Żaden to prestiż, jeśli sztukmistrz ukaże skrywaną tajemnicę przed wykonaniem dzieła. Nie czuję się z tego powodu szczególnie skrępowany, gdyż pomimo faktu, iż w pracy psychologa sportowego spotykam się z nastawieniem klientów na szybką zmianę niepożądanego stanu rzeczy, to magikiem nie jestem, a przynajmniej nic mi o tym nie wiadomo. Postanowiłem więc, że nie będę Cię trzymał w napięciu drogi czytelniku i już na wstępie ujawnię istotę tego artykułu.

Owe tytularne 3S, mogące kojarzyć się z pewną gamą produktów, to nic innego jak rozwinięcie kompetencji psychologicznych, jakie moim zdaniem powinien posiadać każdy człowiek, a w sposób szczególny sportowiec uprawiający tak wymagającą dyscyplinę jaką są mieszane sztuki walki, w których przychodzi mu zmagać się nie tylko z przeciwnikiem, ale i z granicami standardów własnej doskonałości. Kompetencje należy tu rozumieć jako zdolność do ujawnienia posiadanych umiejętności, co zdaje się być zgodne z powszechnym przekonaniem, iż nie wystarczy potrafić coś zrobić, żeby skutecznie wykonać to w należytym momencie.

Bez względu na kolejność, pod poszczególnymi rozwinięciami 3S kryją się: Samoświadomość; Samokontrola oraz Samoocena. To właśnie te trzy wewnętrzne wymiary, których używamy w naszym życiu do wyjaśnienia procesów związanych z naszym zachowaniem, ujął Daniel Goleman w swojej, na owe czasy dość pionierskiej teorii, inteligencji emocjonalnej. Bliższa obserwacja skłania ku stwierdzeniu, że o ile natura wielu dyscyplin jest w stanie wybaczyć zawodnikom pewne intelektualno – poznawcze niedoskonałości, o tyle inteligencja emocjonalna jest zasadniczą kwestią odróżniającą osoby odnoszące sukces od ich rywali. Zachęcam więc do bliższego przyjrzenia się wyżej wymienionym czynnikom.

Samoświadomość jest składową kompetencji psychologicznych, która umożliwia osobie sportowca wgląd w zachodzące w jego ciele i umyśle procesy, w tym emocje, cele czy wartości. Bezspornie każdemu wyczynowi towarzyszy określony poziom pobudzenia. Pobudzenie to jednak nie musi nieść ze sobą, za każdym razem tych samych przeżywanych treści. Ponadto zdarza się, że zmiany jakie zachodzą w naszym organizmie, jak również towarzyszące im treści strumienia świadomości są tak subtelne, że łatwo jest je błędnie zinterpretować. W efekcie czego zamiast zmobilizować nasze siły do walki, czujemy się słabi i przerażeni. Widać to dobrze na przykładzie zawodnika stojącego przed walką. Jego serce przyspiesza, w związku z czym wzrasta ciśnienie krwi i zmienia się jego oddech, być może jego ręce i nogi zdają się poruszać pomimo jego woli. Te symptomy docierające do jego świadomości nie determinują jeszcze treści emocji, jaka powstaje w odpowiedzi na nie.

Dlatego też dużą rolę odgrywa interpretacja szczegółowych objawów stanów lęku lub złości sportowej wzmacniająca lub osłabiająca jego postawę. Warto jest również dodać, że w tym momencie trafna diagnoza zbliżającego się niekorzystnego stanu emocjonalnego, która możliwa jest tylko przy wysokim poziomie samoświadomości, może pomóc w celowym zapobiegnięciu jego wyzwolenia. Dlatego też w sportach walki decydującą rolę odgrywa umiejętność rozróżnienia subtelnych zmian zachodzących w obszarze naszego ciała i psychiki. W tym kontekście rola psychologa polega na pomocy w wypracowaniu większej wrażliwości na sygnały płynące z głębi psychiki zawodnika. Jest to praca przypominająca trening wrażliwości, w efekcie którego możliwa staje się trafniejsza, a dzięki temu bardziej efektowna reakcja na zmieniające się w dynamiczny sposób zjawiska psychiczne, będące owocem aktywności fightera.

