Polska walka stuleciaJeszcze w Polskim boksie nie było tak oczekiwanej walki, do której doszło 24 października, nad którą pieczę sprawowała organizacja walk MMA Macieja Kawulskiego KSW ( Konfrontacja Sztuk Walki). Walka została okrzyknięta walką stulecia, w której młodość i szybkość Tomasza Adamka zmierzyła się z siłą i doświadczeniem ringowym Andrzeja Gołoty.

Tomasz Adamek to były zawodowy mistrz świata organizacji IBF i IBO w kategorii junior ciężkiej oraz WBC w kategorii półciężkiej, medalista mistrzostw Europy amatorów, międzynarodowy mistrz Polski, postanowił stoczyć pierwszą walkę w wadze ciężkiej i to od razu rzucając się na głęboką wodę. Andrzej Gołota zdobył cztery tytuły mistrza Polski w wadze ciężkiej. W 1988 odniósł największy sukces w karierze amatorskiej, sięgając w Seulu po brązowy medal olimpijski, jest to również jedyny Polak, który wielokrotnie był pretendentem do tytułu Mistrza Świata.

Po wychowanku Legii Warszawy można wiele się spodziewać, albo już nic, w zależności, jaki Andrzej wyjdzie do walki. Przyzwyczaił nas do najdziwniejszych scenariuszy, każdy pamięta niezapomniane walki z Mike Tyosnem, Riddick Bowe czy Lamonem Brewsterem. Przed walką dużo obiecywano sobie po tym pojedynku, po raz pierwszy na polskim ringu miały zmierzyć się tak wybitne postacie polskiego boksu.

Dzień ważenia

Nadszedł dzień ważenia i okazało się, że Tomasz Adamek jest niemal o 20 kilogramów lżejszy, niż jego rywal. To, że Adamek będzie dobrze przygotowany nikt nie miał wątpliwości. Bardziej zagadkową sprawą była dyspozycja Andrzeja Gołoty.

Hala wypełniona po brzegi

Wreszcie długo oczekiwana walka w ramach Polsat Boxing Night, jeszcze przed pierwszym gongiem została obwołana „polską walką stulecia”. Łódzka Hala wypełniona po brzegi 13500 kibicami, w tym sporo gwiazd z pierwszych stron tabloidów, między innymi: Borys Szyc (aktor), Krzysztof Włodarczyk (pięściarz), Agnieszka Guzowska (posłanka PO) czy Cezary Pazura (aktor).

Młodszy o osiem lat Tomasz Adamek jak zwykle wychodził do walki przy muzyce Funky Polaka – „Pamiętaj” i jako pierwszy pojawił się w swoim narożniku. Andrzejowi Gołocie przygrywała nuta Kanye Westa – „Stronger”. Walka zakontraktowana na dwanaście rund, ale nikt nie wierzył, że walka zakończy się w regulaminowym czasie.

Gołota w opałach

Wraz z dźwiękiem pierwszego gongu „Góral” ruszył na Gołotę od samego początku zasypywał rywala gradem ciosów i już w pierwszej rundzie powalił go na deski. Następne rundy niczego nowego nie przyniosły, Gołoty ciosy były pozbawione siły, a ponieważ zadawane były wolno, trafiały w gardę lub były unikane przez doświadczonego Adamka.

W piątej rundzie sędzia Bill Clancy nie mógł już patrzeć, jak Gołota jest niemiłosiernie okładany i tylko sekundy dzieliły go od ciężkiego nokautu. Wówczas sędzia zdecydował się przerwać walkę w 1:48 sekundzie. Osobiście spodziewałem się lepszej dyspozycji Andrzeja Gołoty i że stawi większy opór swojemu rywalowi. Gdyby do walki doszło kilka lat wcześniej, to jestem pewien, że walka potoczyłaby się zupełnie inaczej. Jednak czas działał na niekorzyść Andrzeja.

Stawka walki

Adamek miał wiele do stracenia w tej walce, dużo ryzykował. Gdyby przegrał z podstarzałym nieliczącym się Gołotą, to postawiłoby jego dalszą karierę w wadze ciężkiej pod znakiem zapytania… A wygrana otwiera mu pewne drzwi, ale nie takie gdyby wygrał z kimś liczącym się. Jednak myślę, że więcej miał tu do stracenia Adamek, niż Gołota.

Co do Gołoty, to walka miałaby sens kilka lat wcześniej. W tym wieku i z coraz gorszą psychiką nie ma co się oszukiwać, Gołota nic już nie zrobi. Każdy teraz doradza Andrzejowi, że powinien odejść, skończyć karierę, ale on sam wie, co ma robić i trzeba docenić jego przeszłość, bo nie ma i w najbliższych latach nie będzie takiego zawodnika w wadze ciężkiej w Polskim boksie, dla którego zarywalibyśmy noce o 3 czy 4 rano, który by wzbudzał takie emocje swoją osobą. Cenię Gołotę za to, co zrobił, ale brakowało mu zawsze jednak tego, co prawdziwy mistrz powinien mieć – twardą psychikę, a Andrzej był jej pozbawiony.

Autor: Arczi
Powyższy artykuł pochodzi z darmowego magazynu Ring

www.sportywalki.pl/magazyn_ring.html

Skomentuj

Komentarze (1)