firmy Alcon – produkt innowacyjny, wykonany z najwyższej jakości materiałów, współpracujących z naturalnymi tkankami oka. Wyjątkowość soczewek fakijnych Acrysof ® Cachet™ Phakic® została doceniona przez jury prestiżowego konkursu Innowacje dla Zdrowia 2011, które przyznało im pierwsze miejsce w kategorii Technologie Medyczne i Sprzęt.

Operacja wszczepienia soczewki fakijnej nie jest refundowana przez NFZ, a jej koszt wynosi ok. 5 – 6 tys. złotych.

U kogo można wszczepić soczewkę Cachet?

  • u osób powyżej 21 roku życia
  • pacjentów z krótkowzrocznością od -6,0 do -16,5 Dioptrii
  • osób, które mają stabilną wadę, czyli nie zmieniła się ona w ciągu roku
  • pacjentów, którzy nie chce nosić okularów ani soczewek kontaktowych
  • pacjentów, którzy nie mieli żadnych zapaleń ani chorób oczu oraz nie występują u nich zmiany na dnie oka
  • pacjentów, którzy nie mają tików i nie pocierają oczu rękoma oraz nie uprawiają ekstremalnych sportów

Więcej informacji na stronie okulus.pl w dziale aktualności.

Zabieg będzie przeprowadzać:

dr n. med. Iwona Filipecka, specjalista chorób oczu, członek Amerykańskiej Akademii Okulistyki.

Jest absolwentką Śląskiej Akademii Medycznej w Katowicach. Jako lekarz i chirurg przez kilkanaście lat praktyczne doświadczenie zdobywała w Klinice Okulistyki w Katowicach. Od lat uczestniczy w wielu szkoleniach zawodowych w ośrodkach zagranicznych, które poświęcone są najnowocześniejszym technikom operacyjnym i diagnostycznym z wykorzystaniem najlepszego sprzętu medycznego. Od 2010 roku jest członkiem Amerykańskiej Akademii Okulistyki.

Skomentuj