Samoocena dotyka auto oceny sportowca, a więc sfery oceny odnoszącej się w sposób bezpośredni do samego podmiotu tejże oceny. Każdy człowiek wartościuje swoje dokonania i w ten sposób określa stopień powodzenia przyszłych działań. Wysoka samoocena wynika więc z uprzednich doświadczeń, odniesionych sukcesów oraz porażek, które decydują w największym stopniu o jej poziomie. Samoocenę można jednak scharakteryzować nie tylko pod względem jej wysokości, lecz również stabilności. Wymiar stabilności samooceny określa zdolność zawodnika do radzenia sobie z porażką. Sportowiec o stabilnej samoocenie, czyli również dużej pewności siebie, nie załamuje się chwilowym niepowodzeniem, lecz przepracowuje to doświadczenie szukając sposobów zapobiegnięcia powtórnemu niepomyślnemu przebiegowi wydarzeń. Podsumowując, samoocena decyduje o poczuciu własnej wartości zawodnika, a więc jego pewności siebie i żywionym przekonaniu o kontroli nad sytuacją. Nie trzeba wiele, aby zdać sobie sprawę, jakie trudności musi odczuwać sportowiec wątpiący we własne siły i możliwości czy też cierpiący na ciągłe, nagłe skoki poziomu wiary w siebie. Dlatego też praca nad podniesieniem samooceny jest koleją sferą oddziaływań psychologa sportu, które mają na celu utrzymanie jej na poziomie optymalnym, a więc lekko zawyżonym w stosunku do rzeczywistego, przez jak najdłuższy czas.

Samokontrola, jako ostania z wymienionych w tym tekście składowych psychologicznych kompetencji zawodnika, jest chyba najczęściej akcentowaną zmienną w znanych mi opracowaniach dotyczących mentalnego wspierania zawodników. Wysoki poziom samokontroli oznacza dla sportowca doskonałą kontrolę emocjonalną, pozwalającą na swobodne regulowanie napięcia nerwowego w zależności od zaistniałej sytuacji. Myślę, że właśnie z ogromnego znaczenia praktycznego tego wymiaru osobowości zawodnika rozwinęło się tak wiele technik mających na celu opanowanie trudnej sztuki samoregulacji napięcia nerwowego.

refleksji nad istotą psychologicznych kompetencji zawodnika, należy podkreślić konieczność jednoczesnego oddziaływania na wszystkie z wyżej wymienionych składowych. Z własnego doświadczenia wynoszę, iż systemowe podejście do problemu pozwala na znacznie skuteczniejsze oddziaływanie, umożliwiając w ten sposób występowanie efektu synergii, czyli efektu większego niż prosta suma wszystkich składowych. Będąc świadomy wysokiego stopnia ogólności podjętych rozważań, mogę jedynie żywić nadzieję na to, że wzbudzą one poznawczą ciekawość czytelnika.

Wszystkich zainteresowanych zapraszamy na blog Karola Suszczewicza, który znajduje się pod adresem:
psychologsportu.blogspot.com

Autor: Karol Suszczewicz
Powyższy artykuł pochodzi z darmowego magazynu Ring

www.sportywalki.pl/magazyn_ring.html

O autorze:
Karol Suszczewicz – Absolwent Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego na kierunku psychologia, obecnie specjalizuje się w dziedzinie psychologii sportu pod kierunkiem zespołu naukowego Uniwersytetu Gdańskiego. Na co dzień współpracuje z zawodnikami ARRACHION MMA FIGHTERS TEAM OLSZTYN pełniąc funkcję trenera mentalnego. Jego główne zainteresowania to: agresja w sporcie, techniki radzenia sobie ze stresem, trening mentalny, sposoby wzbudzania motywacji oraz psychomotoryka.

Posiada doświadczenia w pracy z zawodnikami takich sztuk walki jak Taekwondo, Boks i MMA.

Skomentuj